Wiesz co to kryptowaluty? To wytłumacz

O kryptowalutach i Bitconie słyszał każdy, ale nie każdy wie dokładnie co to jest. Nie trzeba od razu być ekspertem od technologii blockchain - wystarczy poznać podstawy.

Image

No jak to, co to? Przecież kryptowaluty to elektroniczny pieniądz. Zgadza się, ale jest to określenie nieprecyzyjne. Nie każdy elektroniczny pieniądz będzie kryptowalutą. Kryptowaluta to cyfrowy pieniądz fukcjonujący w sieci, oparty na kryptografii.

Mianem kryptowalut określa się zarówno Bitcoina, jak i altcoiny ("monety alternatywne" - każde krypto inne niż BTC) czy tokeny (kryptowaluty nie posiadające własnego łańcucha bloków i korzystające z "cudzego" np. tokeny oparte na Ethereum).

Bitcoin - pierwsza kryptowaluta

Twórca Bitcoina generalnie rzecz biorąc jest... nieznany. Wiadomo tylko, że to osoba, lub osoby która kryła/kryły się pod pseudonimem Satoshi Nakamoto. Oczywiście nie brakuje osób, które twierdzą, że to właśnie one są Satoshim Nakamoto, ale równie dobrze mogłyby by twierdzić, że są Elvisem Presleyem. Co wiadomo na pewno? Że użytkownik Satoshi Nakamoto ostatni raz zalogował się na forum bitcointalk.org ponad 11 lat temu, by jeszcze raz udzielić porady i wskazać kierunek rozwoju społeczności zgromadzonej wokół tego projektu. Później w prywatnej korespondecji potwierdził tylko odejście, by zająć się innymi sprawami. Ale co takiego wymyślił w kwestii Bitcoina?

Istotą Bitcoina jest brak głównego eminenta (w przypadku walut FIAT może to być choćby bank centralny), jak mechanizmy antyinflacyjne. Bitcoina nie można "dodrukować", ani kopiować, a jego liczba została ograniczona. Można go tylko wydobywać lub kupić/sprzedać już istniejące "monety". Bitcoina wydobywa się obecnie za pomocą specjalizowanych urządzeń zwanych koparkami (opartych na układach ASIC). Stanowi on po prostu nagrodę dla kryptogórników.

Futurebit Apollo BTC
Koparka Futurebit Apollo BTC - 2-3,8 TH/s przy poborze od 125 do 200 watów

Ale... te wszystkie koparki chodzą tylko po to, żeby ich właściciel dostał nagrodę w postaci kryptowaluty? Oczywiście, że nie. Proces "kopania" przetwarza (potwierdza) transakcje w blockchainie, zapewnia synchonizację danych i generalnie rzecz biorąc jest podstawą działania całej sieci Bitcoin. Za to właśnie płaci się kryptogórnikom - za podtrzymywanie działania całego systemu.

Dobra, wciąż wspominacie o tym blockchainie, ale co to w ogóle jest?

Blockchain? Tak, mam taki w szufladzie, leży obok libido

O blockchainie (technologii łańcucha bloków) dużo się ostatnio słyszy. Chociaż technologia to powstała właśnie przy kryptowalutach, jej zastosowanie może być i jest znacznie szersze. Generalnie rzecz biorąc, jest to typ oprogramowania, w którym dane pogrupowane są w odcinki zwane blokami, które są ze sobą połączone tworząc właśnie łańcuch. Typów blockchaina jest wiele, ale ta generalna zasada pozostaje stała.

Co znajduje się w blokach? Oczywiście - dane, a wpis do rejestru zwany jest transakcją, co wynika oczywiście z genezy powstania blockchaina (cyfrowa waluta), bo "transakcja" wcale nie musi oznaczać operacji finansowych. Umieszczone w łancuchu bloki są nieusuwalne i niezmienne. A gdzie w tym wszystkim wspomniana kryptografia? Dane są szyfrowane.

Co istotne, blockchain jest rozproszonym (po całym świecie) i autonomicznym rejestrem danych. Dane są non stop aktualizowane i magazynowane w absolutnie każdym węźle (nod) sieci, bez jakiejkolwiek ingerencji. Nieźle pomyślane, prawda?

Ale po co on w ogóle powstał, ten cały Bitcoin?

To odpowiedź na kryzys z 2009 roku, który porządnie nadszarpnął zaufaniem publicznym do takich instytucji jak banki centralne i rządy. Czy stał się remedium na takie sytuacje? To pokaże dopiero czas.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!