Firma zainwestowała 10 lat badań, ponad miliard dolarów i 10 tysięcy roboczolat, a wszystko w jednym celu: stworzyć krzem o strukturze podobnej do tej spotykanej w komórkach macierzystych. Krzem, który będzie w stanie rozrastać się i tworzyć nowe systemy w zależności od potrzeb.
Sama nazwa i kształt loga wystylizowane na podobieństwo tych z konsol Nintendo Wii, świadczą o tym jak ważna dla Creative jest nowa technologia. Wszystko wskazuje więc na to, że ostatni okres przestoju Creative był tylko swoistą ciszą przed burzą.
Więcej szczegółów dotyczących nowej technologii spodziewamy się na zbliżających sie targach CES 2009.