Wstęp i specyfikacja
Kiedy pomyślimy o obudowie komputerowej, od razu przychodzi nam na myśl efektowna i przewiewna konstrukcja dla graczy lub funkcjonalny i elegancki model dla entuzjastów. To chyba najczęstsze skojarzenia z obudową komputerową. Nie należy jednak zapominać o modelach dedykowanych komputerom biurowym - w tym przypadku priorytetem jest cena, a funkcjonalność i wzornictwo schodzi na dalszy plan. Tego typu konstrukcje można również wykorzystać do celów "cywilnych", lecz trzeba liczyć się z wyżej wymienionymi cechami, a nie każdemu mogą one odpowiadać.
Po kilku recenzjach obudów dla graczy i entuzjastów, postanowiliśmy przetestować właśnie konstrukcję dedykowaną komputerom biurowym. Nasz wybór padł na model Chieftec FN-02B, a więc najnowszego przedstawiciela linii Flyer. Producent reklamuje go jako ergonomiczną i funkcjonalną, a przy tym również piękną obudowę typu Mini Tower lub Slim Line Desktop. Sprawdźmy czy tak jest w rzeczywistości.
| Model | Chieftec Flyer FN-02B |
| Materiały | Stal, tworzywa sztuczne |
| Rozmiary i waga | 296 x 95 x 415 mm – 4,65 kg |
| Standard płyt głównych | Mini-ITX, mATX |
| Miejsca na dyski 2,5 i 3,5 cala | 1x 3,5 cala |
| Panel I/O | 2x audio, 2x USB 3.0 |
| Miejsca na karty rozszerzeń | 4x 230 mm (niskoprofilowe) |
| Wentylatory | 80 mm |
| Maksymalna wysokość chłodzenia CPU | 70 mm |
| Zasilacz | SFX 350 W (Chieftec SFX-350BS-L) |
Wygląd i budowa
Już na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z obudową do zastosowań domowych i biurowych. Na próżno tutaj szukać efektownych akcentów czy ponadprzeciętnych funkcjonalności. Flyer FN-02B charakteryzuje się stonowaną stylistyką i zalicza się do niewielkich konstrukcji – jego wymiary to 296 x 95 x 415 mm, a waga wynosi 4,65 kg. Co istotne, model ten można ustawić w dwóch pozycjach – stojącej jako Mini Tower oraz leżącej jako Slim Line Desktop. Z pewnością jest to duży atut, który będzie mieć znaczenie na mniejszych stanowiskach pracy. W zestawie znajdują się plastikowe nóżki z gumową podkładką, które trzeba przykleić do określonej ścianki, w zależności od wybranej orientacji. Warto zatem dobrze przemyśleć ten aspekt, bo klej jest jednorazowy.
Boczne ścianki wykonano ze stalowej blachy, która została pokryta czarnym, matowym lakierem - niestety ma on tendencję do „łapania” odcisków palców. Ze wszystkich czterech stron umieszczono otwory wentylacyjne. Po prawej stronie do wypychania gorącego powietrza, na dole do wciągania chłodnego bezpośrednio do zasilacza, a góry doprowadza chłodne powietrze nad cooler (zakładając pozycję leżącą). Mniejszy otwór po lewej stronie nie ma określonej funkcji. Szkoda, że producent nie pokusił się o zastosowanie filtrów przeciwkurzowych, bo po pewnym czasie może się on osadzić na podzespołach.
Front jest plastikowy, a umieszczono na nim wejście i wyjście audio oraz dwa porty USB 3.0 (podłączane za pomocą pinowego złącza). Mamy też przycisk do włączania komputera, lecz zapomniano już o przycisku do jego restartowania. Na uwagę zasługuje również klapka maskująca napęd optyczny ze srebrnym przyciskiem do wysuwania jego tacki.
Flyer FN-02B pomieści płytę główną formatu mATX i cztery niskoprofilowe karty rozszerzeń o długości do 230 mm. Warto jednak zwrócić uwagę na umiejscowienie gniazd SATA, bowiem w niektórych przypadkach mogą one być zastawione przez zasilacz – napotkaliśmy na ten problem przy modelu MSI Z87M Gaming, który ma je ustawione równolegle do laminatu.
Dodatkowo producent przewidział miejsce na jeden dysk 3,5 cala oraz jedną zatokę 5,25 cala na napęd optyczny. Szkoda, że nie ma miejsca na 2,5-calowy nośnik. Co istotne, obydwie zatoki (a właściwie koszyki) można wyjąć i zainstalować w nich części poza obudową – montaż odbywa się tutaj bez użycia narzędzi. Z pewnością ułatwi to składanie komputera, bowiem wnętrze obudowy nie jest zbyt przestronne.
Jako, że mamy do czynienia z węższą konstrukcją, miejsce na chłodzenie procesora jest bardzo ograniczone – jego wysokość nie może przekraczać 70 mm. O odpowiednią cyrkulację powietrza w obudowie dba jeden wentylator na prawej ściance – jest to model H.X.S DC0802512SM, który ma średnicę 80 mm, obraca się z prędkością 2600 RPM i generuje hałas na poziomie 26 dBA.
W obudowie znajduje się zasilacz Chieftec SFX-350BS-L typu SFX. Model ten może dostarczyć do komputera 350 W mocy i charakteryzuje się sprawnością przekraczającą 85% (ze względu na zgodność jedynie z napięciem wejściowym 230 V nie ma on certyfikatu z serii 80 PLUS). Poniżej znajdziecie tabliczkę znamionową z dokładnymi danymi wejściowymi i wyjściowymi.
Zasilacz został wyposażony w następujące wtyczki zasilające:
- ATX 20+4-pin o długości 300 mm
- EPS 4-pin o długości 300 mm
- 2x SATA o długości 400 mm (druga wtyczka oddalona o 100 mm)
- 2x MOLEX + FDD o długości 500 mm (kolejne wtyczki oddalone co 100 mm)
Wtyczek nie ma zbyt wiele i sprawdzą się one tylko w przypadku słabszych i średniowydajnych konfiguracji sprzętowych – o podłączeniu wydajnej karty graficznej możemy więc zapomnieć, ale też trudno byłoby znaleźć taki model w niskoprofilowej wersji. Bez problemu można jednak zamontować karty pokroju GeForce GTX 750 lub Radeon R7 250. Mamy też zastrzeżenia do długości wiązek, a w szczególności 4-pinowej EPS, która często musi sięgnąć na przeciwległy koniec obudowy. W naszym przypadku dosięgła gniazda, ale przewody były już napięte.
Do chłodzenia jednostki wykorzystano wentylator o średnicy 80 mm z automatyczną regulacją prędkości obrotowej (technologia APS). Nie zapomniano też o zabezpieczeniach – w pogotowiu czuwa podnapięciowe (UVP), przeciwprzepięciowe (OVP), przeciwzwarciowe (SPC) i przeciwprzeciążeniowe (OPP).
System operacyjny:
- Windows 7 Ultimate 64-bit SP1
Odczyt temperatur:
- HWMonitor 1.25
Testy i podsumowanie
Chieftec Flyer FN-02B to niewielka obudowa, która sprawdzi się podczas budowy słabszego komputera do zastosowań domowych i biurowych. Konstrukcja ta charakteryzuje się stonowanym wyglądem, a ponadto można ją ustawić w dwóch pozycjach - stojącej i leżącej. Z pewnością jest to duży atut w przypadku mniejszych stanowisk, gdzie nie zawsze jest miejsce na normalną, stojącą "skrzynkę".
Na froncie wyprowadzono podstawowy zestaw złączy. Niestety zabrakło przycisku do restartowania komputera. Wewnątrz znalazło się miejsce dla płyty głównej mATX, czterech niskoprofilowych kart rozszerzeń, 3,5-calowego dysku twardego i napędu optycznego. Szkoda, że nie przewidziano zatoki na 2,5-calowe nośniki, a niefortunnie umiejscowienie zasilacza może sprawiać problemy dostaniem się do równoległych złączy SATA na płycie głównej.
No właśnie, wraz obudową dodawany jest zasilacz SFX o mocy 350 W i całkiem wysokiej sprawności. Udostępnione wiązki sprawdzą się przy słabszych lub średniowydajnych konfiguracjach, ale nie są one zbyt długie – zwłaszcza 4-pinowa EPS. Flyer FN-02B pomieści niskie chłodzenie procesora, a o odpowiednie temperatury podzespołów dba też wentylator o średnicy 80 mm. W przypadku wydajniejszych, a więc też mocniej nagrzewających się podzespołów, może się on okazać niewystarczający.
Potwierdzają to testy temperatur, które przeprowadziliśmy z zastosowaniem procesora Core i5-4670K, płyty głównej Gigabyte H97N-WIFI i 3,5-calowego dysku twardego WD Caviar Blue 320 GB. W spoczynku procesor rozgrzewał się do 48 stopni Celsjusza, a płyta i dysk nie przekraczały 40 stopni Celsjusza. Pod obciążeniem było już dużo goręcej – tym bardziej, że testy przeprowadzaliśmy w nieklimatyzowanym pomieszczeniu, a wszyscy wiemy jak kształtują się temperatury otoczenia w miesiącach wakacyjnych. Po kilkunastu minutach wytężonej pracy, procesor osiągnął 84 stopnie Celsjusza, płyta 74 stopnie Celsjusza, a dysk twardy blisko 50 stopni Celsjusza. Chłodzenie na procesorze rozkręciło się do wysokich obrotów i było słyszalne.
Chieftec Flyer FN-02B kosztuje około 250 złotych. Oferta jest okazyjna, bo w tej cenie otrzymujemy nie tylko obudowę, ale również niezły zasilacz. Jeżeli zatem składacie niewielki komputer do mniej wymagających zastosowań, to warto zastanowić się nad tą konstrukcją - oczywiście o ile nie przeszkadzają wam wymienione wady i niezbyt efektowne wzornictwo.