be quiet! Pure Power 9 CM 700 W - premierowy test zasilacza

Producent postawił sobie za cel stworzenie lepszego zasilacza w niższej cenie. Co z tego wyszło? Testujemy model be quiet! Pure Power 9 CM 700W.

Paweł Maziarz

Wygląd i budowa

be quiet! to jeden z najbardziej cenionych producentów zasilaczy komputerowych, a jego oferta jest podzielona na kilka segmentów – w tym także na modele z serii Pure Power, które zostały zaprojektowane z myślą o podstawowych zestawach komputerowych i charakteryzują się dobrym stosunkiem ceny do oferowanych możliwości.

Długo czekaliśmy na nową odsłonę serii Pure Power, ale w końcu się doczekaliśmy – linia Pure Power 9 CM (z modularnym okablowaniem) ma zaoferować jeszcze lepsze możliwości, przy jednoczesnym obniżeniu ceny dla końcowego klienta. Brzmi interesująco, ale czego tak naprawdę możemy się spodziewać? Sprawdziliśmy to na przykładzie modelu o mocy 700 W, a więc najwydajniejszego przedstawiciela nowej serii (oprócz tego dostępne są jednostki 400 W, 500 W i 600 W).

Czym wyróżnia się zasilacz be quiet! Pure Power 9 CM 700 W?

  • wysoka sprawność (80 PLUS Silver)
  • nowa topologia Active Clamp + SR
  • częściowo modularne okablowanie
  • wsparcie dla konfiguracji multi-GPU

Producent postanowił całkowicie przeprojektować elektronikę, dzięki czemu możemy liczyć na jeszcze wyższą sprawność energetyczną. Dodatkowo zasilacz wyróżnia się częściowo modularnym okablowaniem, a dostępne wtyczki pozwolą podłączyć konfigurację z dwoma wydajnymi kartami graficznymi.

Specyfikacja techniczna

Model: be quiet! Pure Power 9 CM 700 W
Moc znamionowa: 700 W
Certyfikat 80 PLUS: 80 PLUS Silver (sprawność >90%)
PFC: aktywna
Standard ATX: 2.4
Okablowanie: częściowo modularne
Dostępne wtyczki: ATX12V 20+4 pin, EPS12V 4+4 pin, 4x PCIe 6+2 pin, 6x SATA, 4x MOLEX, FDD
Wentylator: 120 mm z automatyczną regulację obrotów
Wymiary: 150 x 86 x 160 mm
Współczynnik MTBF: 100 000 godzin
Zabezpieczenia OCP, OPP, OTP, OVP, SCP, UVP

Co w zestawie?

be quiet! Pure Power 9 CM 700W - wyposażenie

Pure Power 9 CM 700W został zapakowane w czarne opakowanie, na którym umieszczono opis zastosowanych technologii oraz dokładną specyfikację techniczną. W zestawie znajdziemy właściwie wszystko co niezbędne: modularne wiązki, przewód zasilający, śrubki montażowe, opaski zaciskowe oraz instrukcję obsługi (również w języku polskim).

Budowa zasilacza

Zasilacz jest trochę dłuższy od standardowych konstrukcji, a jego obudowa została polakierowana na czarny mat (na jednym z boków znalazło się wytłoczone logo producenta).

be quiet! Pure Power 9 CM 700W - wentylator

Na górnej ściance, pod drucianą osłoną, zainstalowano 120-milimetrowy wentylator – bliżej przyjrzymy mu się po rozkręceniu obudowy.

be quiet! Pure Power 9 CM 700W - złacza do podłączenia modularnego okablowania

Jednym z głównych atutów zasilacza jest częściowo modularne okablowanie. Do obudowy przymocowano tylko niezbędne wiązki ATX12V 20+4 pin i EPS12V 4+4 pin, natomiast pozostałe można podłączyć wg własnego uznania. Rozwiązanie to na pewno ułatwi aranżację okablowania.

  • ATX12V 20+4 pin - długość: 55 cm
  • EPS12V 4+4 pin - długość: 60 cm
  • 2x PCI-E 6+2 pin - długość: 50 + 15 cm
  • 2x PCI-E 6+2 pin - długość: 50 + 15 cm
  • 3x SATA – długość: 50 + 15 + 15 cm
  • 2x SATA + MOLEX + FDD – długość: 50 + 15 + 15 + 15 cm
  • SATA + 2x MOLEX – długość: 50 + 15 + 15 cm

Okablowanie jest odpowiednio długie, by podłączyć podzespoły nawet w większych obudowach. Na pochwałę zasługuje też eleganckie wykonanie – stałe wiązki zabezpieczono nylonowym oplotem, natomiast odłączane mają płasko ułożone przewody (w obydwóch przypadkach zastosowano czarne przewody o przekroju 18AWG).

Moc, sprawność i zabezpieczenia

be quiet! Pure Power 9 CM 700W - tabliczka znamionowa

Pure Power 9 CM 700 W dysponuje dwoma liniami 12 V – pierwsza ma maksymalną obciążalność 432 W (36 A) i obejmuje płytę główną, dyski oraz dwa pierwsze złącza PCI-E, natomiast druga może dostarczyć maksymalnie 360 W (30 A) i obejmuje procesor i dwa kolejne złącza PCI-E. Warto jednak pamiętać, że łączna obciążalność linii 12 V nie może być wyższa niż 672 W (56 A). Podział linii jest więc w miarę logiczny.

W przypadku linii 3,3 i 5 V łącznie jest to 150 W (odpowiednio 25 A i 20 A), natomiast mniej ważne linie -12 V i 5 Vsb mogą dostarczyć odpowiednio 3,6 W (0,3 A) i 15 W (3 A).

Obciążenie 80 PLUS Silver (115V) be quiet! Pure Power CM 700W 80 PLUS Gold (115 V)
10% - 86,49% -
20% 85% 90,16% 87%
50% 88% 90,46% 89%
100% 85% 86,14% 87%

Nowa seria charakteryzuje się też wyższą sprawnością energetyczną – potwierdzoną ją certyfikatem 80 PLUS Silver, aczkolwiek do złota zabrakło naprawdę niewiele. Potwierdzają to również pomiary producenta dla napiecia zasilającego 230 V.

be quiet! przyzwyczaił nas do dbania o bezpieczeństwo swoich zasilaczy. Nie inaczej jest tym razem, bo jednostka została wyposażona w następujące zabezpieczenia:

  • przed zbyt niskim napięciem (UVP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy napięcie na liniach wyjściowych spadnie poniżej określonego limitu
  • nadnapięciowe (OVP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy napięcie na liniach przekroczy limit określony przez normy ATX
  • przeciwzwarciowe (SCP) – zabezpieczenie to zapobiega uszkodzeniu zasilacza podczas awarii sieci energetycznej
  • przeciwprzeciążeniowe (OPP) - zabezpiecza zasilacz przed przeciążeniem, gdy całkowita pobierana moc jest wyższa od obciążenia maksymalnego
  • nadprądowe (OCP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy prąd na liniach przekroczy limit określony przez normy ATX
  • temperaturowe (OTP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy temperatury przekroczą limit określony przez normy ATX

Oprócz tego zasilacz jest zgodny dyrektywami Energy Star, ErP, WEEE i RoHS oraz certyfikatami bezpieczeństwa CE, CB, TÜV, FCC, cTUVus, RCM, BSMI i CU.

Na kolejnych stronach przyjrzymy się bliżej przeprojektowanej elektronice, a także sprawdzimy jego efektywność energetyczną i stabilność napięć na poszczególnych liniach.

Wnętrze

W tej części artykułu zaglądamy do wnętrza zasilacza i opisujemy zastosowane elementy elektroniczne. Warto jednak pamiętać, że otworzenie obudowy zasilacza wiąże się z naruszeniem plomby i utratą gwarancji – nie polecamy zatem tego rozwiązania. Osoby nieznające się na elektronice śmiało mogą ominąć ten rozdział.

Pure Power 9 CM 700 W bazuje na platformie FSP Aurum, aczkolwiek producent wprowadził dodatkowe usprawnienia.

be quiet! Pure Power 9 CM 700W - wnętrze

Płytka drukowana zajmuje prawie całą objętość obudowy, ale elementy elektroniczne nie są zbyt gęsto rozłożone (część z nich dodatkowo usztywniono klejem).

be quiet! Pure Power 9 CM 700W - wnętrze

Wszystkie kondensatory pochodzą od firmy Teapo – główny jest certyfikowany do pracy w temperaturze do 85 stopni Celsjusza, natomiast mniejsze modele po stronie wtórnej już do 105 stopni Celsjusza.

Chłodzenie

be quiet! Pure Power 9 CM 700W - wentylator

Do chłodzenia elektroniki wykorzystano 120-milimetrowy wentylator be quiet! BQ QF1-12025-HS, którego obroty są regulowane w zależności od obciążenia i temperatury – do 50% obciążenia pracuje z prędkością ograniczoną mniej więcej do 700 RPM, a później sukcesywnie zwiększa obroty maksymalnie do 1680 RPM (choć maksymalna prędkość zastosowanego modelu to 2000 RPM).

be quiet! Pure Power 9 CM 700 W - obroty wentylatora

Producent deklaruje, że zastosowany wentylator przy maksymalnym obciążeniu generuje hałas na poziomie 28,8 dBA. Nie jesteśmy w stanie tego zweryfikować, ale na pewno był to jeden z cichszych zasilaczy, które mieliśmy okazję przetestować.

Strona pierwotna

Na początku płytki drukowanej znalazły się dwa filtry EMI, które mają za zadanie odfiltrować zakłócenia z sieci.

be quiet! Pure Power 9 CM 700W - wnętrze

Zamiast tradycyjnego warystora producent zastosował iskrownik gazowy od firmy Mitsubishi (podobno jest ono w stanie wytrzymać napięcie do 10 kV). Zaraz za nim znalazł się mostek prostowniczy z aluminiowym radiatorem.

be quiet! Pure Power 9 CM 700W - wnętrze

Główny kondensator wyprodukowała firma Teapo – jest to model z serii LH-A3 o napięciu 420 V, pojemności 390 µF i wytrzymałości do 85 stopni Celsjusza. Element ten ma za zadanie wygładzanie tętnień.

Za aktywny układ PFC odpowiadają dwa tranzystory Infineon IPA60R190P6 i dioda STMicroelectronics STTH8R06FP. Do chłodzenia wykorzystano aluminiowy radiator.

be quiet! Pure Power 9 CM 700 W - schemat zasilacza

Kolejną nowością jest zastosowanie topologii Active Clamp z synchronicznym prostownikiem (SR), którą dotychczas mogliśmy spotkać tylko w modelach z droższych serii Power Zone, Straight Power i Dark Power. Rozwiązanie to monitoruje konwersję zasilania i czuwa nad zapewnieniem odpowiednich parametrów, co w praktyce przekłada się na wyższą efektowność energetyczną.

be quiet! Pure Power 9 CM 700W - wnętrze

W tym przypadku za technologię Active Clamp odpowiadają dwa tranzystory STMicroelectronics STP25N80K5 (przymocowane do tego samego radiatora co elementy układu APFC), a także układ scalony FSP 6600.

Strona wtórna

Producent zastosował prostownik synchroniczny dla wszystkich trzech głównych linii – dwa tranzystory dla szyny 12 V umieszczono na awersie laminatu (znajdują się one jednak zaraz za głównym transformatorem i dostęp do nich jest mocno utrudniony, w związku z czym nie byliśmy w stanie odczytać dokładnych oznaczeń), natomiast tranzystory dla szyn 5 V i 3,3 V przeniesiono na rewers laminatu. Całość kontroluje układ FSP 6601.

be quiet! Pure Power 9 CM 700 W - schemat prostowników synchronicznych

Każda linia ma również osobny zespół kondensatorów filtrujących – producent zastosował tutaj modele Teapo z serii A3-TC certyfikowane do pracy w temperaturze do 105 stopni Celsjusza.

be quiet! Pure Power 9 CM 700W - wnętrze

Na dodatkowej płytce drukowanej umieszczono układ Weltrend WT7527, który odpowiada za zabezpieczenia i kontrolę temperatury.

be quiet! Pure Power 9 CM 700W - wnętrze

Kolejnym udoskonaleniem jest wyposażenie panelu do wpięcia modularnego okablowania w dodatkowe kondensatory polimerowe, które mają za zadanie wygładzanie napięć wyjściowych.

Platforma testowa

Intel Core i5-6600 procesor

System operacyjny i sterowniki karty graficznej:

  • Windows 8.1 64-bit
  • AMD Radeon Software Crimson Edition 16.3 Beta

Sprzęt pomiarowy:

  • Multimetr: Kewtech KT115 (dokładność ±0,6%+4c)
  • Watomierz: Voltcraft Energy Logger 4000F (dokładność ±1%+1c)

Pobór mocy

Testy poboru mocy przeprowadziliśmy dla pięciu scenariuszy, które są typowe podczas użytkowania komputera:

  • komputer w stanie spoczynku – uruchomiona przeglądarka internetowa i edytor tekstu
  • odtwarzanie filmu Full HD w aplikacji VLC Media Player
  • praca na aplikacji 1-wątkowej – kompresowanie pliku za pomocą aplikacji 7zip z ograniczeniem do jednego wątku
  • praca na aplikacji wielowątkowej – symulacja renderowania za pomocą benchmarka Cinebench R11.5
  • rozgrywka w grze – symulacja za pomocą benchmarka z gry Sniper Elite V2

Dodatkowo zmierzyliśmy pobór mocy podczas maksymalnego obciążenia procesora, karty graficznej oraz łącznie procesora i karty graficznej – w tym celu użyliśmy aplikacji OCCT i aplikacji MSI Kombustor. Warto jednak zaznaczyć, że pobór mocy odnotowany w tych trybach nie jest możliwy do uzyskania podczas typowego użytkowania komputera, a jego wartość podaliśmy jedynie w formie ciekawostki. Podczas testów nie wyłączaliśmy mechanizmów oszczędzania energii, a zanotowane wartości są maksymalnymi zmierzonymi przez watomierz (pomijając ich chwilowe skoki).

Niedawno wprowadziliśmy nową platformę testową, a więc baza wyników jest jeszcze dosyć uboga. Z biegiem czasu będzie się jednak powiększać o kolejne testowane zasilacze.

Pobór mocy: Gra - [W] mniej = lepiej

Sprawność zasilacza stoi na wysokim poziomie - wprawdzie potwierdzono ją certyfikatem 80 PLUS Silver, ale pod względem poboru mocy dorównuje on modelom z odznaczeniem 80 PLUS Gold.

Maks. obciążenie CPU + GPU - [W] mniej = lepiej

Podobnie wygląda sytuacja przy mocnym obciążeniu procesora i/lub karty graficznej. Zasilacz bez problemu poradził sobie z ekstremalnie obciążoną platformą (zapasu mocy pozostało pewnie jeszcze na drugą kartę graficzną).

Testy napięć

Testy napięć zasilacza przeprowadziliśmy w dwóch trybach – spoczynku oraz maksymalnego obciążenia procesora i karty graficznej. Napięcie 3,3 V zmierzyliśmy w głównej wtyczce zasilającej ATX 20+4-pin (najczęściej jest to pomarańczowy przewód), napięcie 5 V we wtyczce MOLEX (najczęściej czerwony przewód), natomiast najważniejsze, z punktu widzenia obecnych podzespołów, 12 V w dwóch miejscach – we wtyczce MOLEX oraz wtyczce PCI-E 6+2-pin (w obydwóch przypadkach najczęściej żółty przewód).

Napięcie Tolerancja Wartość minimalna Wartość maksymalna
3,3 V ±5% (±0,165 V) 3,135 V 3,465 V
5V ±5% (±0,25 V) 4,75 V 5,25 V
-5 V ±10% (±0,5 V) -5,5 V -4,5 V
5 Vsb ±10% (±0,5 V) 4,5 V 5,5 V
12 V ±5% (±0,6 V) 11,4 V 12,6 V
- 12 V ±10% (±1,2 V) -13,2 V -10,8 V

Norma ATX zakłada 5% tolerancje najważniejszych napięć zasilających, natomiast w przypadku mniej ważnych jest to już 10%. Każdy zasilacz mieszczący się w wyznaczonych granicach bez problemu może pracować w komputerze, niemniej jednak parametry bliższe ideałowi dobrze świadczą o danej jednostce i jakości zastosowanych w niej komponentów.

Co prawda odczyty mieszczą się w normie, ale prawdę mówiąc spodziewaliśmy się lepszych wyników - zwłaszcza w przypadku linii 12 V z podłączoną kartą graficzną, gdzie różnice między spoczynkiem a obciążeniem były naprawdę spore (wynosiły prawie 0,5 V).

Lepiej i taniej (w teorii)

be quiet! Pure Power 9 CM 700 W to przykład na to, wyższa jakość wcale nie musi oznaczać wyższej ceny – może być dokładnie odwrotnie. W porównaniu do modelu z poprzedniej serii Pure Power L8 CM 730 W otrzymaliśmy lepszy produkt w niższej cenie… przynajmniej teoretycznie niższej.

be quiet! Pure Power 9 CM 700 W zasilacz

Zasilacz sprawdzi się w konfiguracjach wyposażonych w dwie wydajne karty graficzne, a dzięki długiemu, modularnemu okablowaniu, nie powinno być problemów z podłączeniem podzespołów również w większych obudowach typu Full Tower. Cieszy też bardzo cichy wentylatory, który nawet przy mocnym obciążeniu jednostki zachowuje wysoką kulturą pracy.

Pure Power 9 CM 700 W wykorzystuje rozwiązania, które producent dotychczas stosował jedynie w modelach z droższych serii. Możemy więc liczyć na wyższą sprawność energetyczną - potwierdzono ją certyfikatem 80 PLUS Silver (choć do „golda” było naprawdę blisko), niemniej jednak stabilność napięć mogłaby być trochę lepsza.

Testowany model został wyceniony na 469 złotych, niemniej jednak jakiś czas po premierze jego cena powinna spaść do bardziej akceptowalnego poziomu (podobnie jak to było w przypadku serii Pure Power L8 CM). Konkurencyjną ofertą byłoby tutaj 400 - 420 złotych. Jeżeli jednak nadal jest to zbyt dużo, to możecie poczekać na tańsze modele Pure Power 9 bez modularnego okablowania – powinny one pojawić się w połowie bieżącego roku.

Ocena końcowa:

  • całkiem wysoka sprawność energetyczna (80 PLUS Silver)
  • długie, częściowo modularne okablowanie
  • dobrej jakości komponenty
  • bardzo cichy wentylator
     
  • napięcia mogłyby być stabilniejsze
  • wysoka cena (sugerowana)
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY