Wielki powrót legendy. be quiet! pokazał coolery Dark Rock 6 i Pro 6 

Segment chłodzeń powietrznych nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. be quiet! udowadnia, że klasyczne konstrukcje nadal mogą konkurować z AIO – oferując wysoką wydajność, dopracowaną kulturę pracy i większą uniwersalność.

Image
Paweł Maziarz

be quiet! sięga po sprawdzoną markę i prezentuje kolejną odsłonę serii Dark Rock. Modele Dark Rock 6 oraz Dark Rock Pro 6 mają przekonać użytkowników, że coolery powietrzne wciąż jest realną alternatywą dla chłodzeń wodnych (AiO). Producent nie eksperymentuje na siłę – zamiast tego skupia się na poprawie kluczowych elementów konstrukcji.

Poprawiona konstrukcja

Zmiany nie ograniczają się do kosmetyki. W obu modelach przeprojektowano radiatory i zastosowano ulepszone heatpipe’y, co ma bezpośrednio przełożyć się na skuteczniejsze odprowadzanie ciepła. Jednocześnie zachowano charakterystyczny dla serii nacisk na cichą pracę.

be quiet! Dark Rock Pro 6

Oba modele zostały zaprojektowane tak, by pracować niemal bezgłośnie, nawet przy większym obciążeniu. W połączeniu z opcją zatrzymania wentylatorów daje to dużą elastyczność – komputer może być zarówno bardzo wydajny, jak i praktycznie niesłyszalny. 

Dodatkowe detale, takie jak niklowana podstawa kompatybilna z ciekłym metalem czy uproszczony system montażu, pokazują, że producent stawia nie tylko na wydajność, ale też na wygodę użytkowania.

be quiet! Dark Rock Pro 6: dla wymagających konfiguracji

Wyższy model, Dark Rock Pro 6, celuje w najbardziej wymagające zestawy – podkręcone procesory i stacje robocze. Konstrukcja wykorzystuje siedem ciepłowodów i dwa wentylatory Silent Wings, które mają zapewnić odpowiedni przepływ powietrza przy minimalnym hałasie.

be quiet! Dark Rock Pro 6

Ciekawym dodatkiem jest fizyczny przełącznik trybu pracy. Użytkownik może zdecydować między maksymalną wydajnością a trybem półpasywnym, w którym wentylatory całkowicie się zatrzymują przy niskim obciążeniu. W praktyce oznacza to absolutną ciszę w mniej wymagających scenariuszach.

be quiet! Dark Rock Pro 6

Nie bez znaczenia pozostaje kompatybilność. Regulowany przedni wentylator i odpowiednie wycięcia w radiatorze mają ułatwić montaż nawet przy wysokich modułach RAM czy rozbudowanych sekcjach zasilania płyty głównej. Całość uzupełnia dopracowany design z charakterystycznym czarnym wykończeniem.

be quiet! Dark Rock 6: mniejszy, ale wciąż wydajny

Dark Rock 6 to bardziej kompaktowa propozycja, która zastępuje wcześniejsze modele Slim i Dark Rock 5. Mimo mniejszych rozmiarów nadal celuje w segment wydajnych komputerów gamingowych i zestawów klasy high-end.

be quiet! Dark Rock 6

Tutaj również pojawia się przeprojektowany radiator, sześć heatpipe’ów oraz wentylator Silent Wings o średnicy 135 mm. Podobnie jak w wersji Pro, użytkownik może skorzystać z trybu półpasywnego, co nie jest standardem w tej klasie chłodzeń powietrznych.

be quiet! Dark Rock 6

Asymetryczna konstrukcja poprawia kompatybilność z pamięciami i płytami głównymi, co w praktyce oznacza mniej problemów podczas składania komputera. To ukłon w stronę osób, które chcą połączyć wydajność z możliwie bezproblemową instalacją.

Model be quiet! Dark Rock 6 be quiet! Dark Rock Pro 6
Radiatory Wieżowy (aluminiowy) 2x Wieżowy (aluminiowy)
Ciepłowody 6x 6 mm 7x 6 mm
Wentylatory 135 mm 120 + 135 mm
Tryb pasywny 0-40 proc. 0-40 proc.
Generowany hałas (50/75/100%) 11,9 / 23,2 / 31,1 dBA  7,5 / 20,2 / 32,4 dBA
Kompatybilność Intel: 1851 / 1700 / 1200 / 1150 / 1151 / 1155
AMD: AM5 / AM4
TDP 220 W 300 W
Wymiary 102,4 x 139 x 162 mm 147 x 140 x 169 mm
Waga 1005 g 1336 g
Cena 379 zł 469 zł

Dostępność i ceny 

Nowe chłodzenia trafią do sprzedaży 19 maja 2026 r. Dark Rock Pro 6 wyceniono 469 zł, natomiast Dark Rock 6 na 89,90 euro 379 zł. Oba modele objęte są trzyletnią gwarancją producenta.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY