BioWare zgodnie uznało, że trzecia odslona to najwyższa pora, by do gry wprowadzić tryb multiplayer. Z tego powodu w Mass Effect 3 w końcu pogramy przez sieć. Podobny los czeka również Dragon Age III.Informacje na ten temat są nad wyraz skąpe i mają charakter "przecieków". Mniej więcej tą samą drogą pół roku temu usłyszeliśmy o sieciowych przygodach Komandora Sheparda. Tryb multi w Dragon Age III miałby zostać zrealizowany w ramach tzw. "Battlegroundów", nieco na kształt rozwiązań znanych z World of WarCraft czy wydanej niedawno aktualizacji do Wiedźmina 2.Tryb areny ma mieć kilka różnych wariantów. W PvP podzieleni na drużyny gracze będą mogli mierzyć się z fanami Dragon Age z całego świata. W PvE zjednoczeni z naszymi pobratymcami będziemy mieli okazję pokonać groźne smoki.Informator serwisu Kotaku nie jest w stanie powiedzieć czy multiplayerowe rozwiązanie zostanie wdrożone do Dragon Age III od razu, czy też ukaże się jako dodatek DLC lub zupełnie oddzielny produkt. Wiele, m.in. doniesienia prasowe z początku roku, wskazuje jednak na to pierwsze rozwiązanie.Tymczasem o Dragon Age III jak na razie nie wiadomo wiele. Premiera nie nastąpi wcześniej niż w 2013 roku, zaś twórcy zdecydowali się poszukać kompromisu pomiędzy stricte RPG-ową "jedynką", a nieco hack&slashową "dwójką". Jedną z największych ciekawostek jest fakt, iż grę napędzać ma silnik Frostbite 2, który uczynił m.in. Battlefield 3 tak pięknym. Fani z niecierpliwością zacierają ręce. Więcej o Dragon Age: Dragon Age jako serial telewizyjny - zobacz zwiastun Dragon Age II tylko dla dorosłych BioWare opowiada o Dragon Age III Dragon Age III będzie sztuką kompromisu
Źródło: kotaku