DLC do Dying Light za szklankę wody, czyli jak wypromować się na działaniach konkurencji

Techland wyrasta na mistrza marketingu.

Mateusz Tomczak
Dying Light

Techland wyrasta na mistrza marketingu. Świetne zwiastuny gier to jedno, ale podobać mogą się również błyskawiczne reakcje na bieżące wydarzenia. Tym razem ofiarą padło Activision.

Wydawca Destiny przygotował bowiem akcję, w ramach której kupujący dodatek The Taken King będą musieli zrobić coś jeszcze, aby odblokować jego pełną zawartość. Sięgając po puszkę napoju Red Bull z limitowanej edycji otrzyma się dodatkową misję oraz szansę za zbieranie większej ilości doświadczenia (aż 50% przez 30 minut). Dość mało lubiana przez graczy forma, zwłaszcza, że wspomniany dodatek do tanich nie należy.

Tutaj na scenę wkracza Techland, który zaoferuje graczom dodatki do Dying Light za szklankę wody. Konkretnie mówiąc za zdjęcia z takową, które z oznaczeniem #DrinkForDLC trafią na portal Twitter. Od ilości tego typu fotografii zależy to, ile dodatków zostanie udostępnionych.

Dying Light akcja promocyjna

To nie pierwszy raz kiedy polski producent wykazuje się czujnością. Do promocji Dying Light wykorzystywano już "krągłości' Kim Kardashian, tramwaje we Wrocławiu, a nawet premierę Evolve.

Źródło: Twitter, videogamer, geforce

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE