Apple obniżyło cenę iPhone’a 5 września tego roku i jednocześnie zaniechało sprzedaży kosztującego 499$ modelu z pamięcią 4GB. W celu zrekompensowania strat użytkownikom, którzy dokonali zakupu do dwóch tygodni wcześniej, Apple postanowiło zwrócić 200$ różnicy w cenie, a tym, którzy kupili jeszcze wcześniej zaoferowało kredyt w wysokości 100$ do wykorzystania w sklepach Apple.
Li kupiła iPhone 4GB, co spowodowałao, że nie objęło jej takie zadoścuczynienie, jak nabywców droższej 8-gigabajtowej wersji. Apple odmówiło komentarza, twierdząc, że polityka firmy zabrania wypowiadania się na temat niezakończonych spraw sądowych.