Kiedy wrócimy do normalności? Bill Gates udzielił obszernego wywiadu polskim mediom

Wywiad z Billem Gatesem przeprowadzili Piotr Kraśko i Dorota Wysocka-Schnepf w ramach wspólnego projektu Gazety Wyborczej i TVN24.

Image

Bill Gates, który obecnie zajmuje się działalnością filantropijną udzielił obszernego wywiadu polskim mediom, w którym odpowiedział na liczne pytania z zakresu katastrofy klimatycznej oraz pandemii.

Bill Gates przewidział pandemię

Gates już w 2015 roku ostrzegał o możliwości pojawienia się pandemii, na którą w ogóle nie byliśmy gotowi. Podkreślał również, że bardziej boimy się wojny atomowej niż wirusów, a to właśnie pandemia może nadejść o wiele szybciej. Niestety, miał rację. Aktualną sytuację określił straszną tragedią, po której nie będziemy w stanie do końca wyliczyć wszystkich strat. Jedyną dobrą wiadomością jest dostęp do szczepionek i przyspieszony rozwój cyfryzacji, dzięki któremu jesteśmy w stanie zrobić więcej w krótszym czasie.

Świat powinien wrócić do normy do końca 2022 roku

Pandemia zmusiła nas do zastanowienia się nad tym, co do tej pory uważaliśmy za oczywistość. Obecnie zmieniliśmy znaną nam pracę na Home Office, a uczniowie przymusowo przeszli na edukację zdalną.

Według Gatesa już widać koniec pandemii, ponieważ są szczepionki, dzięki którym istnieje duże prawdopodobieństwo, że liczba zakażeń będzie spadać do końca tego roku. Jednak dopóki istnieje pandemia, nie pozbędziemy się ograniczeń takich jak dystans i maseczki. Przepowiada również, że do końca 2022 roku powinniśmy już wrócić do normalności.

Katastrofa klimatyczna gorsza od pandemii

Miliarder powiedział, że skutki katastrofy klimatycznej mogą być znacznie bardziej dotkliwe niż aktualnie panującej pandemii. Jednocześnie cieszy go, że zainteresowanie problemem klimatu wzrosło. Zachęca do większych inwestycji w zmniejszenie emisji dwutlenku węgla, abyśmy mogli prowadzić życie znane nam do tej pory, jednocześnie wykorzystując nowe, nieemisyjne sposoby na pozyskanie energii.

Gates podkreślił, że epidemia rozrosła się do pandemii, ponieważ nie podjęto wystarczających działań oraz zignorowano ostrzeżenia zarówno jego, jak i naukowców. Niektóre kraje poradziły sobie z tym lepiej, jednak większość nie podeszła wystarczająco poważnie do szybkiego diagnozowania na wczesnym etapie, dzięki czemu można było ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa.

Teraz miliarder bije na alarm w sprawie kryzysu klimatycznego i jest pewien, że walka z nim będzie znacznie trudniejsza niż z pandemią.

Źródła: TVN24, Gazeta Wyborcza 

Warto zobaczyć również:

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE