Denuvo DRM: zabezpieczenia nie do złamania, które właśnie złamano

Udało się to chińskiej grupie 3DM, której przedstawiciele poświęcili na prace 15 dni.

Mateusz Tomczak
Denuvo DRM Dragon Age: Inkwizycja

Producenci gier od bardzo dawna zmagają się z plagą piractwa obecną na PC. Podejmowano już wiele prób walki z tym procederem, ale prędzej czy później wszystkie kończyły się niepowodzeniem. Inaczej miało być z Denuvo DRM. Miało, bo czas przeszły nie został użyty tutaj przypadkowo.

Zabezpieczenie nowej generacji, bo właśnie tak nazwano Denuvo DRM, uniemożliwić miało w praktyce wykonywanie nielegalnych kopii wszystkich gier, które będą z niego korzystać. Specjalny mechanizm, który szyfruje i deszyfruje dane gry to podobno coś nie do złamania i przez kilka ostatnich tygodni można było w to nawet zacząć wierzyć. Nie dało się bowiem zagrać w produkcje korzystające z nowego pomysłu antypirackiego (FIFA 15, Lords of the Fallen oraz Dragon Age: Inkwizycja) bez ich zakupu.

Premiera ostatniego z wymienionych tytułów skłoniła jednak większą liczbę osób do działania i w efekcie właśnie ogłoszono, iż Denuvo DRM zostało złamane. Udało się to chińskiej grupie 3DM, której przedstawiciele poświęcili na prace 15 dni. Jak na zabezpieczenia nie do złamania wcale nie tak dużo.

Co ciekawe, gry korzystające z Denuvo DRM wcale nie sprzedają się tak dobrze, jak spodziewali się tego producenci. Mimo tego wkrótce powinniśmy być świadkami kontrataku ze strony twórców omawianego zabezpieczenia.

Źródło: dsogaming, youtube

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE