Battlefield V - otwarta beta
Jeśli ktoś nie zauważył właśnie trwa otwarta beta Battlefield V. Przegapiłeś start? Masz czas do wtorku, zdążysz trochę postrzelać. Odpalaj Origina i do dzieła!
Ostatnio mieliśmy okazję pograć w zamkniętą alfę gry - tam rozpisaliśmy się nieco więcej o rozgrywce, zapraszamy więc do lektury naszych wrażeń. Co nowego w otwartej becie? W sumie niewiele - mamy do dyspozycji tryb Podboju, gdzie walczymy o kontrolę nad Rotterdamem w starciach na 64 osoby oraz kilku etapów Wielkich Operacji.
Warto skorzystać z okazji (czyli zagrać w otwarą betę), bowiem jak wiemy, premiera Battlefield V została opóźniona. Gra zadebiutuje na pecetach i konsolach dopiero 20 listopada.
Battlefield V otwarta beta - gameplay
Przy użyciu karty graficznej Radeon Vega 64 i w rozdzielczości 2560 x 1440 (ultra) szybkośc animacji utrzymuje się zwykle na poziomie 70-80 klatek na sekundę. DirectX 12 niestety znowu kuleje - z nieznanych mi bliżej powodów, animacja wciąż się przycina. Grafika jest niezła, ale trzeba jasno powiedzieć, że to... audio robi większe wrażenie.
Galeria w jakości ultra
Cóż, z pewnością Rotterdam robi mniejsze wrażenie niż Narvik znany z zamkniętej alfy (Narvik jest dostępny również w becie). Fajnie, że są zmienne warunki pogodowe i możemy walczyć zarówno w pełnym słońcu, jak i w deszczu, ale grafika nie robi już takiego wrażenia. Owszem, gdy na ekranie pojawiają się efekty cząsteczkowe, jak np. latające liście to wygląda to ciekawie, jednak w innych przypadkach jest tu nieco pusto. Z pewnością mapa ta umożliwia bardziej zorganizowane akcje i walka na tej planszy nie jest tak chaotyczna jak na Narviku.
NVIDIA RTX - nowa jakość w grach?
Battlefield V z pewnością będzie interesujący z kilku powodów - a jednym z nich jest implenentacja technologii ray-tracingu, co oczywiście związane jest z technologią NVIDIA RTX i nowymi kartami GeForce opartymi na układzie Turing.
Dla jasności - w becie nie ma technologii ray-tracingu, która ma zrewolucjonizować gry dzięki kartom graficznym NVIDIA Turing. Pojawi się dopiero w pełnej wersji. Wiadomo już jednak, że implementacja nowej technologii nie będzie aż tak zaawansowana jak zapowiadano. Okazało się po prostu, że efekty RTX trzeba będzie okroić, więc gra niekoniecznie będzie wyglądać tak jak na prezentacji znanej z targów Gamescom.
To trochę deprymująca wiadomość, ale i tak nie możemy się doczekać zarówno zobaczenia RTX w akcji, jak i oczywiście kart NVIDIA RTX. Pamiętajcie, jeśli chcecie pograć w otwartą betę Battlefield V macie czas tylko do wtorku!