Co prawda telewizor nie jest tak duży, jak najnowszy produkt Samsunga wyposażony w ekran o przekątnej 75", jednak pod pewnymi względami mu dorównuje. Przede wszystkim charakteryzuje się odświeżaniem równym 240 Hz, a ponadto ma bardzo dobre kąty widzenia, co możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach. Proporcje obrazu, które wynoszą 21:9 przypominają jeden z produktów Philipsa - model Cinema.
Telewizor ten powinien pojawić się na azjatyckich rynkach już w sierpniu. Nie wiadomo, jednak, kiedy i czy w ogóle pojawi się w Polsce. Ze względu na brak dostępnych programów telewizyjnych o proporcjach 21:9, nie cieszyłby się w naszym kraju zbyt dużym zainteresowaniem.
Niestety nie znamy ceny telewizora, ale z całą pewnością nie będzie ona należeć do najniższych.
Źródło: Engadget