ARMIGA - czyli amigowa miłość nie rdzewieje

Czy są tu jacyś fani Amigi? Czyżbym widział las rąk? Pora na mały powrót do przeszłości!

Amiga 500 na ARM

To co od lat dzieje się z marką Amigi, wiedzą tylko najwięksi fani tego legendarnego komputera. Sam przygodę z Amigą zakończyłem wiele lat temu, ale zdążyłem być posiadaczem modeli A500 oraz A1200. Te niezapomniane i pod wieloma względami rewolucyjne komputery wywołują dziś ogromny sentyment - i właśnie na fali tej nostalgii powstała ARMIGA.

ARMIGA to dzieło hiszpańskiej grupy DARMA Projects. Zgodnie z nazwą, jest to sprzętowy emulator Amigi (OCS/ECS) oparty na procesorze ARM. Na razie - brak wsparcia dla układu graficznego AGA (A1200/A4000), ale jest ono zapowiedziane. W naszej redakcji wylądował prototyp ARMIGA w wersji Full Edition - z wbudowaną stacją dysków. 

Image
ARMIGA w akcji - Super Frog na padzie i 50-calowym TV

ARMIGA - dlaczego warto zwrócić na nią uwagę?

  • bezproblemowe podłączenie do TV/monitorów przez HDMI
  • prosta obsługa za pomocą pada/myszki/klawiatury USB
  • uruchamianie gier z plików ADF z karty SD lub pendrive'a
  • wersja ze stacją dysków (FDD) lub bez
  • port LAN 100 Mb
  • slot kart microSD
  • dwa porty UBS 2.0

ARMIGA występuje w dwóch wersjach

  • tańszej (Armiga Small Size Edition) bez wbudowanej stacji dysków (119 euro)
  • droższej (Armiga Full Edition), ze stacją dysków Double Density (169 euro)

ARMIGA - specyfikacja

Nazwa ARMIGA
Rozmiary - wersja z FDD 11,1 x 21,9 x 3,5 cm
Rozmiary - wersja bez FDD 6,7 x 10,9 x 3 cm
Zasilanie zewnętrzny zasilacz 2.1A
Kompatybilność Amiga 500 1 MB RAM, Kickstart 1.3, OCS/ECS, dyski DD
Sieć 1 x LAN 100 Mbps
USB 2 x USB 2.0
Wyjście obrazu HDMI HD 720p
Podstawa sprzętowa CubieBoard2 (AllWinner A20 SOC - Cortex A7 + Mali-400MP2)
Stacja dysków Double Density
Sloty kart micro SD

Na kolejnych stronach przyjrzymy się bliżej tej konstrukcji i sprawdziwmy jak sprawuje się ona w praktyce.

ARMIGA z zewnątrz

Image

Z prawej strony urządzenia znajduje się stacja dysków.

Image

Z tyłu znajduje się gniazdko zasilania, włącznik i wyjście obrazu HDMI.

Image

Po lewej stronie znajdziemy port kart micro SD oraz dwa porty USB 2.0.

Image

I finalnie z przodu umieszczono gniazdko LAN, przełącznik ROM oraz port mini USB. Port mini USB jest używany do podłączenia programatora kontrolera, który jest dołączany jedynie do wersji Hack Edition.

ARMIGA od środka

Image

Większość miejsca w Full Edition zajmuje stacja dysków. Mniejszą, ale ważniejszą część stanowi płytka CubieBoard2.

Image

Ten konkurent Rasperry Pi w tej wersji może się pochwalić między innymi procesorem Cortex A7 Dual-Core ARM (AllWinner A20 SOC) i układem graficznym Mali 400 MP2.

Image

Za obsługę stacji dysków (i amigowych dysków) odpowiada kontroler stworzony przez zespół Armigi.

Image

System ARMIGA OS

Gwoli wyjaśnienia - ARMIGA korzysta z (licencjonowanego) Kickstartu w wersji 1.3. W planach jest przełącznik ROM - 1.3/3.1, ale nasz prototyp był wyposażony tylko w pierwszą wersję.

ARMIGA startuje w kilkanaście sekund i po chwili naszym oczom ukazuje się jej system ARMIGA OS. Znajduje się on na karcie microSD, po jej wyjęciu ARMIGA uruchomi się z Androidem na pokładzie.

Image

Menu można obsługiwać zarówno za pomocą pada, jak i klawiatury. Rzut okiem w opcje ujawnia opcje dotyczące wyświetlania obrazu - możemy zmieniać proporcje z 4:3 na 3:2 i 16:9, oraz ustawiać rodzaj filtra graficznego (Pixel Doubler - zwykłe powiększenie pikseli, Scanlines - wybieranie międzyliniowe oraz CRT Effect - powiększenie z rozmyciem).

Image

Można tu również włączyć opcję szybkiego ładowania (może przyśpieszyć ładowanie niektórych gier) i sprawdzić adres po podłączeniu do sieci oraz numer wersji oprogramowania.

Image

Znajdziemy tu również opis obłożenia przycisków na padzie i klawiaturze.

Image

Gry/programy w postaci zapisanych plików ADF możemy uruchamiać z karty SD czy też pendrive'a. Po włożeniu dyskietki do stacji, ARMIGA powinna automatycznie stworzyć plik ADF, które znajdziemy w sekcji "Self made ADF's".

Image

Jak to obsługiwać?

W praktyce do obsługi ARMIGI wystarczy nam po prostu pad, a to wszystko za sprawą opcji wirtualnej klawiatury oraz myszy. Przetestowaliśmy to na padach od Xboxa 360 oraz Logitech Gamepad F310 i w obu przypadkach obsługa była bez zarzutu. Aby włączyć obsługę wirtualnej myszy na padzie wystarczy wcisnąć prawy button, a obsługę klawiatury - lewy. Gry na padzie działają sprawnie, a jedynym problemem jest input lag (o czym dalej).

Image

Jak uruchamiać gry?

Gry (dyskietki z programami) w formacie ADF należy po prostu przegrać na kartę microSD lub po prostu na pendrive'a. Do obu nośników otrzymujemy prosty dostęp z poziomu systemu. Wystarczy wybrać interesujący nas plik i wybrać opcję "Launch game". Prościej być nie może.

Co w przypadku gdy trzeba "zmienić" dysk? Po prostu przechodzimy do menu (np. przyciskiem Start) na padzie, wybieramy interesujący nas nośnik oraz opcję "Swap disk". ARMIGA OS "zapamiętuje" cztery ostatnio wykorzystywane dyski.

Czy każda gra/program na Amigę 500 będzie działać?

Nie. Ale wśród przetestowanych przez nas gier nie działał jedynie ułamek. Czy za każdym razem wszystko działa idealnie? Nie. Zdarza się, że daną grę trzeba odpalić drugi raz, ale to bardzo rzadkie przypadki. Czasami trzeba pobawić się ustawieniami, by klawiatura działała prawidłowo (np. Pinball Dreams).

Czy w zestawie są jakieś gry?

Tak. Legalne wersje SQRXZ, SQRXZ 2 i Asgard Met Vikings.

Stacja dysków

Image

Wersja ARMIGA ze stacją dysków jest znacznie droższa, ale z pewnością przyda się użytkownikom, którzy wciąż gdzieś na strychu trzymają swoją kolekcję gier na Ami. W przypadku gdy Twoja kolekcja jest już dawno przeniesiona do plików ADF lepiej zainteresować się tańszym modelem. Nie ma możliwości uruchamiania gier z dyskietek - stacja służy jedynie do zgrywania dysków do ADF.

Stacja przyjmuje amigowe dyskietki DD (Double Density) - w przypadku dyskietek HD trzeba zakleić taśmą drugi z otworów w dysku (zabieg ten znakomicie pamiętają dawni użytkownicy Amigi).

Prototyp

Jak każdy prototyp, ten także nie jest pozbawiony wad. Największą z nich jest odczuwalny input lag podczas grania. Innymi słowy gra reaguje z opóźnieniem na ruchy pada, myszy czy klawiatury.

Testowo udałem się do znajomego, który w swojej przepastnej szafie kryje działającą Amigę 500, uruchomiliśmy ją i przetestowaliśmy Super Froga. Porównanie Amigi 500 do Armigi wypada zdecydowanie na korzyść oryginału. W przypadku Armigi input lag jest tak dokuczliwy, że przeszkadza w rozgrywce w bardziej dynamiczne gry. Podobnie jest przy wykorzystaniu myszki - kursor "pływa" i obsługa nie jest komfortowa.

Oprogramowanie systemowe ARMIGA OS nosi numerek 0.7 i miejmy nadzieję, że już w następnej wersji autorzy projektu się z tym uporają.

Image
Amigowy system operacyjny, czyli Workbench oraz słynne Guru Meditation

Przyczepilibyśmy też do zgrywania dyskietek do plików ADF, które nie jest sygnalizowane w żaden sposób. Stacja dysków działa na tyle cicho, że należy zbliżyć do niej ucho, by przekonać się, czy dyskietka jest aktualnie zgrywana, czy też nie. Od czasu do czasu gubił się również dźwięk, ale wystarczył restart, by wszystko wracało do normy. Okazjonalnie płynność animacji potrafi "chrupnąć", ale nie zdarza się to często i zbytnio nie przeszkadza.

A(R)MIGA Forever!

Nie tak dawno temu rozglądałem się po serwisach aukcyjnych, właśnie po to, by kupić sobie działającą Amigę 500. Ceny działających i zadbanych zestawów są jednak wysokie, a do tego dochodzą problemy z podłączaniem do nowoczesnych TV, starymi, niedziałającymi dżojstikami i myszkami, czy zdobyciem (legalnych) gier na dyskietkach. A jeśli już takowe zakupisz, sprzedający nie daje żadnych gwarancji, że będą one jeszcze działać (nośniki magnetyczne jak wiadomo są zawodne). 

Sporo osób wyprzedaje swoje kolekcje pirackich gier, ale praworządni obywatele mogą teraz jedynie zgadywać, czy traktować je jako wersje abolicyjne, czy też nie.

Image
Takie kolekcje oryginalnych gier naprawdę imponują!  fot. Bartek Dramczyk

W sieci dostępna jest olbrzymia baza gier na Amigę - bez problemu znajdziemy portale z których pobierzemy interesujące nas pliki ADF. Oczywiście jak w każdym innym podobnym przypadku (wykorzystanie emulatorów i gier na dawne systemy), ich legalność jest dyskusyjna.

Tylko dla Ami-fanów

ARMIGA jest odpowiedzią na potrzeby dawnych użytkowników Ami, którzy chcieliby ponownie poczuć tę moc.

Jej zakup nie ma sensu jeśli chcesz szybko zagrać w parę gierek z Amigi, otrzeć nostalgiczną łezkę i wrócić do codzienności. Tutaj w zupełności wystarczy nam darmowy emulator WinUAE (lub płatne programowe emulatory w rodzaju Amiga Forever 2016), czy nawet gry z Amigi dostępne bezpośrednio z poziomu przeglądarki. Mało tego - jeśli chcemy emulować sprzętowo (ale znacznie taniej) wystarczy nam Raspberry Pi i odpowiedni pakiet oprogramowania (np, Amibian). 

ARMIGA to produkt dla miłośników Amigi, którzy chcieliby mieć jego namiastkę w domu, zakup oryginalnej Ami z różnych powodów nie wchodzi w rachubę i nie chcą się bawić w konfigurowanie programowych, czy sprzętowych emulatorów, tylko otrzymać gotowy produkt.

Siłą rzeczy liczba odbiorów tego rozwiązania jest ograniczona. ARMIGĘ można jednak z powodzeniem potraktować jako retro konsolę. Wystarczy zaopatrzeć się w pliki ADF, by bez żadnej konfiguracji cieszyć się dawnymi grami. Wystarczy odbiornik z HDMI oraz (teoretycznie) dowolna klawiatura/pad na USB.

Jeśli tylko twórcy poradzą sobie z uciążliwym input lagiem, jako fan i dawny użytkownik Amigi poleciłbym te rozwiązanie dla rozwiązanie dla osób które chcą mieć namiastkę Amigi gotową do działania po wyjęciu z pudełka - chociaż jego cena nie jest najniższa. Fajnie byłoby również, gdyby w miarę szybko wprowadzono zapowiedzianą emulację układów AGA (Amiga 1200/4000).

Podziękowania dla Bartka Dramczyka za podzielenie się fotami swojej kolekcji oryginalnych gier na Amigę!

ARMIGA Full Edition (prototyp):

  • prosta obsługa
  • bezproblemowe podłączenie do TV/monitora przez HDMI oraz padów/klawiatur przez USB
  • wysoka zgodność z oryginałem
  • port LAN i slot microSD
  • planowany update o obsługę układów AGA oraz przełącznik ROM 1.3/3.1
     
  • input lag!
  • brak sygnalizacji podczas zgrywania dysków do plikow ADF
  • wysoka cena, zwłaszcza za wersję z FDD
Dobry Produkt
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE