CA Duke - test małego głośnika Bluetooth dla aktywnych
Głośniki Bluetooth to element niezbędnika ludzi aktywnych. CA Duke to zaś idealny przykład takiego urządzenia, które potrafi umilić czas spędzony w gronie znajomych.
Mały, doskonale wykonany głośnik
Głośniki bezprzewodowe czy po prostu głośniki Bluetooth do urządzenia, bez których wielu z nas nie wyobraża sobie weekendowego wypadu nad jezioro, na grilla czy ognisko lub na małą, plenerową imprezę z przyjaciółmi. Nie można się temu dziwić, w końcu muzyki najczęściej słuchamy dziś z telefonu, a telefon najłatwiej połączyć z głośnikiem bezprzewodowo, prawda? Sprawdźmy jak z zadaniami powierzanymi tego typu urządzeniom radzi sobie malutki CA Duke z serii Active.
CA Duke - mały, ale wariat?
CA ze swoją serią urządzeń przenośnych dedykowanych aktywnym użytkownikom pokazuje, że kompromis między jakością a ceną jest więcej niż możliwy do osiągnięcia. W tę filozofię wpisuje się CA Duke, który jest malutkim głośnikiem Bluetooth, mieszczącym się idealnie w torbie lub plecaku, będąc częścią małego ABC każdego miłośnika aktywnego spędzania czasu wolnego.
Głośniki bezprzewodowe podzielić można na wiele typów. Niektóre są duże, inne wodoodporne, a jeszcze inne - małe i praktyczne. Właśnie takim typem jest CA Duke, który w małym ciele skrywa sporo mocy. Mierzy on niespełna 9 centymetrów wysokości i szerokości oraz nieco ponad 5 grubości, a potrafi zaskoczyć możliwościami, gdyż te kompaktowe rozmiary go w żadnym wypadku nie ograniczają.
Specyfikacja techniczna CA Duke:
- Pasmo przenoszenia: 90 - 20 000 Hz
- Średnica przetworników: 45 mm
- Łączność: Bluetooth 2.1; mini Jack 3,5 mm
- Czas pracy: do 6 h
- Mikrofon: Tak
- Waga: 256,5 g
- Wymiary: 87x52x87 mm
- Inne: regulacja głośności, niebieskie podświetlenie
Wygląd i wykonanie
CA Duke to bardzo ładny głośniczek. Jest jednolicie czarny, wykończony popularną fortepianową czernią, a do tego doskonale wykonany - nie skrzypi i nie wydaje żadnych niepokojących dźwięków. Jego front zdobi materiałowa maskownica wraz z przyciskami funkcyjnymi: mikrofonem, klawiszem play oraz plusem i minusem, odpowiedzialnymi za regulację głośności, zaś lewy bok skrywa logo producenta oraz serii produktowej.
Na wykończonych matowym plastikiem pleckach znajduje się gniazdo ładowania micro USB, włącznik, przełącznik trybów oraz AUX - mini Jack 3,5 mm. Spód urządzenia to z kolei gumowe nóżki, które sprawiają, że zawsze stabilnie trzyma się ono blatu. Poza wspomnianym logotypem, głośnik nie ma żadnych zbędnych ozdobników, jest minimalistyczny i wręcz musi się podobać.
Jeśli chodzi o zawartość pudełka, to nie powinna ona nikogo dziwić. Jest po prostu standardowa. Oprócz głośniczka znajdziemy w nim jedynie służący do ładowania kabel micro USB oraz przewód mini Jack 3,5 mm i krótką papierologię. Jest to w pełni wystarczający zestaw akcesoriów, choć szkoda, że zabrakło w nim jakiegoś pokrowca, by głośnik bezpiecznie przewozić.
Jakość dźwięku
CA Duke pod względem muzycznym jest… budżetowym objawieniem! Miałem nadzieję, że będzie grał dobrze, bo dobrze wygląda, a to powinno się zazębiać, ale to, co finalnie usłyszałem mocno mnie zaskoczyło. Dźwięk jest czysty, dobrze spasowany w całym paśmie, wysokie tony wyraźne, bas nie zalega, ale potrafi utrafić punktowo we właściwy moment. Brakuje przestrzeni, środek jest może trochę płaski, ale jak na przenośną, muzyczną kostkę - rewelacja.
Maksymalna głośność nie jest może zbyt wysoka, ale wystarcza na piknik, grilla czy małą imprezę w ogrodzie, a dzięki temu ograniczeniu w tym głośniku nie uświadczymy jakichkolwiek przesterów. CA Duke daleko może do dominujących na rynku głośników Bluetooth, ale jako mały gadżet, który zawsze możemy mieć w torbie czy plecaku, robi doskonałe wrażenie.
Wszystkie gatunki muzyczne brzmią na tym głośniczku bardzo dobrze. Choć są wyjątki, jak to w życiu. Przestrzenność dźwięku nie jest jego najmocniejszą stroną, więc do odtwarzania muzyki klasycznej czy koncertowej będzie pasował umiarkowanie. Osobiście zdziwiło mnie, że nadąża za szybkimi i dynamicznymi rytmami, nie dudni przy ulicznym rapie i nie charczy przy odtwarzaniu rocka z lat 80.
Wygoda użytkowania
Model Duke to malutki sprzęt, co jest genialną wręcz cechą. Głośnik ten możemy zabrać ze sobą dosłownie wszędzie, bo zajmuje absolutnie minimalną ilość miejsca bagażowego. Dla upartych, zmieści się nawet do kieszeni. Jego wymiary to bezsprzeczny atut, ale jak się okazuje, nie jedyny. Na uwagę zasługuje wygoda użytkowania. Głośnik błyskawicznie łączy się ze smartfonem, a przyciski na froncie pozwalają na intuicyjną obsługę.
Pochwalić trzeba też funkcjonalność, gdyż w przypadku tego modelu nie jesteśmy skazani na łączność Bluetooth. CA Duke możemy podłączyć do źródła dźwięku za pomocą kabla mini Jack 3,5 mm (znajdziemy go w zestawie), co pozwala odtworzyć muzykę nawet ze starszych źródeł dźwięku - jak laptopy z innej epoki, niewyposażone w łączność Bluetooth. Pod względem funkcjonalności oraz wygody - ten głośnik to ekstraklasa w segmencie niedrogich urządzeń.
Podsumowanie
Wszyscy poszukujący małego, ale dobrze grającego i łatwego w obsłudze głośnika bezprzewodowego powinni spojrzeć na CA Duke przychylnym okiem. To niepozorne urządzenie potrafi zagrać bardzo czysto i przyjemnie, a do tego jest doskonale wykonane i bardzo estetycznie zaprojektowane. To głośnik dla aktywnych, który zadowoli również okolicznościowych melomanów i miłośników minimalizmu.
Ocena końcowa
- kompaktowe wymiary
- jakość dźwięku
- wygoda obsługi
- jakość wykonania
- brak pokrowca w zestawie
- maksymalna głośność mogłaby być nieco wyższa