Chiny idą na wojnę ze Skypem

Po miesiącach spokoju (od czasu konfliktu z Google), Chiny znów na skalę globalną biorą się za cenzurę internetu.

Tym razem kłopoty czekają wszystkie korporacje zajmujące się technologią VoIP, a więc przede wszystkim kolejną dużą i rozpoznawalną firmę - umożliwiający prowadzenie audio i videokonferencji, a także pozwalający na swobodną rozmowę tekstową i dzwonienie na tradycyjne telefony komunikator internetowy Skype.

Zakaz póki co obejmie jedynie ten ostatni środek komunikacji. Chiny chcą, by wykonywanie połączeń telefonicznych pozostało monopolem firm telekomunikacyjnych. Możliwe będzie dalsze dzwonienie z komputera na komputer.

Image

To właśnie sytuacja dwóch największych operatorów w Chinach zmusiła rząd do stanowczej reakcji. Okazuje się bowiem, że popularny komunikator powoli zaczął odbierać im lwią część zysków, wyprowadzając pieniądze do - "o zgrozo" - kapitalistycznej firmy z Ameryki. Ponadto komunikator trudno jest także kontrolować, co jest przecież znamienne dla komunistycznego reżimu.

Źródło: People

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ