Batman: Arkham Knight nadal dławi PC - w niektórych przypadkach potrzeba 12 GB RAM

Telenowela trwa dalej i, jak to w przypadku tego rodzaju propozycji bywa, do końca naprawdę daleka droga.

Mateusz Tomczak
Batman: Arkham Knight

Właściciele komputerów na Batman: Arkham Knight reagują już nadzwyczaj spokojnie. Wydaje się, że pokłady złości zostały wyczerpane i dalsze zmagania twórców z próbami załatania tego tytułu obserwować wypada ze spokojem i szyderczym jedynie uśmiechem.

Dwa dni temu Batman: Arkham Knight w wersji PC wrócił do sprzedaży. Wydawało się, że przez kilka tygodni ekipa złożona z programistów Rocksteady, Iron Galaxy oraz NVIDII będzie w stanie uporać się z błędami, w wyniku których trzeba było wycofać grę ze sklepów. Niestety, wygląda na to, że nic z tego.

O tym, iż nie wszystko zostało zrobione świadczy fakt, iż dopiero kolejne aktualizacje przyniosą kilka funkcji, takich jak chociażby wsparcie dla SLI i Crossfire. Największy problem jednak w tym, że gra nadal ma problemy z płynnym działaniem.

Właściciele Windows 7 występującego w konfiguracji z niektórymi kartami graficznymi (nie sprecyzowano na ten moment pełnej listy modeli) odczuć mogą skutki stronicowania. Problemy z płynną rozgrywką pojawiać mogą się zwłaszcza przy dłuższej zabawie i w związku z tym do czasu wydania odpowiedniej łatki twórcy zalecają... ponowne uruchomienie gry.

W równie nieciekawej sytuacji są osoby korzystające z komputerów, na których zainstalowany jest Windows 10. W takich przypadkach, zgodnie z oficjalną informacją od twórców, bezproblemową rozgrywkę zapewni dopiero 12 GB pamięci RAM, a więc więcej niż wcześniej podawano w wymaganiach [8 GB - przyp. red.].

Pozostaje życzyć twórcom powodzenia w dalszych zmaganiach.

Źródło: kotaku, steamcommunity

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE