Na płycie z nowym Call of Duty nie ma Call of Duty
Punktualnie jak zawsze. Nowa część serii Call of Duty debiutuje na rynku. Wygląda na to, że zapewni niezłą zabawę i nieco niespodzianek, nie tyko w kontekście rozgrywki.
Dziś premiera Call of Duty: Modern Warfare II
W dobie trapiących branżę opóźnień, pojawia się Activision, które nie zwykło mieć problemów z serią Call of Duty, chyba najpopularniejszym cyklem strzelanek. Przynajmniej jeśli chodzi o premiery na czas. Call of Duty: Modern Warfare 2 debiutuje właśnie dziś, 28 października.
Zgodnie z zapowiedziami, gra trafia na PC oraz konsole PlayStation 5, Xbox Series X, Xbox Series S, a także PlayStation 4 i Xbox One. Tegoroczna odsłona serii to dzieło studia Infinity Ward, przygotowano nie tylko zmagania wieloosobowe, ale także kampanię. Z pierwszych pojawiających się recenzji wynika, że tryb dedykowany dla pojedynczego gracza wypada naprawdę dobrze.
Płyta z Call of Duty: Modern Warfare 2 waży 72 MB...
Przy tak dużym tytule można było zdecydować się na zamówienie przedpremierowe z bonusami. Dostępna jest nie tylko standardowa wersja no i wreszcie można sięgnąć po wydanie cyfrowe lub fizyczne. I tu dochodzimy do pierwszej ciekawostki związanej nie z rozgrywką.
Pamiętacie jak pisaliśmy, iż do nowego Call of Duty potrzebny będzie komputer z pojemnym dyskiem? To przy okazji opublikowania przez wydawcę wymagań sprzętowych gry na PC, chociaż i na konsolach zajmie sporo miejsca. Tymczasem okazuje się, że na płycie z grą znajdują się... 72 MB danych.
To niestety nie te czasy, gdy kupując grę na fizycznym nośniku wrzucało się ją do napędu, startowało z instalacją i po chwili przystępowało do zabawy. Jak widać tu trzeba odbębnić swoje przez Internet, co w tym przypadku przekłada się na pobieranie grubo ponad 100 GB danych (razem z patchami na premierę). Ba, na PlayStation 5 po pobraniu wszystkiego co udostępniono rozmiar Call of Duty: Modern Warfare 2 dochodzi do 150 GB. No bo tak, sytuacja dotyczy wszystkich wersji gry, na PC i konsole.
Activision nie skomentowało jeszcze pytań odnośnie tego, dlaczego postawiło na atrapę fizycznego nośnika, który tak naprawdę jest tylko kluczem do pobierania wydania cyfrowego. Pocieszające, że w ogóle takie pytania się jeszcze pojawiają, bo głosów osób, które nie widzą tu niczego zdrożnego też nie brakuje.
Źródło: @DoesItPlay1