Istnieje stereotyp, że graczami komputerowymi bywają zdziecinniali adolescenci, którzy mieszkają z rodzicami, żywią się pizzą i chipsami, a na widok kobiety reagują nadmierną potliwością. Jest to wizja wysoce krzywdząca, albowiem wiadomo, że po gry sięgają nie tylko panowie o rozmaitych profilach charakterologicznych, ale również przedstawicielki płci pięknej.
Dlaczego faceci kochają się w grach?
Czy graczami bywają zdziecinniali adolescenci, którzy mieszkają z rodzicami, żywią się pizzą, a na widok kobiety reagują nadmierną potliwością?