Deszcz odnawialnym źródłem energii? To ma sens!
Potrafimy już całkiem efektywnie wytwarzać energię elektryczną z promieni słonecznych, a teraz dość poważnie przybliżamy się do uzyskiwania jej ze spadających kropli deszczu. Rozwiązanie, o którym chcielibyśmy wam opowiedzieć, pochodzi z Hongkongu.
Deszcz jako odnawialne źródło energii
Wielokrotnie już próbowano generować energię elektryczną za pomocą deszczu, ale dotąd nie udało się opracować skutecznej metody. Możliwe, że wreszcie się to zmieniło. Naukowcy z CityU (czyli City University of Hong Kong) opracowali mianowicie generator kroplowy energii elektrycznej – o tyle nietypowy, że o strukturze przypominającej tranzystor polowy, dzięki czemu wydajność konwersji energii – podobnie jak gęstość mocy – wzrosła i to znacząco.
Naukowcy mają nadzieję, że dzięki temu uda się uczynić z deszczu sensowne źródło odnawialnej energii i zdobyć nową broń do walki z dwoma panującymi dziś kryzysami: energetycznym i ekologicznym.
W czym tkwi sekret i na co można liczyć?
Nowa konstrukcja łączy elektrodę aluminiową i elektrodę z tlenku cyny indu z warstwą PTFE (fluoropolimeru znanego szerzej jako teflon). Gdy kropla deszczu uderza w tę powierzchnię, elektrody się łączą i tworzy się obwód. W tym rozwiązaniu chwilowa gęstość mocy może przekraczać 50 watów na metr kwadratowy – to tysiące razy więcej niż w przypadku dotychczasowych generatorów kroplowych.
Naukowcy z CytiU wierzą, że pozwoli to rozwiązać problem związany ze skutecznym przekształcaniem energii kinetycznej deszczu w energię elektryczną. Jak podają – pojedyncza kropla deszczu może dać wystarczająco dużo energii, by na momencik zapalić 100 małych lamp LED-owych.
Jak dobrze, że pada!
Jednak wytworzenie impulsu jest stosunkowo łatwe, czego nie można powiedzieć o zgromadzeniu wystarczającej ilości energii do uzyskania ciągłości. Naukowcy są mimo to pozytywnie nastawieni i zauważają wiele potencjalnych zastosowań – choćby na dachach budynków, chodnikach, a nawet (w wersji mobilnej) parasolach. Właściwie rozwiązanie to mogłoby być wykorzystane w przypadku każdej powierzchni czy przedmiotu, wystawionego na działanie deszczu.
Oczywiście najlepsze rezultaty można by osiągnąć dzięki połączeniu różnych rozwiązań: panele słoneczne, generatory deszczowe i farmy wiatrowe razem pozwoliłyby wykorzystać energetyczny potencjał drzemiący w naturze. Nie pozostaje nic innego jak tylko kibicować.
Źródło: Science Daily, Engadget, CityU, informacja własna
Czytaj dalej o zielonej technologii: