Dlaczego smartfony Xiaomi są tańsze od innych? Ten przykład to tłumaczy
Mówi się, że tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie. Podobną opinię mają jednak również smartfony Xiaomi. Dlaczego chińskiemu producentowi udaje się walczyć o klientów właśnie cenami?
Xiaomi produkuje smartfony po kosztach, Redmi K30 5G to najświeższy przykład
Kilka dni temu zaprezentowane zostały smartfony Redmi K30 i Redmi K30 5G. Patrząc na to, co mają do zaoferowania można przypuszczać, że będą cieszyły się nie mniejszą popularnością niż poprzednicy z serii Redmi K20. W kontekście cen zwrócono uwagę na bardzo ciekawy fakt.
Wedle wyliczeń analityków, koszt podzespołów potrzebnych do przygotowania Redmi K30 5G w wersji 6 GB RAM + 64 GB wynosi około 1746 juanów. Zainteresowani jej zakupem zapłacą natomiast 1999 juanów. Prosty rachunek pozwala zorientować się, że podzespoły stanowią około 87% finalnej ceny. Jeśli dodać do tego inne wydatki, jakie musi ponieść producent pojawiają się pytania, czy i ile zarabia na jednym egzemplarzu?
Czy smartfony Xiaomi będą droższe?
Można przyjąć, że powyższe liczby objęte są pewnym błędem, ale zapewne niewielkim. Już niejednokrotnie pojawiały się podobne sugestie. Sam producent już jakiś czas temu twierdził zresztą, że wprowadzając do sprzedaży nowe smartfony stara się nie przekraczać marży w wysokości 5%.
Niektórzy sugerują, że Xiaomi będzie skupiać się na zarabianiu na reklamach czy usługach tak, aby ceny sprzętu nadal pozostawały na atrakcyjniejszym niż u konkurentów poziomie. Inni widzą tu jednak czarniejszy scenariusz. Po osiągnięciu określonego progu popularności (który już jest bardzo wysoki), chiński producent powoli będzie stawał się droższy. I jako jako przykład podają chociażby Xiaomi Mi Note 10 Pro, który kilka dni temu zadebiutował na naszym rynku i nie należy do najtańszych.
Źródło: TechMate, foto: Xiaomi
Warto zobaczyć również: