Dying Light dokonało niemożliwego - zainteresowało Japończyków

Z pewnością jest to kolejny powód do radości dla studia Techland.

Mateusz Tomczak
Dying Light

Zapewne już nie raz słyszeliście, iż polski Dying Light został przyjęty przez graczy bardzo ciepło. Gra okazała się być propozycją kuszącą nawet dla Japończyków i z pewnością jest to kolejny powód do radości dla studia Techland.

Bardzo często bywa przecież tak, że produkcje święcące triumfy w Europie i Ameryce Południowej w Kraju Kwitnącej Wiśni przechodzą bez echa. Dying Light taka sytuacja jednak nie dotyczy.

Pierwszy tydzień obecności na tamtejszym rynku wypadł dla omawianej gry naprawdę doskonale. Dying Light zajęło drugie miejsce na liście najlepiej sprzedających się gier i w tygodniu od 13 do 19 kwietnia znalazło 25 530 nabywców, a mowa jedynie o wersji na PS4.

Większym wzięciem cieszyło się Girls Mode 3: Kirakira Code (Nintendo 3DS), które dobiło do wyniku 55 179 sprzedanych egzemplarzy. Inne nowości o takim starcie mówić już nie mogą i przykładowo na sięgnięcie po Saints Row IV: Re-Elected (PS4) zdecydowało się niespełna 5 tysięcy graczy. Dało to temu tytułowi 17 pozycję w omawianym zestawieniu i jednocześnie dobrze udowadnia postawioną wyżej tezę, że wbić sie w gusta Japończyków nie jest łatwo.

Przypomnijmy, że już ponad miesiąc temu Dying Light przekroczyło barierę 3,2 miliona sprzedanych egzemplarzy. Teraz wynik ten musi być jeszcze lepszy.

Źródło: vg247, gematsu

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ