Wprowadzenie
Firma Cooler Master na polskim rynku jest głównie kojarzona jako producent obudów, zasilaczy i przede wszystkim systemów chłodzenia. Jednak od kilku lat zarząd CM stawiając na rozwój postanowił zaistnieć na rynku akcesoriów skierowanych dla graczy. W ten sposób powołana została marka o nazwie CM Storm, która zajmuje się produkcją gamingowych klawiatur, myszek, podkładek, słuchawek i co nie powinno dziwić obudów.
Wykorzystując moment wprowadzenia do oferty dwóch nowych modeli myszek: Alcor i Mizar, postanowiliśmy je przetestować. Sprawdzimy jak sprawują się w codziennym użytkowaniu, a także w tym do czego zostały stworzone czyli w grach.
Pierwsza z myszy - Alcor - wykorzystuje układ optyczny Avago 3090. Natomiast model Mizar wyposażony został w cieszący się dobrą renomą sensor laserowy Avago 9800.
| CM Storm Mizar | CM Storm Alcor | |
| Rozdzielczość (czułość): | 200-8200 dpi | 200-4000 dpi |
| Sensor: | laserowy, Avago 9800 | optyczny, Avago 3090 |
| Maksymalne przyspieszenie: | 30 G | 20 G |
| Maksymalna prędkość: | 150 cali/s | 60 cali/s |
| Odświeżanie: | 1000/s | 1000/s |
| Wytrzymałość przycisków głównych: | 5 milionów klików | 5 milionów klików |
| Ilość klawiszy: | 7 (7 programowalnych) | 7 |
| Wytrzymałość ślizgaczy: | b.d. | b.d. |
| Pamięć wewnętrzna: | 128 Kb | brak |
| Waga: | 121 g | 120 g |
| Długość przewodu: | 200 cm | 200 cm |
| Wymiary: | 60,4 x 40,2 x 124,8 mm | 60,4 x 40,2 x 124,8 mm |
Oba gryzonie mają takie same wymiary i co ciekawe kształtem przypominają nie tak dawno testowaną przez nas myszkę SteelSeries Rival. Zarówno Alcor jak i Mizar skierowane są dla graczy praworęcznych, którzy preferują trzymanie myszki całą dłonią (palm grip).
Osoby lubiące trzymać myszkę w za pomocą claw grip, czyli ze szponiastym ułożeniem palców również nie będą narzekać, ponieważ oba modele wyposażone są w długie, wzorowo działające przyciski główne marki Omron.
Wyglądem, ergonomią i oprogramowaniem szerzej przyjrzymy się na następnych stronach testu.
Wygląd i ergonomia
CM Storm Mizar
Model Mizar pakowany jest w czarno-czerwone pudełko, z którego możemy się dowiedzieć o głównych funkcjach znajdującego się wewnątrz gryzonia, wykorzystanym sensorze oraz dostępnych dla użytkownika opcjach konfiguracyjnych. W opakowaniu nie jest dołączona płyta z oprogramowaniem.
Jak to określił producent konstrukcja myszki wykonana jest z „pomalowanej gumy” (rubber paint). W rzeczywistości jest to miłe w dotyku antypoślizgowe tworzywo, które zapewnia dobre trzymanie nawet wtedy, kiedy spoci nam się dłoń.
Ze względu na wymiary niniejsze urządzenie możemy zaliczyć do segmentu średniej wielkości myszek. Osobom o małych i średniej wielkości dłoniach Mizar ergonomią będzie pasował w 100%. Mamy jednak wrażenie, że użytkownicy i gracze o długich palcach będą musieli je trochę podkurczyć i zastosować claw grip.
3-kierunkowy (góra/dół/prawo), podświetlany scroll umiejscowiony jest centralnie. Na uwagę zasługuje również miękki pleciony przewód.
Na spodzie myszki znajduje się centralnie umieszczony sensor laserowy Avago 9800 oraz cztery teflonowe ślizgacze. Do ślizgaczy mamy małe zastrzeżenia, ponieważ są one stosunkowo małe. Przy ekstremalnym użytkowaniu mogą się dość szybko zużyć, a producent nie dołącza zapasowych.
Dużym plusem myszy są gumowe wykończenia po obu stronach obudowy, które zapewniają pewny uchwyt w trakcie dynamicznej rozgrywki.
Na lewym boku znajdziemy dwa podłużne klawisze, które umiejscowione są dość wysoko. Oczywiście każdemu z nich można przypisać potrzebną funkcję programową (np. makro). Ich konfiguracja odbywa się w oprogramowaniu Mizar Application Software, o którym więcej piszemy w dalszej części recenzji.
Myszka Mizar ma podświetlane trzy elementy: rolkę, logotyp CM Storm oraz przełączniki góra/dół. Naciśnięcie klawiszy góra lub dół powoduje przeskok na wyższy lub niższy poziom DPI. Oczywiście mamy też możliwość zarządzania podświetleniem, ale ograniczone jest ono tylko do logotypu. Do wyboru mamy tylko siedem kolorów oraz cztery tryby:
- ciągłe
- wyłączone
- pulsujące (breathing)
- rapid fire – pulsujące przy klikaniu
CM Storm Alcor
Mysz Alcor sprzedawana jest w niemal identycznym pudełku jak model Mizar.
Opakowanie różni się jedynie kolorem – zamiast czerwonego tutaj zastosowano niebieski. W pudełku podobnie dostajemy niewiele: ładnie zapakowaną myszkę, ulotkę gwarancyjną oraz najważniejsze informacje techniczne.
Wyglądem zewnętrznym Alcor mocno przypomina urządzenie Mizar. Body myszki podobnie pokryte jest antypoślizgowym tworzywem. Główną różnicą, która rzuca się jako pierwsza w oczy to brak dodatkowych gumowych wykończeń po bokach obudowy. Inny jest również scroll, który nie jest podświetlany.
W tym gryzoniu producent zastosował standardowy gumowy przewód USB.
Różnica jest także w podświetleniu. Iluminowany jest wyłącznie logotyp CM Storm. Kolory podświetlenia ograniczone zostały do czterech: niebieskiego, czerwonego, zielonego oraz jasno niebieskiego. Każdy kolor informuje o aktualnie wybranym poziomie DPI. Niestety nie mamy możliwości zarządzania mocą podświetlenia.
Mysz leży w dłoni równie dobrze jak model Mizar. Co ważne pod przyciskami producent zastosował te same sprawdzone przełączniki Omron. Ich żywotność szacowana jest na ok. 5 mln kliknięć. Nie jest może najwyższa możliwa wartość ale jest wystarczająca na potrzeby przeciętnego gracza.
Oprogramowanie
Jak już wspominaliśmy producent wraz z myszką nie dołącza płytki z oprogramowaniem. Nie jest to jednak żaden problem, ponieważ cały pakiet Mizar Application Software łatwo znaleźć na stronie internetowej CM Storm w zakładce support. Oprogramowanie nie zawiera polskiej wersji językowej ale jest na tyle proste, że każdy użytkownik bez większych problemów skonfiguruje opcje, które go interesują.
W ustawieniach głównych mamy możliwość zaprogramowania wszystkich siedmiu klawiszy, również LPM i PPM.
W zakładce Advanced mamy możliwość konfigurowania 4 profili gracza, możemy zdefiniować także:
- 4 poziomy czułości/rozdzielczości DPI (od 200 do 8200 DPI)
- przyciąganie kątowe
- szybkość dwukliku
- kolory podświetlenia
- czas reakcji przycisków
- czułość oprogramowania
Niestety gryzoń nie ma domyślnie zdefiniowanych funkcji makro i muszą one być tworzone indywidualnie. Dla początkujących użytkowników może to być trudne, ponieważ oprogramowanie nie zawiera podpowiedzi i informacji tekstowych, ale z biegiem czasu tworzenie nowych sekwencji nie powinno stanowić problemu.
Zakładka Profiles pozwala zarządzać profilami: usuwać, zapisywać, tworzyć nowe oraz wgrywać wcześniej zapisane na dysku twardym.
Model Mizar posiada wbudowaną pamięć wewnętrzną o pojemności 128 KB, która pozwala przechowywać wcześniej zdefiniowane przez użytkownika ustawienia. Takie rozwiązanie jest idealne dla graczy, którzy grają na kilku komputerach lub często biorą udział w turniejach na innych platformach, ponieważ po podłączeniu myszki nie trzeba instalować oprogramowania oraz konfigurować własnych preferencji. Pamięcią i zdefiniowanymi makrami możemy zarządzać w zakładce Biblioteka (Library) - mamy tutaj opcje eksportu oraz importu.
Porównując oba gryzonie nie da się ukryć, iż zintegrowany moduł pamięci zapewnia znaczącą przewagę modelu Mizar nad myszą Alcor.
CM Storm Alcor
Myszka Alcor nie ma programowalnych klawiszy, nie ma też opcji zarządzania podświetleniem, dlatego też producent nie oferuje dedykowanego oprogramowania do tego modelu. Jedyne co możemy pobrać ze strony internetowej to sterowniki.
CM Storm Mizar
Testy wykonywaliśmy w programach Mouse Rate oraz VmouseBench. Oba urządzenia testowaliśmy w celu określenia rzeczywistej częstotliwości raportowania, występowania interpolacji oraz akceleracji wstecznej. Oceniliśmy także poprawność działania sensora na kilku różnych powierzchniach.
Interpolację sprawdziliśmy na czterech standardowych ustawieniach: 800 dpi, 1600 dpi, 3200 dpi oraz 8200 dpi. Na żadnym z ustawień zjawisko nie zostało odnotowane.
W programie Mouse Rate Checker mysz osiągnęła średnią częstotliwość odświeżania 1000 Hz, czyli dokładnie tyle ile deklaruje producent.
Jeśli chodzi o sensor laserowy Avago 9800 i możliwość występowania akceleracji wstecznej musimy przyznać, że nie zauważyliśmy niepokojących, charakterystycznych przeskoków kursora jednak przy najwyższej rozdzielczości zjawisko akceleracji zaczyna być już widoczne. Linie ruchu przy wysokich rozdzielczościach mogą wydawać się niezbyt płynne ale wynikają one z braku precyzji osoby testującej. Mysz testowaliśmy na kilku powierzchniach: blacie biurka, bezbarwnej szybie o grubości 4 mm, standardowej podkładce oraz podkładce materiałowej skierowanej dla graczy. Nie jest żadnym zaskoczeniem, iż na tej ostatniej myszka działała najlepiej. Na uwagę zasługuje jednak fakt, że inne powierzchnie nie powodują problemów i sensor myszki działa na nich prawidłowo.
CM Storm Alcor
Podobne testy przeprowadziliśmy na myszce CM Storm Alcor z optycznym sensorem Avago 3090.
Przy najwyższych ustawieniach DPI delikatnie zaczyna już występować zjawisko interpolacji. Jednak nie wpływa ono znacząco na codzienną pracę czy też komfort grania.
Średni stopień odświeżania minimalnie przekraczał 1000 Hz. czyli więcej niż deklaruje producent.
Podczas testów CM Storm Alcor zauważyliśmy delikatny jitter. Szczególnie jest on widoczny przy najwyższym ustawieniu DPI na błyszczących powierzchniach oraz szkle.
Wrażenia z gry
Testy synteczyne wiele mówią o urządzeniu, jednak tak naprawdę najważniejsze są odczucia podczas codziennego użytkowania oraz grania. Obie myszki przetestowaliśmy głównie w strzelankach FPS (Battlefield 4, Bioshock Infinite oraz Call of Juarez). Szybka zmiana rozdzielczości (on the fly) dla obu modeli nie stanowi żadnego problemu. Wszystkie klawisze działały bardzo płynnie i bez większych zastrzeżeń. Podczas rozgrywki odnieśliśmy wrażenie, iż sensor optyczny w modelu Alcor, mimo mniejszego DPI działał płynniej i mniej nerwowo niż sensor laserowy z modelu Mizar. Może to być spowodowane indywidualnym gustem/preferencjami nabytymi podczas użytkowania innych modeli przez osobę testującą. Uznaliśmy jednak, że warto podzielić się takimi odczuciami, ponieważ od tego są testy :)
Jeśli chodzi o wygodę to oba gryzonie plasują się powyżej średniej. Dłuższe granie nie powoduje jakiegokolwiek zmęczenia, czy też dyskomfortu dłoni. Szkoda tylko, że model Alcor nie ma dodatkowych bocznych wykończeń antypoślizgowych, ponieważ gwarantują one lepszą kontrolę nad myszą.
Podsumowanie
Cooler Master wprowadzając na rynek modele Alcor i Mizar nie tylko odświeżył swoją ofertę, ale również odpowiedział na nową propozycję konkurencji czyli model SteelSeries Rival. Zarówno Alcor jak i Mizar robią dobre wrażenie jakościowe – pod tym względem nie możemy im nic zarzucić (no może oprócz małych ślizgaczy). Także ergonomia oraz i design stoją na wysokim poziomie. Myszki są lekkie (przydałyby się systemy ciężarków) ale przez to są wygodne i śmiało mogą być wykorzystywane podczas codziennej pracy przy komputerze.
Odpowiadając na pytanie z początku recenzji czy warto dopłacić do modelu Mizar i sensora laserowego. Uważamy, że tak, ponieważ nie dość że sensor laserowy lepiej sprawuje się na różnego rodzaju powierzchniach, to mamy też możliwość zaprogramowania czterech profili gracza, wszystkich przycisków oraz makr. Zaletą niewiele droższego gryzonia jest też wbudowana pamięć oraz opcje zmiany podświetlenia.
| CM Storm Mizar | |
| plusy: • dobrej jakości sensor • możliwość zmiany rozdzielczości „w locie” • wygodny profil z antypoślizgowymi wstawkami • 7 programowalnych przycisków • przewód w miękkim ochronnym oplocie • diody LED informujące o poziomie DPI • wytrzymałe mechanizmy przycisków głównych • pamięć wewnętrzna pozwalająca na przechowywanie ustawień | |
| minusy: • brak systemu ciężarków • szkoda, że producent nie dołącza zapasowych ślizgaczy, • mimo możliwości regulacji zbyt silne podświetlenie (dla niektórych może być zaletą) |
| CM Storm Alcor | |
| plusy: • przyjemna, płynna charakterystyka pracy sensora optycznego • możliwość zmiany rozdzielczości „w locie” • wygodny profil • wytrzymałe mechanizmy przycisków głównych | |
| minusy: • brak wewnętrznego modułu pamięci dla ustawień myszy • brak możliwości programowania przycisków • przewód sygnałowy bez oplotu |