Czego jak czego, ale takiej zapowiedzi smartfonu w 2025 roku się nie spodziewałem

Zenfone 12 Ultra nadchodzi. ASUS reklamuje go jednak w dość niecodzienny sposób.

Image
Miron Nurski

Twoja firma za kilka dni zaprezentuje nowy smartfon z górnej półki i musisz przygotować 15-sekundowy zwiastun, który zaostrzy apetyt potencjalnych klientów. Co robisz? 

Większość producentów opiera takie zapowiedzi na nowych funkcjach, które wyraźnie odróżniają nadchodzące urządzeń od starszych modeli. Ale nie ASUS. 

ASUS chwali się, że do Zenfone’a 12 Ultra podłączysz słuchawki po kablu

Co prawda ASUS wspomina w mediach społecznościowych, że Zenfone 12 Ultra zaoferuje nowe “doświadczenia AI”, ale na pierwszym spocie promocyjnym widzimy uśmiechniętego faceta, który korzysta z… przewodowych słuchawek i Tłumacza Google. 

Trzeba uczciwie zaznaczyć, że - na tle konkurencji - gniazdo jack 3,5 mm faktycznie jest dziś wyróżnikiem. Większość producentów smartfonów z górnej półki wychodzi z założenia, że ludzie wolą korzystać ze słuchawek bezprzewodowych lub - ewentualnie - USB-C. 

Mimo wszystko uważam jednak, że w 2025 roku oparcie kampanii promocyjnej na obsłudze przewodowych słuchawek jest dość nietypowe. Zwłaszcza że nawet w portfolio tej konkretnej marki nie jest to ani nowość, ani oczekiwany powrót, bo minijacka ma każda z czterech ostatnich generacji. Jedynie ZenFone 7 z 2020 zrobił sobie krótką przerwę od kabli, ale ASUS szybko ten pomysł porzucił. 

Pełną prezentację Zenfone’a 12 Ultra zaplanowano na 6 lutego.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ