ASUS VivoPC – komputer uszyty na miarę

Małe szare pudełko, które skrywa całkiem przyzwoitego peceta. Testujemy ASUS VivoPC czyli najnowszą konstrukcje tej firmy w segmencie miniPC.

Wstęp oraz specyfikacja techniczna

Komputer idealny w zasadzie nie istnieje, a samo pojęcie dla każdy znaczy coś innego. Nic w tym dziwnego, bowiem ile ludzi na świecie tyle preferencji. Jedni potrzebują mocnej konfiguracji, a inni stawiają na mobilność. Zrozumiałe jest więc, że producenci sprzętu komputerowego próbują zaspokoić potrzeby i gusta konsumentów. Komputery klasy miniPC to w zasadzie laptopy jeśli „wyjąć” z nich matrycę, odłączyć klawiaturę i touchpada, a resztę zamknąć w jak najmniejszej obudowie. Jest swego rodzaju kompromis pomiędzy wydajnością, a rozmiarem. Oczywiście taka kombinacja nie jest dla wszystkich, ale z całą pewnością trudno jej odmówić pewnych zalet.

ASUS VivoPC VM62N - zdjęcie ogólne

Testowana przez nas jednostka – ASUS VivoPC to całkiem sensowne rozwiązanie dla osób, które cenią sobie minimalizm konstrukcyjny i jednocześnie chcą posiadać w miarę mocną konfigurację. Nasza jednostka została wyposażona w czterowątkowy procesor Intel Core i3-4030U oparty na architekturze Haswell, 8 GB pamięci RAM, dedykowaną kartę graficzną NVIDIA GeForce 820M oraz dysk twardy o pojemności 1 TB. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że ASUS udostępnia kilka różnych wariantów konfiguracji dla tego modelu. Mocniejsza wersja jest wyposażona w procesor i5 oraz dysk SSD, ale oczywiście wiąże się to z nieco wyższą ceną końcową.

ASUS VivoPC VM62N - tylny panel

Całość została zamknięta w bardzo zgrabnej obudowie o wymiarach: 190 x 190 x 56 mm, której wzornictwo może się podobać. Króluje tutaj minimalizm, żadnych zbędnych elementów, zaokrąglona linia i niestety plastik. Choć należy dodać, że górna, zdejmowana klapa została wykonana z aluminium. Daje ona łatwy dostęp do dysku twardego oraz pamięci RAM. Z tyłu obudowy, lekko schowane znajdują się wszystkie gniazda i porty. Widać wyraźnie, że na tym elemencie ASUS nie oszczędzał. Jest tutaj praktycznie wszystko. Sześć portów USB (w tym 4 USB 3.0), wyjście HDMI, Displayport, LAN, slot na karty pamięci. Małym minusem jest brak wyjścia DVI. Warto dodać, że na przodzie VivoPC znalazły się dodatkowo 2 głośniczki o mocy 2W każdy. Dźwięk wydobywający się z nich jest nieco płaski i taki trochę „laptopowy”, ale trudno oczekiwać cudów mając na uwadze ich rozmiar oraz usytuowanie.

ASUS VivoPC VM62N - otwarta pokrywa
Nazwa ASUS VivoPC VM62N
Procesor Intel Core i3-4030U
Układ graficzny Intel HD 4400 oraz NVIDIA GeForce 820M 1 GB
Pamięć RAM 8 GB 1600 MHz DDR3L
Dysk Toshiba 3,5’ 1 TB 7200 RPM
Sieć LAN, Wi-Fi a/b/g/n/ac
Wyjście obrazu Displayport oraz HDMI
Porty USB 4x USB 3.0 i 2x USB 2.0
Slot kart SD 3 in 1 (do 128 GB)
Wyjście audio Wbudowane głośniki (2 x 2W) oraz mini-jack
System operacyjny Windows 8.1
Wymiary 190 x 190 x 56 mm
Dodatkowo Zasilacz sieciowy, płyty ze sterownikami

Testy wydajności w grach

Testowana jednostka oprócz została wyposażona w dwie karty graficzne – Intel HD Graphics 4400 oraz dedykowaną NVIDIA GeForce 820M wyposażoną w 1 GB pamięci. Nie jest ona demonem wydajności, ale jak możecie zobaczyć na wykresach poniżej zapewnia całkiem przyzwoite osiągi (w tej klasie), nawet w relatywnie nowych produkcjach. Oczywiście bez redukcji detali graficznych się nie obejdzie, jednak jak na sprzęt, który z całą pewnością nie jest dedykowany graczom wyniki są całkiem niezłe. Warto wspomnieć, że przy dłuższej sesji z nieco bardziej wymagającymi tytułami ASUS VivoPC potrafi się dość mocno nagrzać, a wentylatory są wyraźnie słyszalne. Nie na tyle, aby przeszkadzały, ale jeśli ktoś oczekuje absolutnej ciszy to może się rozczarować.

Jak widać na wykresach jeśli ustawimy sensowny poziom detali graficznych, to we wszystkich testowanych grach da się osiągnąć w miarę zadowalające rezultaty. Nie należy jednak mieć złudzeń, komputery klasy miniPC nie są przeznaczone do tego typu rozrywki. Wynika to oczywiście z konieczności pójścia na kompromis. Bowiem, w tak małej obudowie ciężko byłoby zmieścić wydajną kartę graficzną, nie wspominając już pełnoprawnym systemie chłodzenia. Według producenta układ NVIDIA GeForce 820M jest średnio o 82% szybszy od konkurencyjnego HD 4400 i tak też jest w rzeczywistości.

Podsumowanie

ASUS Vivo PC to komputer dla osób, które zwyczajnie chcą podłączyć komputer do wyświetlacza i nie martwić się niczym więcej. Żadnego składania podzespołów, kombinowania ze sterownikami czy grzebania w biosie. Nie bez znaczenia jest również fakt, że wszystko tutaj zostało zamknięte w małej, zgrabnej obudowie, która prezentuje się całkiem przyjemnie. Do zastosowań multimedialnych i pracy jak znalazł, choć oczywiście pozostaje w tym miejscu jeszcze kwestia porównania do laptopów. Ja się nie podejmuje rozstrzygnięcia tego sporu. Wszystko w tym przypadku zależy od profilu użytkowania oraz prywatnych preferencji.

Image

Jako domowe centrum multimedialne ASUS VivoPC VM62N sprawdzi się doskonale - może pochwalić się obsługą rozdzielczości do 4K i miejscem do podłączenie dwóch dysków. Pomimo, że nie jest demonem wydajności, umożliwia również rozgrywkę przy zmniejszeniu detali wyświetlanej grafiki.

Nie zmienia to jednak faktu, że większość moich znajomych, którzy mieli okazję zobaczyć VivoPC była nim zachwycona, jego wyglądem. I to tak naprawdę im wystarczało, bo przecież nie wszystkich obchodzi ile rdzeni ma procesor „pod maską” czy z jakiego kontrolera korzysta dysk SSD. Ma działać bezproblemowo, ładnie się prezentować i… to tyle. Nie jest to komputer dla entuzjastów, a raczej dla mniej wymagających użytkowników, którzy poszukują niewielkiego centrum multimedialnego i przywiązują dużą wagę do aspektów estetycznych. To chyba właśnie z myślą o nich powstał ASUS VivoPC.

Image
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ