Casio pokazało kalkulator dla koneserów. Kosztuje tyle, co niezły smartfon

Kalkulator Casio S100X-JC1-U to próba połączenia precyzyjnej elektroniki z tradycyjnym japońskim rzemiosłem lakierniczym.

Image
Miron Nurski

Kluczowym elementem wyróżniającym S100X-JC1-U jest zastosowanie japońskiej techniki lakierniczej Urushi. Dzięki wykorzystaniu tradycyjnej metody wykończenia, obudowa ma nabierać głębokiego połysku, który – według zapewnień producenta – po kontakcie z ludzkimi dłońmi z czasem staje się jeszcze bardziej wyrazisty. Korpus urządzenia wykonano z precyzyjnie obrabianego aluminium. 

Inżynierowie Casio pomyśleli też o warstwie użytkowej. 

  • Wyświetlacz FSTN LCD ma powłokę antyrefleksyjną po obu stronach, co ma na celu eliminację odblasków i zapewnienie czytelności nawet pod dużym kątem.
  • Zamiast standardowych membran, klawisze w S100X wykorzystują strukturę nożycową. Ma ona stabilizować skok klawisza i poprawić responsywność.
  • Kalkulator obsługuje 3-key rollover, co pozwala na rejestrowanie kolejnych naciśnięć, zanim poprzedni klawisz zostanie całkowicie zwolniony. 

Kalkulator Casio S100X-JC1-U obsługuje 12-cyfrowe obliczenia i jest dostarczany w dedykowanym, eleganckim opakowaniu, co podkreśla jego kolekcjonerski charakter. 

Image

Jako że każdy egzemplarz wymaga ręcznego lakierowania przez japońskich rzemieślników, Casio zapowiedziało wprowadzenie na rynek jedynie 650 egzemplarzy i to wyłącznie w Japonii. 

Image

Kalkulator wyceniono na 99 000 jenów, czyli równowartość 2300 zł. Taka cena kojarzy się raczej ze smartfonami niż kalkulatorami, bo z takim budżetem można kupić chociażby Pixela 10a czy Nothing Phone’a (4a) Pro

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!