Asus ZenFone 3 – recenzja
Nie będzie chyba przesadą stwierdzenie, iż linia Asus ZenFone ma się całkiem dobrze, a smartfony wchodzące w jej skład cieszą się sporym zainteresowaniem również w naszym kraju. Przylgnęła do nich etykieta urządzeń o dobrej jakości wykonania i więcej niż zadowalającej relacji ceny do możliwości. W zeszłym miesiącu trafił na nasz rynek Asus ZenFone 3, który określany był od samego początku przedstawicielem średniego segmentu i to takim ze sporymi aspiracjami. Z entuzjazmem przyjąłem zatem możliwość sprawdzenia jak ten smartfon spisuje się w praktyce.
Wygląd i jakość z górnej półki
Ocena stylistyki jakiegokolwiek urządzenia zawsze spotkać może się z głosami krytyki, każdy ma przecież inne upodobania. Trzeba jednak zaryzykować stwierdzenie, iż Asus ZenFone 3 to naprawdę ładny smartfon. Wypada nawet pójść o krok dalej - ładny i bardzo dobrze wykonany.
Producent wykorzystał tutaj metal na krawędziach bocznych oraz szkło 2.5D Gorilla Glass 3 z przodu i z tyłu. Do testów otrzymałem wersję Sapphire Black - chyba najładniejszą, ale też najbardziej podatną na zbieranie odcisków palców. Jedynym elementem, który, w mojej ocenie, wypada tutaj na minus to wystający moduł głównej kamery. Aha, jest jeszcze jedno - przyciski w ramce pod wyświetlaczem nie są podświetlane.
Na lewej krawędzi ulokowano szufladę dla dwóch kart SIM (micro + nano). Zamiast nano SIM można umieścić kartę pamięci microSD. Prawy bok to natomiast przyciski zasilania i regulacji głośności.
Złącze słuchawkowe znalazło się z kolei na górnej krawędzi, a USB typu C na dolnej. To ostatnie nie jest jednak osamotnione. Towarzyszy mu bowiem głośnik.
Bardzo dobry wyświetlacz
Asus ZenFone 3 wyposażony został w ekran o przekątnej 5,2 cala. Producentowi udało się zadbać o dość smukłe ramki, dzięki czemu ekran zajmuje tutaj 77,3% przedniego panelu. Wpływa to dobrze na odbiór stylistyki całej konstrukcji, ale również na jej wymiary (146,9 x 74 mm przy grubości 7,7 mm). Smartfon jest bardzo poręczny.
Zastrzeżeń nie budzi również jakość prezentowanego obrazu. Co więcej, jest nawet lepsza niż oczekiwałem. Wykorzystana została tutaj matryca IPS i rozdzielczość Full HD (daje to tutaj 424 ppi), która przy tej wielkości to absolutnie wystarczająca szczegółowość. Kąty widzenia wypadają doskonale. Producent podaje też w oficjalnej specyfikacji, iż poziom jasności sięga maksymalnie 600 nitów i mogę zapewnić, że problemem nie będzie dla nikogo obsługa smartfona nawet w pełnym słońcu.
Jeśli chodzi o ustawienia związane z dostosowywaniem obrazu do swoich preferencji to w większości są one standardowe. Chwilę uwagi poświęcić można jedynie opcji kryjącej się pod nazwą Tryb kolorów ekranu. Można tutaj zmieniać temperaturę kolorów i skorzystać chociażby z filtra światła niebieskiego.
Z zewnątrz świetny, a w środku?
Jak widać, w odniesieniu do jakości wykonania i stylistyki trudno mieć tutaj zastrzeżenia. Skoro mowa o przedstawicielu średniego segmentu podobnie powinno być także w przypadku specyfikacji technicznej. Powinno, a czy jest? O wszystkich najważniejszych kwestiach przeczytacie na kolejnych stronach recenzji. W największym skrócie jednak - jest całkiem dobrze.
Wydajność
Szczegółowe wyniki testów oraz pomiary czasu pracy na baterii smartfona Asus ZenFone 3 znajdziecie w rankingu smartfonów.
[kontrolka produkt=asus-zenfone-3 typ=benchmark smartfony-all]
W kilku słowach
Asus ZenFone 3 wyposażony został w ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 625 z grafiką Adreno 506. Dość daleko mu do najwydajniejszych układów stosowanych w smartfonach, co potwierdzają wyniki z benchmarków.
Jeśli jednak nie liczą się dla Was cyferki, ale bezproblemowa praca to z pewnością nie będziecie tutaj zawiedzeni. Asus ZenFone 3 działa bardzo dobrze, system oraz wszystkie preinstlowane aplikacje zachowują się poprawnie. Zapewne nie bez znaczenia są w tym wszystkim 4 GB pamięci RAM, bo właśnie o tyle postarał się tutaj producent. Smartfon całkiem dobrze radzi sobie też grami, ale przy najbardziej wymagających tytułach ograniczenia procesora są jednak widoczne.
Czas pracy
Bateria o pojemności 2650 mAh w pierwszej chwili nie odstraszała, ale też nie dawała nadziei na szczególnie długi czas pracy. Muszę przyznać jednak, że zostałem pozytywnie zaskoczony.
Przy intensywnym użytkowaniu Asus ZenFone 3 spokojnie wytrzymuje cały dzień pracy. Jestem jednak przekonany, że sporej części osób wystarczy na dwa dni, a nawet więcej. Średni SOT (Screen-On-Time) to tutaj około 4,5 - 5 h - właśnie takie rezultaty osiągałem w trakcie testów. Maksymalnie udało mi się jednak zbliżyć do aż 7 h, a to już wynik naprawdę dobry. W przypadku naszego głównego testu (ciągłe odtwarzanie materiału wideo HD przy jasności ekranu 50%) czas włączonego ekranu wyniósł 11 godzin i 17 minut.
System
Asus ZenFone 3 pracuje pod kontrolą systemu Android 6.0.1. W trakcie testów pojawiła się na naszym egzemplarzu aktualizacja z kilkoma poprawkami. Producent nie zapomniał tutaj o swojej nakładce - ZenUI 3.0. Stylistyka interfejsu nie spodoba się zapewne każdemu, warto jednak nadmienić, iż Motywy pozwalają na dość znaczną korektę.
Przy kilku interesujących funkcjach przywoływanej nakładki nieco gorzej wypadają preinstlowane aplikacje. Nie o samo ich działanie jednak chodzi, ale o liczbę. Jest ich moim zdaniem za dużo. Nie sądzę, aby ktokolwiek był w stanie wykorzystać chociażby połowę.
Warto w tym miejscu dodać, iż Asus ZenFone 3 legitymuje się 64 GB pamięci wewnętrznej, ale w rzeczywistości na starcie oddaje w ręce użytkownika znacznie mniej, ponieważ około 52 GB.
Tryb łatwy i tryb dla dzieci
Gdyby ktoś czuł się przy obsłudze smartfona zagubiony z pomocą przyjdzie Tryb łatwy. Radykalnie upraszcza on interfejs, do tego stopnia, że zastosowanie widzę tu jedynie w przypadku osób starszych.
Najmłodszym dedykowany jest już bowiem Tryb dla dzieci. Ten jest o tyle wart uwagi, że nie tylko zmienia interfejs, ale jest swojego rodzaju mechanizmem kontroli rodzicielskiej. Można tutaj ograniczyć liczbę dostępnych aplikacji, określić maksymalny czas grania czy zablokować połączenia.
Menedżer urządzenia
Bez wątpienia przydatny będzie dla wielu Menedżer urządzenia. Zapewnia on szybki dostęp do kilku ważnych elementów, które można spersonalizować wedle własnych potrzeb, ale również po to, aby smartfon działał jak najlepiej. Menedżer urządzenia pozwala zarządzać użyciem danych, baterią, powiadomieniami czy szybko pozbyć się zbędnych elementów niepotrzebnie zużywających pamięć.
Dżin Gier
Chociaż wspominałem już, iż zastosowany tu procesor nie zalicza się do absolutnego topu to daje radę także w grach. Tutaj wzmianki wymaga Dżin Gier - nowa funkcja, którą producent wprowadził w ZenUI 3.0. Mam wrażenie, że była ona wzorowana na rozwiązaniach stosowanych już wcześniej przez innych producentów i raczej nie zaskoczy nikogo funkcjonalnością. Główne opcje to szybka optymalizacja smartfona czy możliwość transmitowania rozgrywki.
Dobry czytnik linii papilarnych
Przy cenie w jakiej Asus ZenFone 3 jest oferowany nie mogło zabraknąć czytnika linii papilarnych. Producent chwalił się podczas premiery, że działać będzie on bardzo szybko - 0,2 sekundy. Wypada przyznać, że obietnice te zostały spełnione.
Czytnik jest tu rzeczywiście szybki. Być może minimalnie odstaje od najlepszych tego typu rozwiązań z kilku flagowców, ale większość użytkowników raczej tego nie wyczuje. Co istotne, jednocześnie mówić można tu o świetnej precyzji, czytnik doskonale radzi sobie z rozpoznawaniem linii papilarnych.
Możliwe jest tutaj zapisanie maksymalnie 5 odcisków. Producent przewidział opcje dające szanse na wykorzystywanie ich nie tylko do odblokowywania smartfona.
Łatwiejsza obsługa z ZenMotion
Pod pojęciem ZenMotion kryje się kilka przydatnych rozwiązań. Asus ZenFone 3 może pochwalić się trybem umożliwiającym obsługę jedną ręką, w którym interfejs jest minimalizowany. Poza tym znalazły się Gesty dotykowe oraz Gesty ruchu.
Głośnik raczej przeciętny
Asus ZenFone 3 ma głośnik ulokowany na dolnej krawędzi. Chociaż jest to coraz częstsza praktyka wśród producentów wciąż wielu osobom nieszczególnie się podoba. Nic dziwnego, bo zwłaszcza przy korzystaniu ze smartfona w pozycji poziomej (np. przy grach czy oglądaniu wideo) głośnik łatwo można zasłonić.
Zostawiając już samą lokalizację, Asus ZenFone 3 oprawą audio nie rozczarowuje, ale też nie zachwyca. Przeciętny to chyba słowo najlepiej opisujące zastosowany tu głośnik. Moc jest spora, w odniesieniu do jakości brakuje tu głębszych basów.
Drobne korekty umożliwia wbudowany korektor audio. Oferowanych jest w nim kilka trybów, niektóre z nich można dodatkowo edytować. Różnice możliwe do osiągniecia nie są może ogromne, ale słyszalne.
Zdjęcia, filmy, podsumowanie
Jakość zdjęć
Jeśli napotkacie na materiały reklamowe dotyczące omawianego smartfona to z pewnością będzie w nich wzmianka odnośnie rozbudowanych możliwości fotograficznych. Jest to mocno akcentowany przez producenta element. Co najważniejsze, nie bezpodstawnie.
Zastosowany tutaj aparat sensor Sony IMX298 wypada naprawdę bardzo dobrze. Przy rozdzielczości 16 Mpix oraz przesłonie ƒ/2.0 podobać może się szczegółowość zdjęć i to wykonywanych nie tylko w słoneczny, ale również pochmurny dzień. Pochwalić muszę też kolory, które oddawane są niemal idealnie oraz laserowy autofocus. Ten ostatni spodobał mi się z dwóch powodów - skuteczności oraz szybkości działania.
Przy każdym uruchomieniu aplikacji aparatu zauważyłem, że jasność ekranu wzrasta do maksymalnego poziomu. Nie było mi to szczególnie potrzebne i jeśli komuś towarzyszyć będą podobne odczucia to w ustawieniach odszukać trzeba opcję oznaczoną jako Inteligenta jasność. Jest domyślnie aktywna, a to właśnie ona odpowiada za opisywany stan rzeczy.
Sam interfejs nie jest szczególnie zaskakujący, każdy powinien bardzo szybko się w nim odnaleźć. Na uwagę zasługuje spora liczba trybów fotografowania, wśród których najciekawszy jest bez wątpienia ten pozwalający na ręczne korygowanie poszczególnych parametrów. Osoby przykładające do fotografowania dużą wagę bez wątpienia się z niego ucieszą.
Zdecydowanie mniej istotny (chociaż fanów selfie należałoby za takie stwierdzenie przeprosić) aparat przedni to matryca 8 Mpix i przesłona ƒ/2.0. Do autoportretów w zupełności wystarcza, przy próbie uchwycenia pleneru uwidaczniają się wszystkie mankamenty, ale od tego jest tutaj przecież główny (bardzo dobry jak już zostało wspomniane) aparat.
Jakość materiałów wideo
Możliwość rejestrowania materiałów wideo w jakości 4K oraz obecność optycznej stabilizacji obrazu wywołuje zazwyczaj bardzo pozytywne reakcje. Niestety, nie idzie to tutaj w parze.
Wybierając rozdzielczość 4K lub Full HD przy 60 klatkach na sekundę nie można korzystać z optycznej stabilizacji obrazu. Jest ona dostępna w przypadku rozdzielczości Full HD przy 30 klatkach na sekundę i niższych - HD (1280 x 720) oraz TV (640 x 480). Kamera przednia to maksymalnie Full HD przy 30 klatkach na sekundę.
- Podsumowanie
Testy Asus Zenfone 3 okazały się dla mnie doświadczeniem przyjemnym, co bardzo dobrze o smartfonie świadczy. Nie dostrzegam w nim poważniejszych wad, chyba, że dla kogoś będzie takowym brak NFC. Kilka drobniejszych mankamentów blednie na tle zdecydowanie większej liczby zalet tego urządzenia.
Asus Zenfone 3 jest bardzo dobrze wykonany, stylistyka również może się podobać. W kontekście specyfikacji na największe uznanie zasługuje bardzo dobry ekran, główny aparat pozwalający wykonywać naprawdę ładne zdjęcia oraz precyzyjny czytnik linii papilarnych. Pozytywnym zaskoczeniem okazała się przy tym bateria.
Pytanie, czy mimo tego Asus Zenfone 3 wart jest swojej ceny? W chwili powstawania niniejszej recenzji smartfon kosztuje 1599 złotych. To kwota, w której groźnych konkurentów nie brakuje, nawet nieco taniej nabyć można świetne propozycje. Czym ustępować może im Asus Zenfone 3? Wydaje mi się, że tylko (aż?) brakiem NFC i procesorem.
Ocena końcowa:
- bardzo dobry wyświetlacz
- 4 GB RAM
- wysoka jakość zdjęć z głównego aparatu
- szybki autofocus
- rejestrowanie wideo 4K
- rejestrowanie wideo Full HD z OIS
- precyzyjny czytnik linii papilarnych
- zadowalający czas pracy na baterii
- możliwość korzystania z dwóch kart SIM
- atrakcyjna stylistyka (metal i szkło)
- wysoka jakość wykonania
- dobra ergonomia
- brak NFC
- wystający obiektyw głównego aparatu
- nieco za dużo preintsalowanych aplikacji
- przyciski pod ekranem nie są podświetlane