Contra powróciła i… zrobiła to w niezłym stylu

Contra Returns to jedna z nielicznych gier, które po premierze okazały się lepsze niż na zapowiedziach. Nie jest doskonała, ale i tak warto jej dać szansę.

Image

W ubiegłym miesiącu Konami zaskoczyło nas zapowiedzią nowej odsłony serii, przy której wielu z nas spędziło długie godziny i rozwaliło wiele padów. Entuzjazm szybko jednak zgasł, gdy okazało się, że Contra Returns to gra przeznaczona wyłącznie na smartfony i to w dodatku nieszczególnej urody. Być może jednak oceniliśmy ją zbyt pochopnie, bo zadebiutowała na rynku i… może się podobać. 

Zobacz premierowy zwiastun Contra Returns:

Zarówno w wersji na Androida, jak i na iOS-a mobilna Contra zbiera głównie „czwórki” w pięciogwiazdkowej skali, a oceniona została już kilkanaście tysięcy razy. Mówimy więc może nie o majstersztyku, ale o przyzwoitej produkcji na pewno. Twórcy zachowali charakterystyczny widok z boku i zadbali o to, by się nam nudziło – przygotowali przeszło 200 poziomów i kilka trybów rozgrywki: klasyczny, z jednym życiem, kooperacyjny oraz 1vs1 i 3vs3. 

Mechanika rozgrywki jest prosta, ale wciągająca – podobnie jak miało to miejsce w oryginale sprzed ponad trzech dekad. Możesz się zresztą przekonać o tym zupełnie za darmo, bo Contra Returns jest grą free-to-play. Oczywiście na czymś twórcy muszą zarabiać, dlatego też wdrożyli system mikropłatności. To może się nie podobać, ale jak na razie gracze oceniają go raczej pozytywnie. 

Obejrzyj gameplay Contra Returns:

I co o tym myślisz? Daj znać w komentarzu. A jeśli chcesz, to pobierz Contra Returns na Androida albo na iOS-a.

Źródło: Konami, Proxima Beta, IGN, Gaming Mobile

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE