Producenci gier uginają się nieraz pod naciskiem próśb graczy. Nie zamierza robić tego jednak Blizzard, który po raz kolejny podtrzymuje swoje stanowisko w jednej ze spraw związanych z Diablo 3.
Całe zamieszanie wiąże się z koniecznością ciągłego połączenia z siecią. Wymóg ten towarzyszy grze od samej jej premiery, z czym początkowo związanych było wiele problemów. Mimo iż teraz wszystko wygląda zdecydowanie lepiej, to i tak spora część graczy chętnie pozbyłaby się tego elementu. Niestety nie ma na to najmniejszych szans.
Dla niektórych jest to tym bardziej bolesne, że sprawa ta dotyczy jedynie gry w wersji na PC. Na początku tego miesiąca Diablo 3 pojawiło się także na konsolach i tutaj konieczności stałego połączenia z siecią już nie ma. Blizzard tłumaczy to tym, że dla graczy konsolowych byłoby to zdecydowanie bardziej niekomfortowe, a poza tym tego typu działanie zmniejsza integrowanie się ze światem gry.
"W Diablo gra się najlepiej razem z innymi ludźmi. Ponieważ mało osób podłącza swoje konsole do internetu, narodziła się idea, aby zebrać cztery osoby na tej samej kanapie i umożliwić im zabawę. Na PC chcemy jednak dać poczuć graczom, że są częścią większej społeczności Diablo. To jest bardziej bezpieczne środowisko handlowe i społecznościowe. Mamy wiele planów na uatrakcyjnienie gry w sieci."
Czy tego typu argumenty są dla Was wystarczające?
Źródło: polygon, vg247