Chcą wprowadzić Bitcoina jako oficjalny środek płatniczy
Kryptowaluty to jedna z największych rewolucji XXI wieku, która wciąż jest traktowana raczej jako ciekawostka. Wkrótce może się to zmienić. Wszystko za sprawą Salwadoru i pomysłu tamtejszego prezydenta - Nayib Bukele zapowiedział, że zamierza uczynić Bitcoina oficjalną walutą.
Wprawdzie niektóre firmy akceptowały Bitcoina jako środek płatniczy za swoje produkty, ale jeszcze nikt nie zdecydował się na wykorzystanie go aż na taką skalę. Jeżeli pomysł Bukele zyska akceptację parlamentu, Salwador będzie pierwszym krajem, w którym kryptowaluta stałaby się prawnym środkiem płatniczym.
Bitcoin oficjalnym środkiem płatniczym w Salwadorze – dlaczego to może się udać?
Trzeba przyznać, że pomysł Bukele wydaje się... dosyć zaskakujący (żeby nie mówić zwariowany). Warto jednak zaznaczyć, że Salwador nie ma swojej waluty (korzysta z dolara amerykańskiego), a gospodarka kraju w głównej mierze jest oparta o przekazy pieniężne, które w tamtejszych warunkach niestety okazują się zbyt drogie. Większość obywateli nie ma kont bankowych.
Uznanie Bitcoina za prawny środek płatniczy może być dla Salwadoru rozwiązaniem idealnym. Prezydent Bukele twierdzi, że wprowadzenie cyfrowej waluty pozwoliłoby zaoszczędzić ogromne pieniądze. Mówi się też o utworzeniu nowych miejsc pracy, zwiększeniu inwestycji i rozwoju gospodarki.
Dlaczego Bitcoin nie jest dobrym pomysłem na oficjalną walutę?
Przeciwnicy takiego rozwiązania podają jednak istotny kontrargument – kurs Bitcoina ulega dużym wahaniom (czego niedawno byliśmy świadkami), co może doprowadzić do dużej zmienności cen, a nawet niestabilności całej gospodarki. Dodatkowo Bitcoin nie może być pod kontrolą jakiegokolwiek państwa.
Czy Salwador okaże się pierwszym krajem, który uzna Bitcoina jako prawny środek płatniczy? Pewnie niedługo się przekonamy. Projekt ustawy ma zostać przedstawiony kongresowi w najbliższych tygodniach. Później jeszcze czeka go głosowanie.
Źródło: Money, Bitcoin 2021