Podwodne kable światłowodowe są kluczowym elementem globalnej infrastruktury komunikacyjnej, przesyłając około 99% międzynarodowych danych. Tego typy kable zazwyczaj są układane na dnie oceanów i łączą kontynenty, umożliwiając szybki transfer informacji między różnymi częściami świata. Z biegiem czasu takich połączeń przybywa (co możecie zobaczyć na osadzonym filmiku).
Ze względu na znaczenie, istnieją obawy dotyczące bezpieczeństwa podwodnych kabli światłowodowych, w tym możliwości ataków czy uszkodzeń, które mogłyby zakłócić globalną komunikację. W obliczu rosnącego zagrożenia konfliktami zbrojnymi obawy te stały się jeszcze bardziej uzasadnione (takie ataki już mogą mieć miejsce - Szwecja oświadczyła w październiku 2023 r., że uszkodzenie podmorskiego kabla bałtyckiego łączącego Estonię i Szwecję było celowe).
Jak temu przeciwdziałać? Rozwiązaniem mogłoby być przekierowanie ruchu przez satelity. Właśnie trwają prace nad takim programem.
Przekierować ruch przez satelity
Badacze z USA, Islandii, Szwecji i Szwajcarii chcą opracować sposób płynnego przekierowywania ruchu internetowego z kabli podmorskich do systemów satelitarnych w przypadku ataku lub szkód spowodowanych klęskami żywiołowymi.
Jednym z elementów projektu jest zbadanie skuteczniejszych sposobów wykrywania zagrożeń dla kabli podmorskich, aby określić, kiedy należy przekierować ruch. Chociaż operatorzy sieci kablowych mogą wykrywać zakłócenia w kablu z dokładnością do kilometra, w ramach projektu dąży się do ograniczenia tej odległości w przybliżeniu do metra.
Ważne wsparcie NATO
Jak donosi serwis Bloomberg, projekt spotkał się z zainteresowaniem NATO. Dzięki wsparciu z programu Nauka dla pokoju i bezpieczeństwa, naukowcy otrzymają grant w wysokości 433 tys. dolarów (wartość całego projektu to aż 2,5 mln dolarów).
Eyup Kuntay Turmus, doradca i kierownik programu w NATO, powiedział, że realizacja projektu rozpocznie się "bardzo szybko". Badacze spędzą jednak dwa lata na testowaniu prototypów i radzeniu sobie z międzynarodowymi regulacjami i "bardzo niechlujnymi" przepisami, zanim będzie można stworzyć działające przekierowanie ruchu internetowego.