Firma Opera Software znana przede wszystkim ze swojej przeglądarki internetowej jest na sprzedaż. Przewodniczący rady nadzorczej, Sverre Munck, zapowiedział, że najważniejszym celem jest teraz znalezienie partnera, który zrobiłby z projektów norweskiej spółki pożytek i zapewniłby jej odpowiedni rozwój. Wśród potencjalnych nabywców wyróżnia się chińskie konsorcjum – przede wszystkim wysokością oferty – Azjaci są gotowi zapłacić za Operę 145 proc. jej rynkowej wartości.
1,23 miliarda dolarów – dokładnie tyle oferuje konsorcjum, na które składają się między innymi Qihoo 360 (znane przede wszystkim z produkcji oprogramowania antywirusowego 360) oraz Kunlun Tech (firma zajmująca się projektowaniem przeglądarkowych gier wideo, jak również mająca pakiet większościowy w aplikacji randkowej Grindr). Konkretnie Chińczycy chcą zapłacić Norwegom 71 koron za akcję, podczas gdy ich maksymalny poziom wynosił w piątek niespełna 49 koron.
„Facebook i Google mają swoje ekosystemy. My również mamy swój, w części świata, która rozwija się niewiarygodnie szybko. Tam też staniemy się silni” – zapowiedział Sverre Munck. Dodał też, że nie należy sugerować się słabszymi wynikami Opery (spadek wartości akcji prawie o 50 proc. w ciągu ostatniego roku) – według niego, firma jest teraz na trudnym etapie przejściowym, ale prognozy są bardzo optymistyczne.
Źródło: The Times of India, PAP. Foto: Opera Software