Gamingowa obudowa Chieftec Libra
Platforma testowa
Z zewnątrz
Z zewnątrz obudowa prezentuje się bardzo ciekawie. To, czy Chieftec Libra LF-01B będzie się nam podobać, czy też nie, to już kwestia indywidualnych upodobań. Obudowa ma wymiary 485 mm x 200 mm x 490 mm (z podstawą +15 mm) i waży 7kg. Można w niej zainstalować płyty główne w standardzie ATX lub microATX. Standardowo z przodu i z tyłu zainstalowano po jednym wentylatorze 120mm. Z przodu pozostało miejsce na instalację kolejnego 12-centymetrowego "wentyla". Zasilacz montowany jest z dołu obudowy. Z lewego boku pozostawiono miejsce na dwa dodatkowe wentylatory 120mm. W sumie w obudowie możemy zainstalować 8 (5 w standardzie i 3 dodatkowe) wentylatorów 120mm - taka liczba powinna zadowolić każdego. Producent zdecydował się na umieszczenie panelu z góry, co jest bardzo wygodnym rozwiązaniem. Znajdują się tam dwa pokrętła kontrolujące obroty wentylatorów (przednich i górnych), dwa porty USB 2.0 (białe), dwa porty USB 3.0 (niebieskie) oraz dwa gniazda mini-jack (słuchawki i mikrofon). Na górze przedniej części obudowy znajdują się przyciski Power i Reset oraz diody sygnalizujące pracę komputera (zasilanie i praca dysków). Poniżej znajduje się osłona przedniego panelu. Została zaprojektowana tak, aby nie zasłaniać dostępu do napędu optycznego - można go swobodnie używać, nie odsłaniając przedniego panelu. Za osłoną kryją się dwie zatoki na urządzenia 5,25" oraz jedna kieszeń na dyski 3,5". Z góry obudowy, oprócz przedniego panelu z portami i kontrolerami obrotów, znajduje się kratka wentylacyjna kryjąca dwa czerwone wentylatory 120mm. Oprócz tego znajdziemy tam dok na dyski 3,5"/2,5" (hot swap - możemy je podłączać bez wyłączania komputera), oraz miejsce na telefon komórkowy. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, jeśli ładujemy komórkę z komputera za pomoca kabla USB. Oczywiście można tam przechowywać inne drobne przedmioty, jak na przykład śrubki podczas montażu komputera w obudowie. Libra opiera się na gumowych nóżkach, co ma zapobiegać przenoszeniu drgań z obudowy na podłoże. Na dole znajdziemy również dwa otwory wentylacyjne zaopatrzone dodatkowe w łatwo wymienialne filtry przeciwkurzowe.
Od środka
Po zdjęciu bocznych paneli ukaże się wnętrze wyposażone w miłe oku czerwone akcenty (klipsy, wentylatory i szybkowkrętki). Śrubki będą potrzebne właściwie jedynie podczas instalacji płyty głównej oraz zasilacza. W obudowie możemy zainstalować radiator na procesor o maksymalnej wysokości 165mm. Pod tylnym wentylatorem 120mm znajdują się dwa gumowane otwory, przydatne do instalacji systemu chłodzenia wodnego. Pod przednimi zatokami na napędy znajduje się dodatkowy wentylator 120mm, którego zadaniem jest dmuchanie wprost na kartę graficzną. Na dole znajdują się cztery gumowe mocowania na zasilacz.Odpowiednie mocowanie napędów w przednich zatokach zapewniają czerwone zatrzaski. Wystarczy wsunąć napęd z przodu i zatrzasnąć klipsy mocujące. Dwa 120-milimetrowe wentylatory na górze poradzą sobie z odprowadzeniem każdej ilości ciepła z obudowy. W przedniej części obudowy znajdują się miejsca na 3 dyski 3,5" oraz jeden dysk 2,5" (umieszczany z boku). Przed nimi znajduje się jeden wentylator 120mm i nad nim można zainstalować kolejny. Dyski 3,5 cala montujemy w banalny sposób, umieszczając po ich bokach plastikowe klipsy i wsuwając do kieszeni. Dysk 2,5 cala montujemy z boku, umieszczając go z dołu w specjalnym mocowaniu, a z góry przykręcając dwoma śrubkami. Całość montażu postepuje prosto i wygodnie - producent postarał się, aby użytkownik nie zastanawiał się podczas montażu jak wykonać daną czynność.