Wraca moda na koronawirusa. Wiedźmin już go ma 

Prace nad 3. sezonem serialu Wiedźmin od Netflix zostały wstrzymane. Ekipie we znaki daje się koronawirus.

Image
Mateusz Tomczak

Henry Cavill z pozytywnym wynikiem testu na koronawirusa

Chyba nikt nie tęskni za okresem, kiedy co rusz pojawiały się doniesienia o opóźnionych premierach czy przerywanych pracach nad filmami i serialami. Niektórzy nieśmiało sugerują, że takie czasy mogą jednak wrócić. A nawet jeśli nie, to i teraz nie brakuje pojedynczych, mało optymistycznych informacji. Tak jak teraz, akurat z obozu Netflix.

Zarządzający najpopularniejszym serwisem streamingowym potwierdzili, iż ekipa zajmująca się pracami nad nowym sezonem serialu Wiedźmin schodzi z planu. Powodem jest właśnie przywoływany koronawirus. Oficjalnie nie podano nazwisk, ale branżowe media zgodnie sugerują, iż pozytywny wynik testu otrzymała najważniejsza postać, czyli Henry Cavill - odtwórca tytułowej roli.

3. sezon serialu Wiedźmin od Netflix w przyszłym roku

Czy obecne kłopoty mogą wpłynąć na opóźnienie premiery? Tak naprawdę trudno o tym mówić, ponieważ 3. sezon serialu nie miał sprecyzowanego terminu debiutu. Ogólnie mówiło i nadal mówi się jedynie o 2023 roku. Trudno przypuszczać, aby nie udało się tego zrealizować. O ile nie będą pojawiały się inne przerwy.

A jak długo potrwa ta teraz? To też nie jest jasne, króciutki komunikat od Netflix to bowiem standardowa formułka publikowana w podobnych przypadkach.

„Prace zostały wstrzymane z powodu COVID, zaczniemy ponownie działać, gdy tylko będzie to bezpieczne.”

Pół żartem, pół serio można dodać, że zespół odpowiedzialny za ten serial ma już doświadczenie z przymusowym wolnym. Również przy pracach nad 2. sezonem Wiedźmin od Netflix koronawirus dawał się we znaki, prace przerywano nawet więcej niż raz.

Źródło: hollywoodreporter, foto: Netflix

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE