Laptopy w 2024 roku będą zaskakiwać – niekoniecznie graczy!

Na targach CES 2024 pokazano sporo nowości w świecie laptopów – zwłaszcza takich, które mają bardzo długo pracować na baterii. Mniej zadowoleni będą gracze, jako że w ich przypadku nie mamy praktycznie żadnych nowości, co jednak nie oznacza, że nic nas tutaj nie zaskoczyło.

Image

Nowe laptopy pokazane na CES 2024

Z jednej strony to właśnie urządzenia mobilne w ostatnich latach najprężniej się rozwijają, ale jednocześnie żyjemy w czasach, w których nowe technologie do laptopów dostarczają praktycznie trzy duże firmy (pomijając Apple) – Intel, AMD oraz NVIDIA. To na ich innowacyjności polegają wszyscy producenci laptopów, tacy jak ASUS, Gigabyte czy MSI. Odwiedzając ich stanowiska na CES 2024 dało się odczuć, że obecnie gracze nie są priorytetową grupą odbiorczą, w przeciwieństwie do sektora biznesowego oraz kreatywnego – zwłaszcza ten ostatni zdaje się być teraz na świeczniku tych dużych firm.

Znaczna poprawa efektywności energetycznej procesorów oraz nowe zintegrowane układy graficzne

Praktycznie jedyne nowości sprzętowe w laptopach dotyczą procesorów – w szczególności najnowszej architektury Intel Meteor Lake, która również rozpoczyna proces zmiany nazewnictwa procesorów Intel – koniec z Intel Core i3/i5/i7/i9 – ich miejsce zajmą Intel 3, Intel 5 oraz Intel Ultra 7 wraz z Intel Ultra 9. Procesory te jeszcze mocniej rozwijają ideologię podziału rdzeni procesora na różne poziomy wydajności, jako że każdy z tych nowych procesorów wyposażono w dwa ekstremalnie oszczędne (i tak samo ekstremalnie powolne) rdzenie, które mają być używane, gdy na komputerze nie robimy nic albo prawie nic (np. edytujemy dokument albo słuchamy muzyki).

Intel Meteor Lake

Laptopy te, nawet w połączeniu z dużymi (16-calowymi i większymi) matrycami, są w stanie zaoferować ponad 20 godzin takiej „spokojnej pracy”. Dodatkowo część już wcześniej obecnych rdzeni E-Core (tych obecnie „średnio wydajnych”) oddelegowano do wspomagania obliczeń związanych ze sztuczną inteligencją, z której obecnie korzysta coraz to więcej aplikacji. W tym przypadku nawet lepiej wypadają laptopy z nowymi procesorami AMD, jako że w tym przypadku za wsparcie po stronie AI odpowiadają jednostki zintegrowanego z procesorem układu graficznego (szybszego nawet niż najnowsze modele Intel ARC, obecne w procesorach Meteor Lake). To zresztą kolejna z dosyć istotnych nowości na ten rok – teraz na laptopach biznesowych starczy nam wydajności graficznej, aby pograć bez problemu w niemal każdą popularną grę online (oczywiście na odpowiednio niskich ustawieniach).

OMEN Transent 14

Jednym z ciekawszych laptopów korzystających z nowych procesorów Intela bez wątpienia jest OMEN Transent 14 – w tak małej konstrukcji udało się zmieścić bardzo wydajne podzespoły, a przy tym utrzymać w ryzach temperatury i ogólną kulturę pracy. To sprzęt, na którym realnie można popracować lub pograć – również w podróży, bez podpiętego zasilania. A przy okazji wygląda bardzo nowocześnie. Warto jednak zaznaczyć, że jego większy brat (OMEN Transent 16) korzysta już z procesorów opartych o odświeżonego Alder Lake. 

Wzrasta wydajność obliczeń AI realizowanych przez karty graficzne

Skoro już przy układach graficznych oraz AI jesteśmy, to warto zaznaczyć, że zarówno mobilne GeForce, jak i Radeony przez ostatni rok doczekały się znacznych optymalizacji w tej dziedzinie (a także samo oprogramowanie potrafi znacznie lepiej spożytkować od początku dostępną moc obliczeniową). Zwiedzając targi byliśmy realnie zaskoczeni, że obecnie nawet na średniej klasy laptopie można w czasie rzeczywistym generować obraz, korzystając z bardzo zaawansowanych modeli AI. Jeżeli zajmujecie się grafiką komputerową i korzystacie z szeroko pojętego Stable Diffusion, to z pewnością wybór laptopa z najnowszym GPU ma teraz bardzo dużo sensu i realnie przyspieszy Waszą pracę.

Jeszcze więcej laptopów z OLED, ale w sprzęcie dla graczy nadal królują panele mini LED

Ucieszyło nas, że laptopy zapowiedziane na ten rok znacznie chętniej są wyposażane w panele OLED – technologia ta może być już uznana za dojrzałą na tyle, aby faktycznie sprawdzić się w laptopach, zwłaszcza jeżeli te mają służyć do pracy z grafiką lub rozrywki. Jednocześnie dalej rozwijane są panele LCD z podświetleniem mini LED, zwłaszcza w przypadku najszybszych laptopów dla graczy, co jest o tyle zaskakujące, że mimo wszystko organiczne panele są znacznie szybsze. Po cichu liczyliśmy na pierwsze laptopy z panelem QD-OLED, ale nic takiego na CES 2024 nie udało nam się znaleźć.

Jeszcze lepsze chłodzenie – kolejni producenci przerzucają się na komorę parową

Jako że nie zapowiedziano obecnie jeszcze żadnych nowych modeli kart graficznych od NVIDII (a po cichu wprowadzone na rynek Radeony RX7900M nie są w stanie konkurować z najszybszymi GeForce), to producenci muszą w inny sposób ulepszać sprzęt dla graczy. W tym przypadku oczywistym wyborem jest poprawa chłodzenia. Naszą uwagę przykuły odświeżony laptop MSI Titan oraz nowy MSI Stealth 18 – w obu przypadkach producent wymienił klasyczne ciepłowody na komorę parową, co pozwoliło znacznie odchudzić konstrukcje laptopów. Nowy Titan niemal całkiem stracił swój charakterystyczny „zadek”, a wraz z nim dwa z wcześniej obecnych czterech wentylatorów, a mimo tego ma ponoć oferować „niegorsze” parametry chłodzenia.

Podobnie system chłodzenia zmodernizował Gigabyte w serii Aorus X17 – choć w tym przypadku obyło się bez znacznego zmniejszenia laptopa (co dobrze wróży w kwestii chłodzenia). ASUS jako jedyny wcześniej już w swoich laptopach stosował chłodzenie przez komorę parową, zatem tutaj zmian mamy najmniej.

MSI chłodzenie Titan

Lepsze chłodzenie może przydać się również z uwagi na wprowadzenie do laptopów dla graczy najnowszej i najpewniej ostatniej 14. serii Intel Core i5/i7/i9. Procesory te różnią się jedynie podbitym taktowaniem względem swoich poprzedników, a to jak wiadomo oznacza większe zapotrzebowanie na energię i więcej wydzielanego ciepła. Możliwe, że wzrosła też wydajność, ale to już zależy właśnie od chłodzenia, jako że nawet 13. generacja była zwykle przez nie właśnie ograniczana.

Dell Alienware M18

Jeżeli zastanawiacie się, dlaczego gracze nie dostali procesorów Meteor Lake, to już spieszymy z wyjaśnieniem – nowe procesory Intela nie są szybsze od tych starszych w zastosowaniach, jakimi są gry – przynajmniej jeszcze nie teraz. Otwiera to drogę do dalszej ekspansji procesorów AMD w laptopach dla graczy – tutaj oczywiście również nie ma mowy o żadnym przełomie, to nadal procesory ZEN4, ale możliwe, że ujrzymy więcej laptopów wyposażonych w rekordowo szybki procesor Ryzen 9 7945HX3D. Jeszcze lepszą niespodzianką byłoby ukazanie się w tym roku laptopów wyposażonych w Ryzen 7 8745HX3D – zatem mobilny odpowiednik 8-rdzeniowego Ryzen 7 7800X3D. Na ten moment jednak nic o tym nie wiadomo.

Czy innowacyjne laptopy Framework trafią do Europy, w tym do Polski?

Zwiedzając stanowisko AMD mieliśmy okazję w końcu na własne oczy i dłonie zapoznać się z laptopami Framework – sprzętem, który wywraca do góry nogami koncepcję jednorazowych laptopów, forsowaną przez pozostałych producentów. Kupując takiego laptopa nie tylko możemy dowolnie spersonalizować jego wygląd i funkcjonalność, ale również w przyszłości możemy sami dokonywać wymiany każdego modułu, włącznie z tym odpowiedzialnym za wydajność sprzętu.

Innymi słowy dziś kupujecie laptopa, który idealnie spełnia Wasze oczekiwania i w każdej chwili możecie do niego dokupić dodatkowe moduły rozszerzeń lub nawet wozić ze sobą zapas tych rzadziej używanych. Wymienić możecie też matrycę, klawiaturę i gładzik, a te ostatnie dwa można również z pewną dozą swobody przesuwać lub zamieniać miejscami na pulpicie laptopa. Po jakimś czasie, gdy pojawią się nowe podzespoły, wystarczy wymienić moduł centralny na najnowszy (co jest znacznie tańsze od zakupu nowego laptopa), a ten wcześniej używany można np. przekształcić w komputer biurowy (drukując samemu lub kupując gotową obudowę dla tego modułu). Przy tym wszystkim laptop ten wygląda jak właśnie najzwyklejszy w świecie laptop.

Framework

Niestety firma Framework nie była w stanie obiecać, że już w tym roku uda się te laptopy wprowadzić do regularnej sprzedaży w Europie, ale realnie nad tym pracują. Biorąc pod uwagę, jak szybko i prężnie cały ten projekt się rozwija (a w zasadzie ma już kilka lat na karku i faktycznie patent z wymianą podzespołów działa!), sądzimy, że jeśli nie w tym, to na pewno nastąpi to w kolejnym roku. Nowością dodaną w tym roku są właśnie procesory AMD.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE