Chłodzenie przy 4,0 GHz - woda vs powietrze

Zobacz co jest niezbędne do złożenia chłodzenia wodnego, przeczytaj porady oraz zapoznaj się z testami porównawczymi "woda vs powietrze" na procesorze Intel Core i7 podkręconym do 4,0 GHz.

Woda w komputerze

Image

W dobie czterordzeniowych procesorów i zaawansowanych kart graficznych coraz większym problemem staje się skuteczne schłodzenie poszczególnych komponentów. Konwencjonalne chłodzenie powietrzem wciąż sprawdza się dobrze, jednak coraz więcej użytkowników decyduje się na bardziej zaawansowane metody odprowadzania ciepła. Jedną z nich jest system chłodzenia cieczą, który z roku na rok zyskuje większą popularność.

Działanie systemu LC (Liquid Cooling) jest bardzo proste i nie wymaga skomplikowanego tłumaczenia. Najważniejszym elementem w układzie LC jest pompka, która wprowadza ciecz w ruch, tłocząc ją do poszczególnych elementów systemu, scalonych ze sobą za pomocą węży. Przepływająca przez poszczególne bloki ciecz odbiera z nich ciepło, a następnie transportuje do chłodnicy, która rozprasza je poza cały układ. Temperatura cieczy po przejściu przez chłodnicę jest odpowiednio niższa, a więc może zostać wykorzystana do ponownego transportu ciepła. W ten sposób obieg cieczy w układzie się zapętla.

Image

Dlaczego warto zainteresować się chłodzeniem wodnym:

wysoka wydajność - cicha praca komputera - wyższe możliwości podkręcania - efektowny wygląd

Wraz z rosnącą popularnością LC rozwija się nowa społeczność internetowa. Na wielu forach o tematyce sprzętowej pojawiły się specjalne działy, dotyczące tylko tematów chłodzenia cieczą. Użytkownicy prowadzą tam swoje worklogi, czyli dzienniki przedstawiające postępy z prac nad nową rewizją układu, przeprowadzają testy i eksperymentują.

Image

zdjęcie z galerii użytkownika Malik

Przykładowe worklogi użytkowników benchmark.pl:

Zanim przejdziemy do kompletowania chłodzenia wodnego zapraszamy do zapoznania się z testami. Dzięki temu dowiesz się, dlaczego warto zainteresować się takim systemem odprowadzania ciepła - jest o wiele wydajniejszy!

- System AC (chłodzenie powietrzem)

Testy przeprowadzone zostały z wykorzystaniem układu LC (chłodzenie wodne) i AC (chłodzenie powietrzem). W przypadku tego pierwszego system składał się z pompki Swiftech MCP 350 pracującej z napięciem 12 V, chłodnicy Feser Xchanger Triple Radiator 360 zainstalowanej na boku obudowy i wyposażonej w 3 wentylatory 120 mm pracujące z napięciem zasilania 5 V każdy, oraz bloku wodnego Watercool Heatkiller 3.0 LT, pod którym znajdowała się optymalna warstwa pasty termoprzewodzącej IC Diamond Carat 7. Dodatkowo, w skład układu LC wchodzi także blok na GPU karty Radeon HD 4850, która podczas testów nie była obciążana.

W skład zestawu AC wchodzi radiator Scythe Mugen 2 ze standardowym wentylatorem, pracującym z automatycznie regulowanym napięciem zasilania.

Test – powietrze vs woda

Pierwszym testem jest sprawdzenie wydajności obu systemów na procesorze Intel Core i7 920, taktowanym częstotliwością 1603 MHz bez obciążenia oraz 2672 MHz dla testu obciążającego. Przed testami z referencyjnym zegarem BIOS przywrócony został do ustawień fabrycznych. Podane wyniki w obciążeniu to rezultat po 15-minutowym teście Torture Test Small FFTs w programie Prime95. Temperatura otoczenia wynosiła 25°C.

Temp. otoczenia [°C]

Chłodzenie powietrzem - Spoczynek Temp. rdzenia [°C]

Taktowanie: 1603 MHz

Chłodzenie powietrzem - Obciążenie Temp. rdzenia [°C]

Taktowanie: 2672 MHz

Chłodzenie wodne - Spoczynek Temp. rdzenia [°C]

Taktowanie: 1603 MHz

Chłodzenie wodne - Obciążenie Temp. rdzenia [°C]

Taktowanie: 2672 MHz

Jak widać, w testach z domyślnym zegarem, zarówno chłodzenie powietrzem jak i wodne radzą sobie bardzo dobrze. Różnica między nimi wynosi około 10 C, co jest dość znaczącym wynikiem, jednak w obu przypadkach temperatura jest jak najbardziej akceptowalna i nie przekracza bezpiecznej granicy. A jak będzie przy zegarze 4,0 GHz? O tym na następnej stronie.

Porównanie średnich temp. Chłodzenie powietrzem v wodne [°C]

Test – powietrze vs woda - OC

Testy przeprowadzone zostały z napięciem zasilania procesora 1,275 V.

Temp. otoczenia [°C]

Chłodzenie powietrzem - Spoczynek Temp. rdzenia [°C]

Taktowanie: 4000 MHz

Chłodzenie powietrzem - Obciążenie Temp. rdzenia [°C]

Taktowanie: 4000 MHz

Chłodzenie wodne - Spoczynek Temp. rdzenia [°C]

Taktowanie: 4000 MHz

Chłodzenie wodne - Obciążenie Temp. rdzenia [°C]

Taktowanie: 4000 MHz

W trybie OC chłodzenie wodne deklasuje radiator Scythe i to z ogromną przewagą, oscylującą w granicach 20 C. Jeżeli zamierzasz ostro podkręcać procesor czy kartę graficzną, taki system chłodzenia jest wręcz dla ciebie stworzony.

Porównanie średnich temp.: chłodzenie powietrzem vs wodne [°C]

Kompletujemy chłodzenie wodne

Na rynku istnieje wiele gotowych rozwiązań, których kupno stanowczo odradzam. Takie systemy oferują najczęściej dużo gorszą wydajność za dużo większe pieniądze. Nie należy poddać się również fałszywemu stwierdzeniu, że firmowe rozwiązania chłodzenia cieczą są bezpieczniejsze. Wyciek czy awaria pompki może się zdarzyć w każdym układzie, niezależnie od producenta.

  Pompa

To serce układu. Pompuje płyn i zapewnia jego ciągłe krążenie. Wybór tego elementu jest bardzo ważny, gdyż zainstalowanie słabej, mało wydajnej pompki w rozbudowanym układzie może spowodować trudności lub całkowite uniemożliwienie wprawienia cieczy w ruch. Pompki podzielić można na zatapialne i niezatapialne. Z racji małej popularności i ergonomii tych pierwszych, w artykule skoncentrowałem się tylko na pompkach niezatapialnych.

• Zatapialne – to pompki, które mogą pracować wyłącznie wtedy, kiedy są zalane cieczą. Najczęściej umieszczane są w zbiornikach wypełnionych  medium chłodzącym, z których pobierają i pompują ciecz.

• Niezatapialne – to pompki, które zostały zaprojektowane tak, aby ciecz dostarczana była bezpośrednio do wnętrza urządzenia, bez potrzeby umieszczania pompy w zbiorniku z cieczą. Takie rozwiązanie jest zdecydowanie bardziej ergonomiczne i bezpieczne, jeśli chodzi o systemy chłodzenia cieczą w komputerach.

Dobrym wyborem jest pompa amerykańskiego producenta Swiftech o oznaczeniu MCP350, która bez problemu poradzi sobie nawet z bardzo rozbudowanych układem, zachowując przy tym cichą pracę i przystępną cenę.

Image

pompka Swiftech MCP 350

Pod pojęciem „pompka na wyrost” mam na myśli produkty typu Swiftech MCP655 czy MCP355 – znany również jako Laing DDC 1T +. Do tego grona wliczają się również pompki niekoniecznie zaprojektowane do wykorzystania w LC, jak choćby Eheim 1250 – znajdująca w szczególności zastosowanie w domowych instalacjach centralnego ogrzewania. Oczywiście wszystko jednak zależy od tego, jak rozbudowany jest nasz układ. Jak łatwo się więc domyślić, takie urządzenie może pracować w środowisku bardzo gorącej cieczy, co jest niemożliwe w przypadku wymienionej pompki Swiftech MCP350 – jej odporność termiczna określona jest na 60 C. Warto zaznaczyć, że osiągnięcie takiej temperatury cieczy w normalnym układzie LC jest praktycznie niemożliwe.

Image

pompka Eheim 1250

Jeżeli jednak w niedalekiej przyszłości, zamierzamy rozbudowywać nasz układ, nic nie stoi na przeszkodzie, aby od razu zaopatrzyć się bardziej wydajną pompkę. Topowa konstrukcja Swiftecha – model MCP655, to klasa sama w sobie. Ciekawym rozwiązaniem jest możliwość regulacji prędkości obrotowej wirnika, tym samym szybkości przepływającej cieczy. Pompka ma 5 biegów, a więc każdy użytkownik znajdzie dla siebie odpowiednie ustawienie. Nawet jeśli wykorzystamy ją w mało rozbudowanym układzie, to przez ustawienie odpowiedniego biegu jej moc nie będzie marnowana. Model MCP655 zyskuje coraz większą popularność na arenie LC. Do urządzenia bez problemu kupimy opcjonalny top, który pozwoli na montaż innych złączek.

Można zauważyć, że polecam tylko pompy Swiftecha. Czy są one aż tak dobre, czy po prostu nie mają żadnej konkurencji? Odpowiedź na oba pytania jest jednoznaczna i brzmi "tak". Pozycja pomp tej firmy jest obecnie niezagrożona. Mimo że inni producenci wprowadzają na rynek nowe produkty, to jednak właśnie pompki zza oceanu mają najlepsze opinie i cieczą się ogromną popularnością. Osobiście uważam, że na takim elemencie LC, jakim jest pompka, nie należy oszczędzać.

Image

zdjęcie z galerii użytkownika Malik

Wspomniana wcześniej pompka Swiftech MCP350 została zaprojektowana specjalnie do zastosowań chłodzenia cieczą w komputerach. Wszystkie elementy składowe urządzenia są odporne na korozję, natomiast podłączenie zasilania odbywa się poprzez popularną wtyczkę molex – stosowaną np. do zasilania dysków twardych. Konstrukcja pompki, jak również jakość materiałów z jakich została wykonana, pozwala uzyskać często żywotność na poziomie ponad 50 000 godzin. Swiftech MCP350 może pracować z napięciem zasilania z przedziału od 8 do 12 V – to bardzo ważna zaleta, ponieważ w płynny sposób (np. poprzez kontroler obrotów wentylatora instalowany w zatoce 5.25” ) możemy kontrolować z jaką szybkością ma pracować wirnik pompki, tym samym z jaką szybkością ma krążyć ciecz w układzie. 

Warto zaznaczyć, że do tej pompki istnieje możliwość kupna wielu akcesoriów, takich jak topy czy uchwyty montażowe. Sam rozmiar urządzenia jest na tyle ergonomiczny, że pozwala na jego instalacje w praktycznie każdym miejscu obudowy.

Jedynym minusem omawianego urządzenia są na stałe wlutowane króćce NK10, które przystosowane są do węża o średnicy wewnętrznej 8 mm. Wąż o takiej średnicy znacznie zmniejsza przepływ cieszy w układzie. Jednak jest rozwiązanie tego problemu – kupno topu.

  Bloki

To element układu, który jest odpowiedzialny za odebranie ciepła wytworzonego przez chłodzony element. Podstawa bloku jak i jego wnętrze wykonane są najczęściej z miedzi, ponieważ materiał ten wykazuje dobre właściwości przewodnictwa ciepła. Konstrukcja wewnętrzna bloku to najważniejszy element cechujący jego wydajność. Większość dostępnych a rynku konstrukcji zawiera w swoim wnętrzu mnóstwo ułożonych obok siebie pinów, wykonanych najczęściej z tego samego materiału co podstawa. Ciepło odebrane przez płaską podstawę bloku transportowane jest do omawianych wcześniej pinów. Medium chłodzące, przepływające przez wnętrze bloku, opływa setki pinów odbierając znacznie większą ilość ciepła niż w przypadku jednolitej konstrukcji wewnętrznej bloku.

Image

zdjęcie z galerii użytkownika seba84_2005

Każdy blok ma odpowiednio umieszczone otwory na  złączki, do których podłączony jest wąż. Wielkość takiego otworu jest uzależniona od producenta, jednak w większość bloków będzie to rozmiar ¼". Blok ma co najmniej dwa otwory na złączki – jeden odpowiedzialny za wprowadzenie cieczy do wnętrza, a drugi wykorzystany do jej wyprowadzenia.

Image

zdjęcie z galerii użytkownika Malik

Kompletujemy chłodzenie wodne - cz.2

  Blok na procesor

W kwestii wyboru bloku na procesor mamy bardzo szerokie pole do popisu. Wszystko zależy głównie od zasobności portfela. Przed zakupem bloku na procesor polecam zapoznać się z testami porównującymi wydajność poszczególnych konstrukcji. Jednym z najbardziej wydajnych bloków jest obecnie Watercool HeatKiller Rev. 3. Dostępny jest w trzech różnych wersjach – podstawowa, LT i LC.

Image
  Blok na kartę graficzną

Tutaj możemy dokonać podziału na dwie kategorie:

  • bloki chłodzące jedynie procesor graficzny GPU
  • bloki odpowiedzialne za odprowadzenie ciepła z całej powierzchni laminatu PCB karty graficznej (układ GPU, pamięci i sekcja zasilania

Pierwsze rozwiązanie jest bardziej uniwersalne, ponieważ większość kart graficznych cechuje się identycznym rozstawem śrub montażowych w okolicy układu GPU, w związku z czym instalacja takiego bloku możliwa jest praktycznie na każdym akceleratorze. Nawet jeśli zdarzy się, że blok nie jest kompatybilny z daną kartą, często istnieje możliwość przerobienia zapinki poprzez nawiercenie nowych otworów. Takie rozwiązanie ma również swoje wady - najważniejszą z nich jest brak chłodzenia na modułach pamięci czy sekcji zasilania, co jest niedopuszczalne w przypadku akceleratorów najnowszej generacji, gdzie sekcja zasilania osiąga często temperaturę większą od samego procesora graficznego.

Image

Bloki typu FullCover, czyli takie pokrywające cały laminat karty graficznej, są znacznie droższe od tych chłodzących tylko rdzeń. Takie bloki są również mało uniwersalne – najczęściej blok kompatybilny jest tylko z jedną konkretną i referencyjną kartą graficzną. Do zalet należy zaliczyć fakt, że chłodzone są wszystkie najważniejsze elementy na laminacie. Właśnie bloki typu FullCover są często jedynym rozwiązaniem w przypadku najnowszych akceleratorów. Takie bloki są również kompatybilne z systemem SLI/CrossFireX.

Image

zdjęcie z galerii użytkownika Malik

  Inne bloki

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w układzie LC zainstalować dodatkowe bloki chłodzące mostek północny (NB), południowy (SB), czy układy sekcji zasilania. O ile większość bloków na mostki jest uniwersalnych, o tyle konstrukcje przeznaczone do montażu na układach zasilania są zazwyczaj kompatybilne tylko z jedną płytą główną.

Image

zdjęcie z galerii użytkownika Malik

  Chłodnica

To element odpowiedzialny za rozproszenie ciepła odebranego przez krążącą w układzie ciecz. Ten proces wspomagany jest najczęściej nawiewem chłodnego powietrza przez zainstalowane na chłodnicy wentylatory. Tutaj zasada jest prosta – im większa chłodnica, tym większa przestrzeń do rozproszenia ciepła.

Image

chłodnica Feser X-Changer

Dodatkowym aspektem określającym ogólną wydajność chłodnicy jest również grubość. Cieńsza chłodnica magazynuje mniej ciepła, jednak do jego rozproszenia potrzeba mniej wentylatorów, które mogą pracować z mniejszą prędkością obrotową. Przy mniej rozbudowanych układach lub takich, które nie wytwarzają zbyt dużo ciepła, możliwa jest również pasywna praca takiej chłodnicy. Mimo to nie polecam takiego rozwiązania, ponieważ dwa (renomowanej firmy) wentylatory 120 mm pracujące z napięciem 7 V są praktycznie niesłyszalne, a znacznie obniżą temperaturę cieczy, co wpłynie pozytywnie na żywotność pompki.

Chłodnice o grubszej ściance cechują się większą pojemnością cieplną, ale odprowadzenie z nich ciepła wymaga dużej liczby wentylatorów pracujących z większą prędkością.

Kompletujemy chłodzenie wodne - cz.3

  Top do pompki

To element opcjonalny, jednak w większości przypadków jego obecność w układzie jest wręcz wymagana. Montaż topu do pompki zwiększy ogólną jej wydajność oraz da możliwość korzystania z innych złączek. Większość topów wyposażonych jest w otwory ¼". Takie rozwiązanie jest bardzo korzystne, ponieważ obecnie praktycznie wszystkie złączki mają gwint o takich rozmiarach.

Image

zdjęcie z galerii użytkownika seba84_2005

  Rezerwuar

Jak sama nazwa wskazuje, to pojemnik z rezerwą chłodziwa. Jego zainstalowanie w układzie nie jest konieczne, jednak bardzo wskazane. Powinien być umieszczony zaraz przed pompką. Dzięki rezerwuarowi z łatwością dolejemy płynu czy też odpowietrzymy układ. Istnieją także rezerwuary zintegrowane na stałe z topem do pompki. Takie rozwiązanie zajmuje nieco mniej miejsca i niczym nie ustępuje zbiornikom instalowanym oddzielnie. Rezerwuar o pojemności 150 mil z pewnością wystarczy większości użytkowników.

Jeżeli nie możemy sobie pozwolić na kupno zbiornika wyrównawczego, jego rolę może przejąć trójnik typu T. Instalowany jest zazwyczaj na odcinku węża między chłodnicą a pompką. Napełniane układu cieczą odbywa się w tym przypadku poprzez kawałek węża zainstalowanego do trójnika i skierowanego ku górze.

Image

top do pompki MCP350/355 firmy EK Water Blocks

  Złączki

W LC stosowane są głównie dwa rodzaje złączek – skręcane i popularne „choinki”, czy też „słomki”. Do złączek skręcanych należy kupić wąż o dokładnie takich samych rozmiarach jak złączka. Nie powinniśmy mieć także problemów z wężem o nieco mniejszych rozmiarach, w którym różnica średnicy wewnętrznej i zewnętrznej nie przekracza 0,5 mm w stosunku do oznaczenia złączki. Złączka skręcana oznaczona jest przedrostkiem SM, po którym widnieje jej rozmiar. Oznaczenie SM 16/10 informuje, że mamy do czynienia ze złączką skręcaną, do której idealnym wężem będzie taki o rozmiarze zewnętrznym 16 mm i wewnętrznym 10 mm.

Image

Złączki „choinkowe” oznaczane są przedrostkiem NK, po którym znajduje się informacja o średnicy zewnętrznej złączki. Najlepszym wężem przeznaczonym do osadzenia na króćcu będzie wąż o średnicy wewnętrznej o 2-4 mm większej od średnicy zewnętrznej króćca. Dla „choinki” oznaczonej jako NK 12 dobrym pomysłem będzie kupno węża o średnicy wewnętrznej 10 - 11 mm. Często również możliwe jest naciągnięcie węża o jeszcze mniejszej średnicy. Aby było to jednak możliwe wąż musi zostać nagrzany do wysokiej temperatury – takiej, w której staje się elastyczny. Zaraz po tym szybko naciągany jest na złączkę. Po wystygnięciu idealnie przylega do króćca, natomiast próba jego ściągnięcia wiąże się często z koniecznością obcięcia końcówki. W tym przypadku jakikolwiek wyciek płynu jest praktycznie niemożliwy. Dodatkowym atutem jest również brak konieczności stosowania zacisków (cybantów). Może się to wydawać niejasne, ale chwilka zastanowienia i wszystko stanie się proste. Do tego rodzaju złączek warto również kupić wąż o grubej ściance. Zapewni lepszą szczelność połączenia poprzez większy jego nacisk na samą złączkę.

Image

W oznaczeniach złączek znajdziemy również informację o tym, jaki ma gwint. Najczęściej jest to popularny rozmiar ¼". Należy przy tym pamiętać, że zarówno złączka jak i otwór w bloku wodnym czy rezerwuarze muszą mieć taki sam rozmiar gwintu.

  Wąż

Wydawać się może, że w przypadku wyboru węża nie ma większego znaczenia, jaki produkt kupimy. Nic bardziej mylnego. Tani wąż nie pozwoli na wykonywanie ostrych łuków, co w znaczącym stopniu utrudni połączenie ze sobą elementów układu, znajdujących się w bliskiej od siebie odległości np. bloku procesora z blokiem chipsetu. Wąż o grubych ściankach pozwoli na wykonywanie ładnych i ostrych łuków. Będzie także lepiej przylegał do króćca, dzięki czemu ryzyko przecieku będzie znikome. Przy wyborze węża należy się także kierować tym, na jakich złączkach zostanie osadzony. Polecane firmy produkujące złączki to Swiftech, Koolance, Faser, EK-Water Blocks, Bitspower. Kupno produktów tych firm da gwarancję szczelności i pewności połączenia.

  Medium chłodzące

Medium chłodzące – czyli po prostu płyn. W układzie możemy zastosować zwykłą wodę demineralizowaną lub też płyn specjalnie dedykowany do układów LC. Takie produkty cechują się często dodatkowymi właściwościami, jak reagowanie na światło UV. Taki płyn w połączeniu z przeźroczystymi wężami wygląda fenomenalnie.

Image

zdjęcie z galerii użytkownika seba84_2005

  Obudowa

Głównym problemem jest tutaj rozmiar chłodnicy. W obudowach o małych rozmiarach często nie zmieścimy chłodnicy 3x120. Czy jest jakieś rozwiązanie tego problemu, poza kupnem nowej obudowy? Oczywiście, że jest. Taką chłodnicę z łatwością zainstalujemy poza wnętrzem obudowy. Dobrym przykładem jest jej montaż na topie lub też bocznej ściance obudowy. Poza chłodnicą, większość elementów układu z łatwością zmieścimy nawet w małej obudowie. Jeżeli jednak chcemy, aby cały układ LC zmieścił się we wnętrzu obudowy, warto się  rozejrzeć za bardziej przestrzenną konstrukcją, najlepiej Full-Tower. W takich obudowach często zmieścimy nawet kilka chłodnic.

Image

obudowa Lian Li PC-A71

Montaż elementów i porady

Stwierdzenie, że LC to niebezpieczne i ryzykowne rozwiązanie jest lekko przesadzone. Oczywiście istnieje możliwość wycieku płynu czy awarii pompy, jednak zdarza się to naprawdę bardzo rzadko. Wyciek cieczy i zalanie elektroniki nie wiąże się zawsze z uszkodzeniem danego komponentu. Obecne płyny przeznaczone specjalnie do LC często cechują się właściwością braku przewodnictwa prądu elektrycznego. Nie należy jednak brać tego za bardzo do siebie, ponieważ nawet najdroższy płyn potrafi spowodować uszkodzenie zalanego komponentu, a wpływa na to wiele czynników, jak choćby kurz zalegający i unoszący się wewnątrz obudowy. Mimo przedstawionego wyżej czarnego scenariusza, wyciek płynu w większość przypadków kończy się tylko zalaniem obudowy, natomiast samo spowodowanie takiego wycieku wymaga często nie lada zdolności.

Image

zdjęcie z galerii użytkownika seba84_2005

Awarie pompy tłoczącej ciecz w układzie są nieco mniej niebezpieczne w skutkach od wycieku. Kiedy pompka przestanie działać, płyn w układzie przestanie krążyć, w związku z czym w szybkim czasie osiągnie wysoką temperaturę. Efektem tego jest przegrzanie się chłodzonego komponentu. Obecnie dostępne procesory czy karty graficzne mają czujnik, który monitoruje na bieżąco z jaką temperaturę pracuje dany komponent. Po przekroczeniu bezpiecznej granicy następuje automatyczne wyłączenie komputera. Dobrym przykładem może być zwykły radiator, z którego ciepło rozpraszane jest przy pomocy wentylatora. Jego awaria powoduje coraz to większe gromadzenie się ciepła na powierzchni radiatora. Jak można się domyśleć, skutki uszkodzenia wentylatora są równoważne do tych znanych w przypadku awarii pompki.

Image

zdjęcie z galerii użytkownika seba84_2005

Przed przystąpieniem do jakichkolwiek czynności związanych z montażem poszczególnych elementów, należy obficie i dokładnie przepłukać wnętrze chłodnicy letnią wodą. Najlepiej napełnić chłodnicę do połowy wodą, a następnie energicznie potrząsać i stopniowo wylewać z niej wodę. Zabieg ten najlepiej powtórzyć trzy razy.

Image

zdjęcie z galerii użytkownika bugzin

W przypadku małej obudowy montaż chłodnicy w jej wnętrzu będzie utrudniony lub też niemożliwy. Rozwiązaniem problemu jest montaż radiatora na zewnątrz obudowy. Możemy to zrobić na wiele sposobów. Jednym z nich jest instalacja chłodnicy "na plecach" obudowy. Do takiego montażu można użyć gotowych koszyków lub zaprojektować własny stelaż, co jest bardzo prostą sprawą, z którą większość osób powinna sobie bez problemu poradzić.

Image

zdjęcie z galerii użytkownika j.almonte

Niezwykle ważną kwestią jest dobre uszczelnienie połączeń. W przypadku złączek wystarczy uszczelka dołączona wraz z nimi. Jedyne co musimy zrobić to tylko dokręcić mocno złączkę i zamocować do niej wąż. W przypadku złączek "choinkowych" należy pamiętać o opaskach zaciskowych. Są one wymagane w sytuacji, kiedy wąż łatwo zsuwa się z króćca.

Kolejność elementów w układzie nie jest zbyt znacząca, jednak należy pamiętać aby pompka umieszczona była zaraz po chłodnicy. Taki schemat połączenia zapewni dobre warunki pracy pompki, a tym samym zwiększy jej żywotność.

Image

zdjęcie z galerii użytkownika seba84_2005

Montaż elementów

Montaż elementów polecam zacząć od zainstalowania wszystkich bloków układu. Należy pamiętać o nałożeniu cienkiej warstwy pasty termoprzewodzącej na chłodzony element. Montaż bloków nie powinien sprawić problemów, w większość przypadków do tego typu produktów dołączana jest instrukcja.

Kolejnym krokiem jest montaż chłodnicy, rezerwuaru i wkręcenie złączek. Po rozplanowaniu gdzie znajdować się będą poszczególne części układu, przychodzi czas na docinanie węża - tu wyjaśnia się zarazem, dlaczego tak ważne jest uprzednie rozplanowanie układu. Wąż docinamy w taki sposób, aby nie był mocno naciągnięty, ale również by nie tworzył zbyt dużych łuków, które nie prezentowałyby się ładnie. Teraz pozostaje tylko kwestia połączenia poszczególnych elementów wężem. W przypadku złączek skręcanych sprawa jest prosta – naciągamy wąż na króciec, a następnie dokręcamy nakrętkę. Niekiedy zdarzy się, że wraz z dokręcaniem nakrętki wąż również będzie się obracał. Aby temu zapobiec polecam nanieść na zewnętrzną część węża niewielką ilość płynu do mycia naczyń.

Kiedy korzystamy ze złączek "choinkowych" i węża o znacznie mniejszym rozmiarze niż sam króciec, mogą powstać problemy z naciągnięciem węża. Rozwiązaniem tego problemu będzie podgrzanie węża do temperatury, w której staje się on plastyczny, a następnie szybkie jego nałożenie na króciec. Po wystygnięciu będzie przylegał idealnie do powierzchni złączki, a możliwość przecieku praktycznie przestanie istnieć.

Image

zdjęcie z galerii użytkownika Malik

Napełnianie układu

Kiedy elementy układu są już na swoich miejscach połączone ze sobą wężami, należy przystąpić do napełniania układu. Otwieramy dekielek rezerwuaru i napełniamy go do pełna wodą. W przypadku pompek, zasilanych napięciem 230V z gniazda elektrycznego nie będzie żadnych problemów - wystarczy włożyć wtyczkę do gniazda, poczekać kilka sekund aż ciecz z rezerwuaru zostanie wprowadzona w obieg, a następnie wyciągnąć wtyczkę i powtórzyć całą operację do momentu, w którym cały układ będzie zapełniony medium chłodzącym.

W przypadku pompki zasilanej ze złącza Molex mogą zaistnieć problemy podczas napełniania układu, związane z koniecznością kilkukrotnego uruchamiania komputera. Nie możemy do tego dopuścić, ponieważ ciecz nie zostanie jeszcze rozprowadzona po całym układzie i blok na procesorze czy karcie graficznej jest pusty. W związku z czym ciepło nie może być odbierane z tych elementów, co może przyczynić się do ich uszkodzenia.

Najlepszym rozwiązaniem tej niedogodności jest odłączenie wszystkich kabli zasilacza, oprócz wtyczki Molex, do której podłączamy zasilanie pompki. Pozostała jeszcze kwestia uruchomienia zasilacza, tym samym pompki. W tym celu np. spinaczem należy wykonać zwarcie pinu kabla zielonego z dowolnym pinem kabla czarnego.

Image

zdjęcie z galerii użytkownika Malik

Odpowietrzanie

Kiedy układ jest już zapełniony cieczą, należy go jeszcze odpowietrzyć. W tym celu najlepiej jest potrząsać chłodnicą, w której to gromadzi się najwięcej pęcherzyków powietrza. Często takie działanie jest niemożliwe, np. kiedy radiator zainstalowany jest w trudno dostępnym miejscu, bądź też w sytuacji, kiedy wąż doprowadzający/wyprowadzający ciecz jest zbyt krótki, aby można było potrząsać chłodnicą. Rozwiązaniem problemu jest manewrowanie całą obudową. Najlepiej wziąć cały komputer w ręce i nim potrząsać. :-) Często jednak waga całego zestawu jest dość duża, a więc jego uniesienie i energiczne potrząsanie jest mocno ograniczone. Pozostaje jeszcze metoda przechylania stojącej obudowy. Należy pamiętać, że jeżeli decydujemy się na któryś z wariantów z potrząsaniem całej obudowy, musimy uprzednio odłączyć wszystkie dyski twarde. W przeciwnym razie mogą zostać uszkodzone.

Po napełnieniu i odpowietrzeniu układu pozostaje tylko sprawdzenie, czy nie ma przecieków. Najlepszym sposobem jest podłożenie chusteczek pod złączki, w celu dokładnej weryfikacji. Komputer powinien pracować co najmniej 3 godziny. Jeżeli po tym czasie chusteczki nie zabarwiły się na kolor płynu, to znaczy, że układ jest wolny od przecieków i pozostaje już tylko pochwalenie się nim na forum. ;-)

Podsumowanie

Image

System chłodzenia cieczą zdobywa z roku na rok coraz większą popularność. Czy warto się nim zainteresować? Odpowiedź na to pytanie w głównej mierze zależy od tego, jak zasobny jest twój portfel. Wydajny i bezpieczny układ LC to często wydatek ponad 2000 zł. Czy jest zatem sens inwestycji w LC w przypadku kilkuletniego komputera? Moim zdaniem nie. Do takiego „blaszaka” z pewnością wystarczy wydajne chłodzenie powietrzem, które dostaniemy za 1/10 tego, co mielibyśmy wydać na LC.

Image

Dlaczego warto zainwestować w LC? Chociażby dlatego, że taki system zapewni wysoką wydajność, ciszę i efektowny wygląd. Dodatkowo LC to również nowa pasja, swoją drogą bardzo uzależniająca. Wkraczając w ten fascynujący świat już łatwo z niego nie wyjdziesz. :-)

Jeżeli już zdecydujemy się na system chłodzenia cieczą, musimy dobrze rozdysponować przeznaczoną na ten cel gotówkę. Podstawą jest dobra pompka. Tutaj najlepszym wyborem będzie Swiftech MCP 350 wraz z topem umożliwiającym zastosowanie innych złączek. W przypadku chłodnicy warto rozejrzeć się za produktami Fesera, który oferuje wydajność i jakość w jednym opakowaniu. Bloki to już kwestia indywidualna i zależna od tego, jaką płytę główną czy kartę graficzną posiadamy. Co do kart graficznych, to w przypadku najnowszych konstrukcji jedyną opcją są bloki FullCover. Pozostaje jeszcze kwestia węży, których rozmiar zależy od zastosowanych w układzie złączek. Z czystym sumieniem mogę polecić węże firmy Tygon, które cechują się wysoką podatnością na załamania oraz idealnie przylegają do złączek.

Image

W przypadku bezpieczeństwa układu LC w internecie krąży sporo mitów. Ryzyko przecieku przy dobrze złożonym układzie praktycznie nie istnieje. A nawet jeśli taki wyciek miałby miejsce w naszym układzie, nie jest to jednoznaczne ze zniszczeniem zalanych komponentów.

Jeżeli od chłodzenia wymagasz przede wszystkim wydajności, a dodatkowym atutem jest cisza, to LC jest dla ciebie najlepszym wyborem. Jego potencjał zwiększa się jeszcze bardziej w przypadku podkręcania. Zatem, overclockerze, do boju!

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ