Maleństwo od Chiefteca
Z zewnątrz
Obudowa prezentuje się bardzo przyjemnie dla oka, chociaż Chieftec nie zdecydował się na radykalne zmiany w wyglądzie. Możemy użytkować ją w pionie (na zdjęciach poniżej), albo w poziomie (np. by wsunąć ją na półkę pod telewizorem). Jej niewielki rozmiar sprawia, że zmieści się praktycznie wszędzie. Z tyłu znajduje się standardowych rozmiarów miejsce na zaślepkę tylnego panelu oraz gniazdko zasilacza o mocy 200W - taka moc pozwoli dostarczyć energię nie tylko dla komputera wyposażonego w zintegrowany układ graficzny, ale i samodzielną kartę graficzną o niskim profilu. Spód został wyposażony w wytłoczenia na gumowe nóżki. Zostały one dołączone do zestawu i można je przykleić w wybranym przez siebie miejscu. Na górze znajduje się sporych rozmiarów otwór wentylacyjny. Producent nie przewidział możliwości instalacji dodatkowych wentylatorów.Jako że obudowę można również postawić pionowo, również jeden z boków (służący jako opcjonalny spód) został wyposażony w miejsca na gumowe nóżki. Znajduje się tam otwór wentylacyjny. Na górze (lub prawym boku) znajduje się zaś otwór wentylacyjny. Na przednim panelu znajdziemy przycisk zasilania otoczony podświetlaną powierzchnią sygnalizującą zasilanie, dwa porty USB 2.0, port słuchawkowy i mikrofonu, miejsce na napęd dysków optycznych typu slim oraz diodę sygnalizującą pracę twardego dysku. Szkoda, że zabrakło tu miejsca na przycisk reset. Mile widziane byłyby również porty USB 3.0. Cóż, nie można mieć wszystkiego. ;-)
Od środka
Maleństwo Chiefteca jest przygotowane do montażu wszelkich podzespołów. Dzięki wbudowanemu zasilaczowi otrzymujemy gotowy zestaw, w którym możemy zmieścić komputer o napawdę dobrej mocy obliczeniowej.Koszyk na napędy, w którym znajduje się miejsce na napęd optyczny typu slim, jedno urządzenie 3,5 cala oraz jedno urządzenie 2,5 cala można bez problemu zdemontować, przez co montaż podzespołów jest znacznie wygodniejszy. W takim maleństwie nie należy spodziewać się wielu dodatków. Do przedniego panelu prowadzi wtyczka HD Audio, USB 2.0 oraz odpowiedzialne za doprowadzenie sygnału HDD Led, Power LED oraz Power, które to oczywiście należy podłączyć w odpowiednie miejsca płyty głównej. Zasilacz ma główną wtyczkę ATX 24-pin, 4-pin (zasilanie procesora), dwie wtyczki molex oraz dwie wtyczki zasilania SATA.
Montaż i testy
Montaż podzespołów we wnętrzu tej miniatutowej obudowy nie jest skomplikowany. Na początku należy zdjąć jej przedni panel i po odkręceniu jednej szybkowkrętki oraz zdjęciu jednej blokady zdemontować koszyk na dyski. Po jego wyjęciu możemy zająć się montażem plyty głównej, nie zapominając o wcześniejszym założeniu osłony tylnego panelu.Montaż dysków / napędy optycznego jest również bardzo prosty. Przypomnijmy, że obudowa FI-01W ma możliwość zainstalowania jednego napędu dysków optycznych typu slim, jednego dysku 3,5 cala, oraz jednego dysku 2,5 cala. Została ona zaopatrzona w blokady urzadzeń 3,5 cala i napędu optycznego.Wykorzystana przez nas w testach płyta mini-ITX Asus P8H77-I oferuje wysoką funkcjonalność takiego miniaturowego komputera. Umożliwia montaż praktycznie dowolnego procesora dla podstawki Intel LGA 1155, choć oczywiście musimy pamiętać, że mocniejsze modele procesorów wymagają bardziej zaawansowanego systemu chłodzenia, które po prostu nie sposób zmieścić do obudowy tych rozmiarów. Dlatego do takiego połączenia zalecamy procesory z rodziny Core i3, albo energooszczędne układy z wyższych serii.Przy wykorzystaniu tak energooszczędnych procesorów jak Intel Ivy Bridge otrzymujemy równocześnie dobrą wydajność rdzeni procesora oraz przyzwoitą wydajność zintegrowanej grafiki. Należy pamiętać, że modele Core i3 Ivy Bridge są wyposażone w różne rodzaje zintegrowanych grafik - słabszą HD 2500 oraz wydajniejszą HD 4000.Pobór energii[W] Stan spoczynku 23 Odtwarzanie FullHD 37 Maksymalne obciążenie 72 Nawet po maksymalnym obciążeniu rdzeni procesora i zintegrowanego układu graficznego udało nam się zaledwie przekroczyć granicę 70W. Przy normalnym użytkowaniu pobór energii będzie imponująco niski. Przy zastosowaniu 55-watowych procesorów Ivy Bridge i standardowego chłodzenia na procesor temperatury wewnątrz nie przekraczają wartości krytycznych, choć należy się liczyć z ich wzrostem, jeśli obudowa znajdzie się na półce z niewielkim prześwitem i słabą cyrkulacją powietrza.Pełne testy procesorów Core i3 3225 oraz Core i3 3240 znajdą się już wkrótce na naszych łamach, więc będziecie mogli poznać wszystkie możliwości tych konstrukcji.