Corsair SF450 450 W – test solidnego zasilacza SFX

Zasilacze SFX to idealna propozycja dla małych komputerów. Testujemy model Corsair SF450, który poradzi sobie nawet z wydajniejszymi konfiguracjami.

Paweł Maziarz

Corsair SF450

Słyszeliście kiedyś o zasilaczach typu SFX? Wprawdzie nie cieszą się one zbyt dużą popularnością, ale stanowią ciekawą alternatywę dla standardowych modeli typu ATX – zwłaszcza, gdy planujemy budowę miniaturowego komputera. Jednostki te charakteryzują się mniejszymi wymiarami, a najnowsze modele oferują już odpowiednią moc nawet dla wydajniejszych konfiguracji.

Niedawno tego typu konstrukcjami zainteresowała się też firma Corsair i wprowadziła do oferty serię SF, na którą składają się dwie jednostki: SF450 o mocy 450 W i SF600 o mocy 600 W. Tak się składa, że w nasze ręce trafił słabszy przedstawiciel nowej serii. Postanowiliśmy więc sprawdzić, jak wypadł debiut amerykańskiego producenta na tym polu.

Czym wyróżnia się zasilacz Corsair SF450 450 W:

  • Format SFX
  • Bardzo wysoka sprawność (80 PLUS Gold)
  • Całkowicie modularne okablowanie
  • Półpasywne chłodzenie (technologia ZeroRPM)
  • Bardzo długa gwarancja producenta (7 lat)

Corsair SF450 450 W zalicza się do modeli z górnej półki, ale jego cena nie jest przesadzona – w polskich sklepach trzeba za niego zapłacić około 380 złotych, a więc porównywalnie lub nawet trochę mniej względem odpowiedników konkurencji. Zapowiada się interesująco, ale przyjrzyjmy się zasilaczowi z bliska.

Specyfikacja

Model: Corsair SF450 500 W
Moc znamionowa: 450 W
Certyfikat 80 PLUS: 80 PLUS Gold (sprawność >90%)
PFC: aktywna
Standard ATX: 2.4
Okablowanie: całkowicie modularne
Dostępne wtyczki: ATX12V 20+4 pin, EPS12V 4+4 pin, 2x PCIe 6+2 pin, 4x SATA, 4x MOLEX
Wentylator: 92 mm z automatyczną regulację obrotów i technologią ZeroRPM
Wymiary: 100 x 63 x 125 mm
Współczynnik MTBF: 100 000 godzin
Zabezpieczenia OCP, OPP, OTP, OVP, UVP, SCP

Co w zestawie?

Corsair SF450 zasilacz

Zasilacz dotarł do nas w całkiem sporym opakowaniu (szczególnie jak na model typu SFX), na którym rozpisano specyfikację i wyszczególniono najważniejsze cechy. W zestawie znajdziemy modularne wiązki zapakowane w futerał, przewód zasilający, opaski zaciskowe, naklejkę z logo producenta oraz instrukcję obsługi – jest więc wszystko czego potrzeba.

Budowa zasilacza

Corsair SF450 zasilacz

SF450 jest dużo mniejszy od standardowych modeli typu ATX. Na górze znalazł się 92-milimetrowy wentylator z drucianym grillem (bliżej przyjrzymy mu się w dalszej części artykułu), natomiast na spodzie znalazło się wytłoczone logo producenta.

Corsair SF450 zasilacz

Mamy do czynienia z całkowicie modularną jednostką, więc na przedniej ściance umieszczono gniazda do wpięcia okablowania - do dyspozycji oddano następujące wiązki zasilające:

  • ATX12V 20+4 pin - długość: 30 cm
  • EPS12V 4+4 pin - długość: 40 cm
  • PCI-E 6+2 pin - długość: 40 cm
  • PCI-E 6+2 pin - długość: 40 cm
  • 4x SATA – długość: 10 + 10 + 10 + 10 cm
  • 4x MOLEX – długość: 10 + 10 + 10 + 10 cm

Okablowanie nie jest zbyt długie, aczkolwiek do mniejszych obudów powinno być w pełni wystarczające (a właśnie z myślą o takich obudowach powstały zasilacze SFX). Wtyczek jest odpowiednio dużo, aby zasilić nawet całkiem rozbudowaną konfigurację. Na pochwałę zasługuje również estetyka przewodów - wszystkie wiązki mają czarne, płasko ułożone przewody.

Moc, sprawność i zabezpieczenia

Corsair SF450 zasilacz

Całkowita obciążalność zasilacza to 450 W i tyle też maksymalnie może dostarczyć linia 12 V (37,5 A). W przypadku linii 3,3 i 5 V łączna obciążalność wynosi 100 W, natomiast mniej ważne linie -12 V i 5 Vsb mogą dostarczyć odpowiednio 3,6 i 12,5 W.

Obciążenie 80 PLUS Gold (230 V) Corsair SF450 450 W 80 PLUS Platinum (230 V)
10% - 84,36% -
20% 90% 90,50% 92%
50% 92% 92,97% 94%
100% 89% 92,14% 90%

Corsair SF450 może pochwalić się bardzo wysoką sprawnością energetyczną, co też potwierdzono oficjalnym certyfikatem 80 PLUS Gold dla napięcia zasilającego 115 V (założenia dla napięcia 230 V też zostały spełnione, ale producent nie zdecydował się na taką certyfikację - powyżej możecie zobaczyć wyniki pomiarów sprawności).

Corsair SF450 zasilacz

Nie zapomniano też o zabezpieczeniach jednostki – wprawdzie na oficjalnej stronie producenta znajdziemy informację tylko o pięciu zabezpieczeniach, ale tak naprawdę jednostka ma ich sześć:

  • nadprądowe (OCP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy prąd na liniach przekroczy limit określony przez normy ATX
  • nadnapięciowe (OVP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy napięcie na liniach przekroczy limit określony przez normy ATX
  • przed zbyt niskim napięciem (UVP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy napięcie na liniach wyjściowych spadnie poniżej określonego limitu
  • przeciwzwarciowe (SCP) – zabezpieczenie to zapobiega uszkodzeniu zasilacza podczas awarii sieci energetycznej
  • temperaturowe (OTP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy temperatury przekroczą limit określony przez normy ATX
  • przeciwprzeciążeniowe (OPP) - zabezpiecza zasilacz przed przeciążeniem, gdy całkowita pobierana moc jest wyższa od obciążenia maksymalnego

Oprócz tego zasilacz jest zgodny z certyfikatami FCC, ICES, CE, UL, CUL, RCM, TÜV, CB, CCC, BSMI, EAC, RoHS, WEEE, RoHS (China) i KC.

Na kolejnych stronach przyjrzymy się zasilaczowi od środka, a także sprawdzimy jak wypada pod względem efektywności energetycznej i stabilności napięć zasilających.

Wnętrze

W tej części artykułu zaglądamy do wnętrza zasilacza i opisujemy zastosowane elementy elektroniczne. Warto jednak pamiętać, że jego obudowa została zabezpieczona plombą, a jej zerwanie jest tożsame z utratą gwarancji. Z uwagi na bezpieczeństwo nie polecamy jej otwierać, natomiast osoby nieznające się na elektronice śmiało mogą ominąć ten rozdział.

Corsair SF450 zasilacz wnętrze

Model SF450 został wyprodukowany przez firmę Great Wall – ta sama konstrukcja została wykorzystana również w mocniejszej wersji SF600.

Corsair SF450 zasilacz wnętrze

Zasilacz jest naprawdę mały, więc konieczne było bardzo gęste upakowanie podzespołów (część z nich dodatkowo usztywniono klejem). Pod względem jakości wykonania nie mamy żadnych uwag.

Corsair SF450 zasilacz wnętrze

Warto również wspomnieć, że część elementów elektronicznych przeniesiono na dodatkowe płytki drukowane lub rewers głównego PCB – są to m.in. tranzystory odpowiedzialne za linię 12 V, które przy mocniejszym obciążeniu potrafią się solidnie rozgrzać, więc spodnia część obudowy pełni tutaj również rolę radiatora.

- Chłodzenie

Corsair SF450 zasilacz wnętrze

Z uwagi na mocno ograniczone miejsce w obudowie, producent zdecydował się na zastosowanie smukłego, 92-milimetrowego wentylatora Corsair NR092L z łożyskiem typu rifle o współczynniku MTBF na poziomie 100 000 godzin.

Corsair SF450 - wykres generowanego hałasu przez wentylator

Maksymalna prędkość obrotowa zastosowanego wentylatora wynosi 2750 RPM, ale dodatkowo mamy tutaj do czynienia z technologią Zero RPM – oznacza to zatem, że przy mniejszym obciążeniu (do 20% mocy znamionowej zasilacza) wentylator pozostaje wyłączony i nie generuje żadnego hałasu, a następnie, wraz ze wzrostem obciążenia, stopniowo zwiększa swoje obroty maksymalnie do około 2000 RPM.

Tak przynajmniej wygląda teoria, ale w praktyce wentylator może się włączyć dopiero przy dłuższym obciążeniu - w naszym przypadku było to dopiero 30 minut wytężonej pracy w 3DMarku. Nawet przy wysokich obrotach wentylator zachowywał wysoką kulturę pracy.

Strona pierwotna

Corsair SF450 zasilacz wnętrze

Etap filtrowania zaczyna się od dwóch filtrów EMI, które mają za zadanie odfiltrować zakłócenia z sieci. Część elementów (dwa kondensatory typu Y, jeden typu X i cewkę) przeniesiono jednak na małą płytkę drukowaną przymocowaną do gniazda sieciowego.

Następnie, już na głównym laminacie, znalazł się warystor MOV i mostek prostowniczy przymocowany do podłużnego radiatora (został on zasłonięty przez cewkę, więc nie byliśmy w stanie odczytać jego oznaczenia). Za radiatorem umieszczono też przekaźnik i termistor NTC, które zabezpieczają jednostkę przed wysokimi prądami rozruchowymi.

Corsair SF450 zasilacz wnętrze

Główny kondensator wyprodukowała firma Nippon Chemi-Con – jest to model z serii KMW o napięciu 420 V, pojemności 390 µF i wytrzymałości do 105 stopni Celsjusza. Za aktywny układ PFC odpowiada tranzystor Alpha & Omega AOK42S60 i dioda Schottky'ego CREE C3D04060A (obydwa elementy przymocowano do tego samego radiatora, a także kontrolery Champion CM6500UNX i CM03X – obydwa umieszczono na rewersie laminatu.

Corsair SF450 zasilacz wnętrze

Z kolei za przełączanie odpowiadają dwa tranzystory Fairchild FCP104N60F (też przymocowane do głównego radiatora) - działają one w topologii półmostu w połączeniu z układem rezonansowym LLC (kontrolę sprawuje tutaj układ Champion CM6901X umieszczony na rewersie PCB).

Strona wtórna

Corsair SF450 zasilacz wnętrze

Corsair SF450 wykorzystuje prostownik synchroniczny. Za regulację szyny 12 V odpowiadają wcześniej wspomniane cztery tranzystory Alpha & Omega AON6590 - umieszczono je na odwrocie laminatu, a spód obudowy pełni rolę radiatora (producent zastosował grubą tutaj podkładkę termoprzewodzącą).

Filtrowaniem napięć zajmują się polimerowe kondensatory Nippon Chemi-Con i kilka sztuk elektrolitycznych Rubycon.

Corsair SF450 zasilacz wnętrze

Na pionowej płytce drukowanej umieszczono konwertery DC-DC, które odpowiadają za linie 3,3 i 5 V – producent zastosował tutaj po dwa tranzystory Infineon BSZ040N04LS i kontroler ANPEC APW7159. Z kolei za filtrowanie napięć odpowiada kilka polimerowych kondensatorów marki CapXon.

Corsair SF450 zasilacz wnętrze

Gniazda do wpięcia modularnego okablowania przeniesiono na osobną płytkę drukowaną (umieszczono tutaj również kilkanaście polimerowych kondensatorów filtrujących.

Platforma testowa

[kontrolka produkt=intel-core-i5-6600 typ=top10new tytul="Intel Core i5 6600" opis="Intel Core i5-6600 to wydajny i nowoczesny procesor, który napędza naszą konfigurację do testowania zasilaczy."]

[kontrolka produkt=msi-z170a-tomahawk typ=top10new tytul="MSI Z170A Tomahawk" opis="Płyta MSI Z170A Tomahawk to podstawa naszej platformy testowej zasilaczy."]

[kontrolka produkt=asus-radeon-r9-290 typ=top10new tytul="ASUS Radeon R9 290 DirectCU II OC" opis="Karta graficzna ASUS Radeon R9 290 DirectCU II OC może nie zalicza się do najnowszych modeli, ale charakteryzuje się dużym poborem energii elektrycznej, więc świetnie nadaje się do obciążania zasilaczy."]

[kontrolka produkt=g-skill-ripjaws-4-ddr4-2x-4-gb-3000-mhz- typ=top10new tytul="G.Skill Ripjaws 4 2x 4 GB 3000 MHz CL15" opis="2-kanałowy zestaw nowych pamięci DDR4 (w naszej platformie pracują z częstotliwością nominalną kontrolera pamięci - 2133 MHz)."]

[kontrolka produkt=wd-blue-320-gb typ=top10new tytul="WD Caviar Blue 320 GB (WD3200AAKS)" opis="Dysk WD Caviar Blue 320 GB wykorzystujemy w naszej platformie od dawna."]

[kontrolka produkt=corsair-sf450 typ=top10new tytul="Corsair SF450 450 W" opis="Testowany przez nas zasilacz."]

[kontrolka produkt=microsoft-windows-8-1-64-bit-o typ=top10new tytul="Microsoft Windows 8.1 64 bit " opis="Nasza konfiguracja sprzętowa działa pod obsługą systemu operacyjnego Windows 8.1 64-bit"]

Sterowniki karty graficznej:

  • AMD Radeon Software Crimson Edition 16.3 Beta

Sprzęt pomiarowy:

  • Multimetr: Kewtech KT115 (dokładność ±0,6%+4c)
  • Watomierz: Voltcraft Energy Logger 4000F (dokładność ±1%+1c)

Pobór mocy

Testy poboru mocy przeprowadziliśmy dla pięciu scenariuszy, które są typowe podczas użytkowania komputera:

  • komputer w stanie spoczynku – uruchomiona przeglądarka internetowa i edytor tekstu
  • odtwarzanie filmu Full HD w aplikacji VLC Media Player
  • praca na aplikacji 1-wątkowej – kompresowanie pliku za pomocą aplikacji 7zip z ograniczeniem do jednego wątku
  • praca na aplikacji wielowątkowej – symulacja renderowania za pomocą benchmarka Cinebench R11.5
  • rozgrywka w grze – symulacja za pomocą benchmarka z gry Sniper Elite V2

Dodatkowo zmierzyliśmy pobór mocy podczas maksymalnego obciążenia procesora, karty graficznej oraz łącznie procesora i karty graficznej – w tym celu użyliśmy aplikacji OCCT i aplikacji MSI Kombustor. Warto jednak zaznaczyć, że pobór mocy odnotowany w tych trybach nie jest możliwy do uzyskania podczas typowego użytkowania komputera, a jego wartość podaliśmy jedynie w formie ciekawostki. Podczas testów nie wyłączaliśmy mechanizmów oszczędzania energii, a zanotowane wartości są maksymalnymi zmierzonymi przez watomierz (pomijając ich chwilowe skoki).

Pobór mocy: Gra - [W] mniej = lepiej

Bardzo wysoka sprawność energetyczna przełożyła się na świetne wyniki w teście poboru energii elektrycznej - prawie w każdym scenariuszu Corsair SF450 plasuje się w czołówce naszego zestawienia (jedynie w spoczynku poradził sobie stosunkowo słabo).

Maks. obciążenie CPU + GPU - [W] mniej = lepiej

Podobnie wygląda sytuacja przy maksymalnym obciążeniu procesora i/lub karty graficznej - SF450 we wszystkich trzech testach wypadł znakomicie. Certyfikat 80 PLUS Gold w końcu do czegoś zobowiązuje.

Testy napięć

Corsair SF450 zasilacz

Testy napięć zasilacza przeprowadziliśmy w dwóch trybach – spoczynku oraz maksymalnego obciążenia procesora i karty graficznej. Napięcie 3,3 V zmierzyliśmy w głównej wtyczce zasilającej ATX 20+4-pin (najczęściej jest to pomarańczowy przewód), napięcie 5 V we wtyczce MOLEX (najczęściej czerwony przewód), natomiast najważniejsze, z punktu widzenia obecnych podzespołów, 12 V w dwóch miejscach – we wtyczce MOLEX oraz wtyczce PCI-E 6+2-pin (w obydwóch przypadkach najczęściej żółty przewód).

Napięcie Tolerancja Wartość minimalna Wartość maksymalna
3,3 V ±5% (±0,165 V) 3,135 V 3,465 V
5V ±5% (±0,25 V) 4,75 V 5,25 V
-5 V ±10% (±0,5 V) -5,5 V -4,5 V
5 Vsb ±10% (±0,5 V) 4,5 V 5,5 V
12 V ±5% (±0,6 V) 11,4 V 12,6 V
- 12 V ±10% (±1,2 V) -13,2 V -10,8 V

Norma ATX zakłada 5% tolerancje najważniejszych napięć zasilających, natomiast w przypadku mniej ważnych jest to już 10%. Każdy zasilacz mieszczący się w wyznaczonych granicach bez problemu może pracować w komputerze, niemniej jednak parametry bliższe ideałowi dobrze świadczą o danej jednostce i jakości zastosowanych w niej komponentów.

Dobra jakość zastosowanych komponentów przełożyła się na stabilne napięcia zasilające - wprawdzie odczyty są minimalnie zawyżone, ale i tak są to jedne z lepszych wyników z jakimi do tej pory się spotkaliśmy.

Mocne wejście na rynek zasilaczy SFX

Do tej pory firma Corsair skupiała się wyłącznie na zasilaczach typu ATX, ale niedawno postanowiła wejść również na rynek niszowych modeli SFX – debiut ten z pewnością można zaliczyć do udanych. Model SF450 charakteryzuje się bardzo dobrymi parametrami, a przy tym jest dostępny w akceptowalnej cenie.

Corsair SF450 zasilacz

Corsair SF450 to konstrukcja zaprojektowana z myślą o miniaturowych komputerach, niemniej jednak niestraszne są jej też wydajniejsze konfiguracje (bez problemu poradziła sobie z naszą platformą testową, której postrachem jest fabrycznie podkręcony Radeon R9 290). Zastosowane okablowanie jest w pełni modularne, a poszczeólne wiązki mają płasko ułożone przewody – cechy te z pewnością ułatwią montaż jednostki wewnątrz mniejszych obudów i późniejszą aranżację okablowania. Warto jednak pamiętać, że ze względu na długość niestety nie nadają się do większych obudów.

Pod względem jakości wykonania nie mamy niczego do zarzucenia – producent postawił na bardzo dobre komponenty, dzięki czemu możemy liczyć na wysoką sprawność energetyczną i stabilne napięcia zasilające. Dodatkowym atutem jest półpasywny system chłodzenia, więc przy mniejszym obciążeniu zasilacz nie generuje nawet najmniejszego hałasu. Wysoką jakość zasilacza potwierdza też długa, 7-letnia gwarancja producenta.

Z całą pewnością Corsair zaliczył udany debiut na rynku zasilaczy SFX

Niszowowość i niewielka konkurencja na rynku zasilaczy SFX niestety odbija się na cenie takich jednostek. Model Corsair SF450 kosztuje około 380 złotych, więc porównywalnie biorąc pod uwagę konkurencyjne modele z tego samego segmentu. Oczywiście na rynku można znaleźć też dużo tańsze modele SFX o mocy 400 – 500 W, ale z całą pewnością są to produkty niższej klasy i ze znacznie krótszą gwarancją.

Corsair SFX - ATX adapter
W ofercie producenta dostępny jest adapter umożliwiający montaż zasilacza SFX w obudowie dostosowanej do modeli typu ATX - trzeba go jednak dokupić we własnym zakresie. Naszym zdaniem w większych obudowach lepiej sprawdzą się jednak standardowe modele ATX

Dobra propozycja jeżeli planujecie budowę minaiturowego i wydajnego komputera, ale do standardowych konstrukcji zdecydowanie lepiej wybrać zasilacz typu ATX – przy podobnych parametrach będzie on dużo tańszy.

Ocena końcowa:

  • wysoka sprawność energetyczna (80 PLUS Gold)
  • całkowicie modularne okablowanie
  • bogaty komplet złączy (jak na moc i typ zasilacza)
  • wentylator działający w trybie półpasywnym
  • dobrej jakości komponenty
  • stabilne napięcia zasilające
  • bardzo długa gwarancja producenta (7 lat)
     
  • zasilacze SFX są droższe od odpowiedników typu ATX
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!