Przewód jest podłączany do Mini Display Port obecnego w komputerach MacBook Pro oraz iMac i wspiera konkurencyjną dla USB technologię ThunderBolt. Zagraniczne media dowiedziały się, iż w kablach tych znajduje sie para chipów Gennum GN2033, oprócz tego możemy w nich znaleźć po dziesięć mniejszych chipów. Według Gennum, ich układ pozwala na efektywniejsze przenoszenie danych bez jakichkolwiek błędów.
Oczywiście nikt nie wie, ile te chipy kosztują, więc nie możemy stwierdzić, ile Apple zarabia na swoich przewodach. Sądzimy jednak, że ogólnie nie jest to zbyt duża kwota ze względu na małą liczbę nabywców. Wszystko przez brak urządzeń wspierających technologię ThunderBolt. Popularyzacji standardu nie pomaga również to, że giganci tacy jak Sony czy Hewlett Packard wolą używać USB.
Czy waszym zdaniem warto zapłacić tyle za dobrej jakości przewód?
Źródło: DailyTech