Twórcy strzelanin od pewnego czasu konsekwentnie zabierają nas w przyszłość. Jakikolwiek wyjątek od tej reguły byłby już naprawdę mile widziany, zwłaszcza jeśli dotyczyłoby to większego tytułu. Takiego jak chociażby nowy Battlefield.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Dlaczego wskazujemy akurat na taki obrót spraw? Powodem jest jeden ze szwajcarskich sklepów, a konkretnie to co pojawiło się w jego ofercie. Chodzi o kartę gry Battlefield 5, z której dowiedzieć można się kilku ciekawych rzeczy. Ta wysuwająca się na pierwszy plan to zwrot mówiący o fabule mającej rozgrywać się w realiach I wojny światowej.
Oczywiście nie można tego traktować jako coś pewnego, są to doniesienia nieoficjalne. W tym miejscu można jednak wrócić aż do roku 2014, kiedy to twórcy zdradzili, że Battlefield 5 powróci w wojenne klimaty i nie będzie kontynuacją oprawy z Battlefield: Hardline. Pytanie, czy rzeczywiście zobaczymy konflikt z przeszłości?
To samo źródło sugeruje też coś innego. Datę premiery - 26 października oraz platformy docelowe - PC i konsole PlayStation 4 i Xbox One.
Źródło: vg247, gamespot