Cyfrowa ramka na zdjęcia - Aiptek Picasso

Tym razem postanowiliśmy potestować gadżet mało popularny i wydawałoby się niezbyt ciekawy. Cyfrowa ramka na zdjęcia - cóż to właściwie takiego? Jakie ma zastosowania, jakie możliwości, kogo ucieszy, kogo rozczaruje? Dostrzegając pewien potencjał drzemiący w takich urządzeniach, postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej ramce Aiptek.

Wstęp. Budowa i dodatki

Tym razem postanowiliśmy potestować gadżet mało popularny i wydawałoby się niezbyt ciekawy. Cyfrowa ramka na zdjęcia - cóż to właściwie takiego? Jakie ma zastosowania, jakie możliwości, kogo ucieszy, kogo rozczaruje? Dostrzegając pewien potencjał drzemiący w takich urządzeniach, postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej ramce Aiptek.

Pierwsza myśl: ponad cztery i pół stówki za taką zabawkę!? No nic, zobaczmy najpierw specyfikację techniczną, może znajdziemy choć częściowe usprawiedliwienie dla tej słonej ceny.

Image
Wielkość i typ ekranu
7 cali TFT LCD
Rozdzielczość foto
480 x 234 pikseli
Obsługiwany format foto
JPEG, maksymalnie 12 megapikseli
Obsługiwany format video
MOV (MPEG-4 SP)
Rozdzielczość video
352 x 288
Obsługiwany format audio
MP3
Obsługiwany typ kart pamięci flash
CF, SD, MMC, MS PRO
Port USB
Tak, mini-USB 1.1 z obsługą USB 2.0
Zasilanie
100 - 240V. 50 - 60 Hz, 0.5A maksymalnie
Pobór mocy
Do 5W

Jak można zauważyć - nie jest to zwykła i prosta ramka, na której wyświetlimy fotkę i nic więcej. Ramka Aiptek Picasso oprócz zdjęć może wyświetlać filmy, obsługuje muzyczny format mp3, ma dwa gniazda pamięci (jedno na karty Compact Flash, drugie na SD, MMC i MS Pro). Z komputerem komunikuje się poprzez łącze USB, zasilana jest zewnętrznym zasilaczem. Możliwości dość spore, nasz nastrój nieco się poprawia.

Budowa i dodatki

Po wyjęciu z solidnego opakowania ramka prezentuje się ciekawie - ekran LCD w czarnej otoczce, a dookoła grube, przezroczyste tworzywo akrylowe. Metalowa podpórka precyzyjnie wskakuje w przeznaczone dla niej gniazdo i już możemy ramkę postawić na biurku.

Image

Z tyłu znajdują się przyciski sterujące (ESC, Enter i 4-pozycyjny kierunkowy) oraz gniazda kart pamięci i zasilania. Oprócz tego jest włącznik zasilania i podświetlenia (o czym napiszemy w dalszej części artykułu) oraz głośniczek.

Image
Image
Image

W dolnej części ramki znajdują się sloty kart pamięci, gniazdko mini-USB oraz gniazdko zasilające.

Trzymając ramkę w dłoniach i patrząc na ekran możemy wygodnie i łatwo sterować funkcjami ramki - to na pewno spory plus, bo z obsługą urządzenia poradzi sobie nawet małe dziecko po krótkim instruktażu.

Wykonanie ramki stoi na bardzo wysokim poziomie. Można podziwiać świetną jakość użytych materiałów, idealne spasowanie i wykończenie elementów, a cała konstrukcja sprawia wrażenie solidnej i odpornej na uszkodzenia, czego jednak nie sprawdziliśmy w crash-testach.

W pudełku oprócz samej ramki znajdziemy też niewielki, zewnętrzny zasilacz, kartę pamięci o pojemności 64 MB, kabelek USB oraz płytkę CD z oprogramowaniem.

Sterowanie i dostępne funkcje

Sterowanie funkcjami ramki jest proste, ponieważ owych funkcji jest bardzo niewiele. Na początku trzeba wybrać miejsce, w którym mamy interesujące nas pliki - czyli wskazać odpowiednią kartę pamięci. Jeśli karty nie ma w slocie, wówczas ramka wyświetla to, co ma w niewielkiej wbudowanej pamięci wewnętrznej o pojemności 16MB.

W ten sposób uzyskujemy dostęp do głównego menu ramki, gdzie mamy pięć ikonek:

  1. zdjęcia
  2. video
  3. muzyka
  4. pliki
  5. setup

Wchodząc do każdego menu (poza setup) jego widzimy zawartość pokazaną w dwóch oknach.

Image

Każdy plik możemy skasować lub skopiować - i tyle. Zdjęcia mogą być wyświetlane pojedynczo lub w miniaturkach, pliki muzyczne i video możemy uruchomić.

W menu setup znalazło się miejsce dla kilku ustawień.

Image

Niewiele tego... mała ilość dostępnych funkcji to naszym zdaniem duża wada ramki. Można było zaszyć w oprogramowaniu rozszerzoną wersję dla zaawansowanych użytkowników. Jest jeszcze podręczne menu kontekstowe - również nad wyraz skromne.

Image

Brakuje zwłaszcza wyboru orientacji pion/poziom dla każdego zdjęcia osobno. Orientację wybieramy w menu setup dla wszystkich zdjęć, co jest niewygodne w przypadku prezentacji slideshow oraz podczas przeglądania zdjęć.

Ramkę można ustawić na automatyczne wyświetlanie kolejnych zdjęć (wspomniany slideshow) z określoną w setupie częstotliwością. Można również ustawić wtedy podkład muzyczny, ale to już chyba zbyteczny bajer...

Oprogramowanie

Na dołączonej płytce CD znajdziemy tylko dwa programy, ale za to przydatne w codziennym użytkowaniu - Arcsoft Photoimpression w wersji 5.0 oraz Blaze Video Magic v1.0.

Pierwszy z nich służy do przygotowania prezentacji slideshow, własnego albumu zdjęciowego lub swojego kalendarza ilustrowanego zdjęciami.  Program ma kilka narzędzi do obróbki zdjęć, dodawania prostych efektów specjalnych oraz retuszu.

Image
Image

Niby nic wielkiego, ale przy odrobinie zaangażowania można uzyskać naprawdę niezłe efekty, zwłaszcza bardzo młodzi użytkownicy mogą skorzystać i nauczyć się podstaw obróbki zdjęć i komponowania albumów.

Drugi program to Video Magic, w którym dokonamy konwersji plików video na obsługiwane przez ramkę pliki MOV.

Image

Narzędzie bardzo proste, szybkie i skuteczne. Na słabych jakościowo plikach (internetowe filmiki i klipy muzyczne) nie zauważyliśmy pogorszenia jakości obrazu. Po konwersji filmu divx spadek jakości był zauważalny, ale tylko na ekranie monitora komputerowego.

W sumie oprogramowanie ramki Aiptek to tylko dwa programy, ale za to dobre i przydatne na co dzień. Ramka współpracuje z komputerem bez żadnych problemów, nie zaobserwowaliśmy problemów ze stabilnością, nie byliśmy zmuszeni resetować systemu ramki.

Wrażenia z użytkowania

Głównym zadaniem ramki jest wyświetlanie zdjęć. Stawiamy rameczkę na półce - i tu pierwszy problem. Ramka musi być przecież podłączona do prądu. No cóż, szukamy więc odpowiedniego miejsca, aby kabelek zasilający był zamaskowany.

Podpórka ramki jest tak pomyślana, że urządzenie może stać na półeczce pionowo lub poziomo, ale stabilność w obu przypadkach pozostawia nieco do życzenia, trzeba więc ramkę zabezpieczyć przed kontaktem z małymi dziećmi i domowymi zwierzakami.

Jeśli mamy już odpowiednie miejsce, możemy ramkę dodatkowo wyeksponować stosując diodowe podświetlenie akrylowej otoczki,

Image
Image

W gruncie rzeczy nie wiemy, co o tym myśleć... Wygląda to nieźle, na pewno niecodziennie, ale może nieco zbyt szpanersko? Każdy nabywca sam musi to ocenić, podświetlenia można przecież nie używać albo włączać tylko w określonym celu.

Pora ocenić jakość obrazu i dźwięku. Najpierw o dźwięku - otóż dźwięk jest, ramka ma wbudowany głośniczek, z którego wydobywają się odgłosy o jakości "monitorowej". Chociaż nie całkiem - monitory LCD mają wbudowane dwa głośniczki i odtwarzają dźwięk stereofonicznie.

Jeśli chodzi o obraz, to jest średnio, bardzo średnio. Największa wada ramki to zbyt niska rozdzielczość ekranu - jedynie 480 x 234 pikseli. To niewiele, jak na przekątną 7 cali, ubogo, cienizna... Naszym zdaniem nawet 640 x 320 byłoby zbyt mało, a idealną rozdzielczością byłoby 800 x 390 pikseli. A tak - mamy słabą ostrość i niewielką szczegółowość na zdjęciach, co rzuca się niestety w oczy, zwłaszcza z niewielkiej odległości. Po pewnym czasie można się jakoś przyzwyczaić, jednak konfrontacja ze zwykłym zdjęciem, dobrym jakościowo, wypada dla ramki niekorzystnie.

Image
Image

Poza tym można zaakceptować kolory, które są nieco słabo nasycone, ale w miarę naturalne, czasem widać niedostatki stopniowania odcieni szarości, w sumie nie jest źle.

Żadna ramka na zdjęcia nie uzyskałaby akceptacji potencjalnego klienta mając niewielkie kąty widzenia. W ramce Aiptek na szczęście mamy do czynienia z bardzo dobrymi kątami widzenia, co jest wielkim plusem dla producenta. Wyświetlane zdjęcia można oglądać pod szerokim kątem z boków i z góry, nie tracąc na kontraście i kolorystyce. Gorzej, jeśli popatrzymy na zdjęcie od dołu, ale chyba niewiele osób będzie kontemplowało fotki leżąc na podłodze. A nawet jeśli, to podejrzewamy, że wówczas przyciemnienie zdjęcia i utrata kontrastu będą dla takiego oglądacza mało ważne :)

Przestrzegamy przed wgrywaniem do ramki dużych zdjęć. Kilka megabajtów skutecznie zatyka ramkę na długie sekundy, uniemożliwia wręcz przeglądanie zawartości, nawet w trybie miniaturek. Lepiej przed wgraniem zmniejszyć zdjęcia do natywnej rozdzielczości ramki i wyostrzyć porządnie, będzie i płynnie, i troszkę lepiej jakościowo.

Naszym zdaniem ramka Aiptek Picasso wygląda na tyle ładnie, że będzie ozdobą każdego utrzymanego w nowoczesnym stylu wnętrza - o ile znajdziemy dla niej bezpieczne miejsce, maskujące kabelek zasilający. Wyświetlane na niej zdjęcia nie wyglądają oszałamiająco, ale też nie prezentują się źle. Wyświetlanie filmów i możliwości muzyczne ramki traktujemy jako mało przydatne dodatki, podnoszące funkcjonalność w niewielkim stopniu. Mocną stroną jest natomiast oprogramowanie Photoimpression oraz wysokiej jakości wykonanie.

Gdyby cena była choćby o jakieś 150 złotych niższa, polecilibyśmy ramkę każdemu bez wahania. Obecnie traktujemy ją jako drogi, aczkolwiek ciekawy prezent dla kogoś, kto uwielbia tego typu gadżety.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY