Carmageddon: Max Damage - kolejny powrót rozwałkowej serii

Najnowsza część trafi nie tylko na komputery osobiste, ale też konsole Xbox One i PlayStation 4.

Carmageddon: Max Damage

Carmageddon to klasa sama w sobie. I choć ubiegłoroczna Reinkarnacja nie należała do najbardziej udanych, odpowiedzialna za nią ekipa Stainless Games zdecydowanie nie zamierza się poddać. Z wiarą w swoje umiejętności studio zapowiedziało nową, tym razem kierowaną także na konsole obecnej generacji odsłoną. 

Nowa część będzie nosić tytuł Carmageddon: Max Damage i jeszcze w tym roku wyląduje na konsolach PlayStation 4 i Xbox One oraz pecetach. Twórcy zapowiadają 10 ogromnych, otwartych lokacji, po których pędzić będziemy ponad trzydziestką czterokołowych i większych maszynek niezmiennie od lat siejących spustoszenie wszędzie tam, gdzie się pojawią.

Carmageddon: Max Damage ofiara

Na co będziemy polować tym razem? Tu pozwolimy sobie na cytat z informacji prasowej: „mnóstwo ruchomych celów, włączając w to ludzi na wózkach inwalidzkich, skuterach, rowerach i niedźwiedziach oraz obcych”. Podczas zabawy wykorzystamy też ponad 90 „power-upów”, a całości dopełnić ma zaawansowany system uszkodzenia pojazdów.

Carmageddon: Max Damage krew

Gra Carmageddon: Max Damage zaoferuje tryb kariery z sześcioma kategoriami rozgrywki oraz 4 tryby wieloosobowej zabawy w sieci. Co ciekawe, jeśli nabyliście Reincarnation, ten tytuł otrzymacie zupełnie za darmo. Na koniec zwiastun zapowiadający tę produkcję:

Źródło: VG247, Stainless Games, Eurogamer

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!