Dlaczego nie możemy doczekać się Battlefield: Bad Company 3? 

Tym razem zapytany został o to Karl-Magnus Troedsson, a więc szef studia DICE. Udzielona odpowiedź jest co najmniej zastanawiająca.

Mateusz Tomczak
Battlefield: Bad Company 3 gra

Zapowiedź Battlefield: Hardline nie wywołała szczególnie dużych zachwytów. Wielu graczy zdecydowanie bardziej ucieszyłoby się z ogłoszenia Bad Company 3, ale na ten tytuł twórcy cały czas każą nam cierpliwie czekać. Dlaczego?

Tym razem zapytany został o to Karl-Magnus Troedsson, a więc szef studia DICE. Udzielona odpowiedź jest co najmniej zastanawiająca, ponieważ wynika z niej, iż twórcy nie wiedzą, za co gracze polubili Bad Company.

"Jest jedna nurtująca rzecz. Cały czas zadajemy sobie pytanie: co tak naprawdę podoba się ludziom w Bad Company? Niektórzy mówią, że sterowanie w trybie multiplayer jest szybsze i bardziej bezpośrednie. Niektórzy polubili tryb pojedynczego gracza, bohaterów i humor. Ludzie lubią różne rzeczy. Dotarliśmy do miejsca, w którym mamy dylemat. Jeśli mielibyśmy zrobić sequel Bad Company, to co miałoby to konkretnie oznaczać?"

Czy z racji tego uznać powinniśmy, że podseria ta powstawała bez jakiejkolwiek koncepcji? O to twórców nie podejrzewany, ale brak jasnych odpowiedzi związanych z kolejną odsłoną Bad Company zaczyna irytować. Po raz kolejny musimy zadowolić się jedynie tym, że nikt marki tej nie skreślił i pozostaje nam cierpliwie czekać.

Źródło: vg247

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ