Wyrzucasz stary telefon? Możesz sporo stracić

Czy jesteś świadomy, że za pozbywanie się starego telewizora czy zepsutej mikrofalówki w niewłaściwy sposób, na przykład poprzez wyrzucenie ich do nieodpowiedniego kosza lub porzucenie w lesie, grożą surowe sankcje?

Image

Możesz zostać ukarany grzywną sięgającą nawet 5 tys. złotych.

Co zrobić ze starym sprzętem elektronicznym?

Zastanówmy się, jakie odpady zaliczamy do elektrośmieci i gdzie możemy je bezpiecznie i legalnie wyrzucić.

W dzisiejszych czasach, niewiele jest dziedzin życia, w których postęp technologiczny jest tak dynamiczny jak w przypadku urządzeń elektronicznych. Już kilka lat temu powiedziano, że kiedy nabywasz nowy komputer i opuszczasz sklep z nim, jest on już przestarzały. Wydaje się, że jest w tym sporo prawdy, ponieważ zazwyczaj już kilka tygodni później, za tę samą cenę można nabyć coś znacznie lepszego.

Zmieniamy sprzęt elektroniczny dość często. Ale co dzieje się ze starym?

Badania statystyczne przeprowadzane co pewien czas pokazują, że generalnie niechętnie pozbywamy się starych urządzeń elektronicznych. Co zatem robimy z nimi?

  • Przekazujemy je rodzinie i znajomym - w końcu to wciąż dobre urządzenia, tylko nieco przestarzałe, szkoda je marnować.
  • Sprzedajemy je, często na stronach aukcyjnych - lepiej zdobyć choćby kilka złotych, niż po prostu wyrzucić.
  • Zostawiamy je sobie - na wszelki wypadek, gdyby nowe urządzenie niespodziewanie przestało działać.
  • Wrzucamy je do "graciarni" - szuflady czy piwnicy, zazwyczaj po prostu dlatego, że nie mamy innego pomysłu na ich pozbycie się.

Ostatnio sam poprzedni telefon komórkowy przekazałam rodzinie - więc w pełni zgadzam się z tymi statystykami. Jednak czasami wyrzucamy. Niestety, zazwyczaj po prostu do kosza na śmieci.

Dlaczego powinniśmy utylizować elektronikę?

Tak zwane elektrośmieci są niebezpieczne dla naszego środowiska. Toksyczne substancje uwalniające się ze zepsutego sprzętu łatwo przenikają do gleby, wody i powietrza. Szczególnie niebezpieczne są następujące pierwiastki i związki, które możemy znaleźć na przykład w komputerach:

  • azbest - może wywoływać groźne choroby, takie jak rak płuc;
  • ołów - bardzo toksyczny i rakotwórczy;
  • rtęć - silnie toksyczna, zwłaszcza jej opary;
  • kadm - wywołuje między innymi nadciśnienie i nowotwory (znajduje się w bateriach);
  • związki bromu - mogą powodować problemy układu rozrodczego i neurologiczne;
  • chrom - grozi zaburzeniami układu krążenia i oddechowego, często wywołuje alergie.

Dlatego właśnie, jak mówi Ustawa o odpadach - odpady sprzętu elektrycznego i elektronicznego powinny być traktowane przez producentów jako odpady niebezpieczne i zgodnie z obowiązującym prawem zbierane w sposób selektywny oraz poddawane procesom odzysku lub unieszkodliwiania.

Gdzie zwykły Kowalski powinien wyrzucać starą elektronikę?

Ze względu na ochronę środowiska, a także z powodów finansowych, ponieważ za wyrzucanie elektroniki na śmietnik grozi surowa kara, nie możemy po prostu wyrzucić starego sprzętu do kosza na śmieci. Gdzie zatem powinniśmy się go pozbyć?

Każdy sklep ma obowiązek bezpłatnego odbierania zużytego sprzętu. Czyli jeżeli kupujemy nowego laptopa, to możemy bezpłatnie oddać w sklepie starego. Uwaga jednak - obowiązuje zasada "jeden za jeden", czyli sklep nie przyjmie nam przy okazji pralki i lodówki.

Co zatem zrobić ze zużytym monitorem, kiedy nie chcemy wcale kupować nowego (bo mamy już laptopa i nie jest nam potrzebny)?

W każdej gminie powinien znajdować się przynajmniej jeden punkt zbierania zużytego sprzętu. Teoretycznie obowiązkiem gmin jest też informowanie o takich punktach na stronie internetowej, ale w praktyce nie zawsze można tam takie informacje znaleźć. Zazwyczaj jednak wystarczy skontaktować się z wydziałem ochrony środowiska w najbliższym urzędzie i zapytać, gdzie można pozbyć się starego sprzętu.

Jakie są kary?

Za wyrzucenie elektroniki do kosza na śmieci grozi 500-złotowy mandat, a jeśli go nie przyjmiemy, grozi nam kara grzywny nawet do 5 tys. złotych. Nie spotkałem się jeszcze z nałożeniem takiej kary w praktyce na pana Kowalskiego, który wyrzucił telefon komórkowy do osiedlowego kontenera, ale kto wie.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE