Często słyszymy o sytuacjach, w których najbrutalniejsze gry nie zostają dopuszczane do sprzedaży. Rzadko kiedy zdarza się natomiast tak, by to sami gracze protestowali przeciw temu, co ukazane zostało w jakiejś produkcji. I do tego może jednak dojść, o czym przekonali się teraz twórcy Company of Heroes 2.
Ostatnio informowaliśmy o całkiem dobrej sprzedaży tego tytułu. W ciągu 5 dni od premiery gry rozeszło się 380 tysięcy egzemplarzy, ale teraz liczba ta może już tak szybko nie rosnąć. Z Rosji napływały bowiem głosy niezadowolonych graczy, rozpoczęły się sieciowe protesty przeciw Company of Heroes 2 i okazało się, że ostatecznie doprowadziły one do wycofania gry z tamtejszych sklepów.
"W związku z dużym odzewem graczy, którzy uważają, że znaczna część epizodów gry jest nie do zaakceptowania, firma 1C-SoftKlab postanowiła z dniem 26 z lipca 2013 roku zaprzestać sprzedaży Company of Heroes 2 na terytorium Federacji Rosyjskiej oraz całej Wspólnoty Niepodległych Państw. W tej chwili analizujemy sytuację i informujemy na bieżąco producenta oraz światowego wydawcę gry."
Co konkretnie nie spodobało się tamtejszym graczom? Ich zdaniem Relic Entertainment przedstawiło żołnierzy ZSRR w złym, nieprawdziwym świetle. Najbardziej bulwersujące okazały się fragmenty pokazujące strzelanie w plecy dezerterom, a także wysyłanie żołnierzy do walki bez jakiejkolwiek broni.
Relic Entertainment nie wydało jeszcze oficjalnego komentarza w tej sprawie. Wydaje się jednak, że powrót Company of Heroes 2 na rynek rosyjski jest mało realny.
Źródło: gamefront