Jeszcze kilka tygodni temu nie brakowało głosów, iż losy studia Crytek są przesądzone i może ono zniknąć z branży. Na szczęście udało mu się uratować, a teraz zanosi się na to, że przyszłość może być dla niego niezwykle owocna.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Jak określono to już jakiś czas temu, przyczyną całego zamieszania było przemianowanie się na firmę sieciową. Wiązały się z tym jednak duże zmiany kadrowe, a nawet rezygnacja z niektórych projektów, w tym z Homefront: The Revolution. Nim wszytko wyjaśniono pojawiało się wiele teorii i mało która wieściła optymistyczny finał. Teraz wiemy nie tylko, że Crytek nie upadnie, ale także, że planuje powrót na szczyt.
Faruk Yerli oraz Jens Schaefer, a więc obecnie jedne z najważniejszych postaci studia, pochwalili się, iż Crytek podpisał właśnie nową umowę licencyjną. Nie ujawniono szczegółów, ale określono ją jako "ogromną i dającą duży zastrzyk gotówki oraz zajęcie na bardzo długi czas".
Pozostaje teraz czekać na dokładniejsze informacje. Z pewnością się im przyjrzymy i mamy nadzieję, że będą one zapowiedzią kolejnej produkcji studia Crytek.
Źródło: mcvuk, actiontrip