Potężne spadki na rynku kryptowalut. Nadchodzi katastrofa?

Sytuacja na rynku kryptowalut wydaje się coraz poważniejsza. W ostatnim czasie obserwujemy duże spadki kursów, które na pewno nie wróżą niczego dobrego dla entuzjastów.

Image
Paweł Maziarz

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Rynek kryptowalut rządzi się własnymi prawami, więc ich kursy potrafią zmieniać się jak w kalejdoskopie. Ostatnio jednak sytuacja zaczęła być bardzo poważna.

Ogromne spadki na rynku kryptowalut

Wystarczy spojrzeć na wykresy kursu kryptowalut:


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek


Bitcoin kurs kryptowaluty

Dzisiaj przed południem kurs Bitcoin (BTC) spadł do 34 tys. dolarów, czyli do najniższego poziomu od sześciu miesięcy (ostatni raz taką wartość obserwowaliśmy w lipcu ubiegłego roku). Mało tego! Najpopularniejsza kryptowaluta na świecie straciła połowę swojej wartości od szczytów obserwowanych w listopadzie (wtedy kurs BTC wynosił niecałe 69 tys. dolarów).

Kapitalizacja rynkowa wirtualnej waluty spadła z 1,28 biliona dolarów do 680 miliardów dolarów. Oznacza to, że w ostatnich miesiącach z rynku "wyparowało" blisko 600 miliardów dolarów.

Jak można było się domyślać, w ślad za Bitcoinem poszły inne kryptowaluty.

Ethereum kurs kryptowaluty

Ethereum (ETH) obecnie spadło poniżej 2500 dolarów, gdy w listopadzie było warte 4800 dolarów (mówimy więc o spadku prawie o połowę wartości).

Cardano kurs kryptowaluty
Solana kurs kryptowaluty

Jeszcze większe spadki można zaobserwować w kursach kryptowalut Cardano (ADA) i Solana (SOL)  – ich kurs od największych szczytów w ubiegłym roku spadł o 60 – 65% wartości.

Czym są spowodowane spadki na rynku kryptowalut, czyli w co grają grube ryby

Nie jest tajemnicą, że kursy kryptowalut są mocno podane na zewnętrzne czynniki, które mogą decydować o zainteresowaniu wirtualnymi walutami. Podobnie może być i w tym przypadku.

Obserwowane spadki mogą być spowodowane kilkoma czynnikami. Warto tutaj wymienić chociażby rosnące ceny energii elektrycznej na globalnych rynkach i kolejne restrykcje związane z wirtualnymi walutami, co na pewno odbija się na mniejszym zainteresowaniu krypto.

Istotnym czynnikiem mogą być również działania dużych instytucji finansowych, które z całą pewnością też interesują się rynkiem kryptowalut, szczególnie, że są one coraz poważniej traktowane (jakiś czas temu Salwador wprowadził Bitcoina jako oficjalny środek płatniczy, a kolejne kraje podobno chcą iść w jego ślady). Zwykli inwestorzy przyglądają się działaniom „grubych ryb”, jednak tak naprawdę nie znamy ich intencji.

Czy Bitcoin spadnie poniżej 30 tys. dolarów? O tym pewnie przekonamy się w najbliższych tygodniach...

Źródło: TradingView

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ