Dziewczyny z gier wideo!

Od Alyx Vance z Half-Life 2, przez Rayne z BloodRayne, po samą Larę Croft. Wybraliśmy najfajniejsze dziewczyny z gier.

Dziewczyny z gier

Swego czasu zastanawiające wydawało mi się, czemu tak wielu mężczyzn decyduje się na granie w tytuły MMORPG kobiecymi postaciami. Na rozmyślaniach mijały dni, tygodnie, miesiące, aż w końcu doszedłem do wniosku, że przyczyna może być tylko jedna – żaden normalny facet nie miałby ochoty przez długie godziny, często do późna w nocy, gapić się na tyłek jakiegoś przerośniętego ogra. W tym szaleństwie jest metoda! Drodzy panowie, tym samym zapraszamy was na prawdziwą ucztę dla oka każdego miłośnika wirtualnej rozrywki.

Image

Wprawdzie jedno zdjęcie mówi ponoć więcej niż tysiąc słów, jednak w obawie przed atakiem wściekłego ruchu feministek, a także z szacunku dla dokonań i niekiedy ciekawej fabuły przygotowanej przez producenta, przytoczymy także krótką historię każdej z opisanych przez nas bohaterek. A wybraliśmy najlepsze z najlepszych. Najbardziej urocze, charyzmatyczne i zapadające w pamięć.  Nie bez przyczyny w końcu wizytówką i swoistą ikoną przemysłu gier jest właśnie kobieta – słynna Lara Croft.

Przed lekturą tekstu warto też wspomnieć o tym, jakie przyjęliśmy założenia. Stawialiśmy na bohaterki, które wykreowały gry komputerowe i konsolowe, które stały się symbolem popkultury lub śmiało mogłyby nim być. Piękne, charakterystyczne, interesujące. Takie, które pamiętamy po latach.

Stawiając na prymat gier odpuściliśmy sobie liczne panie, które na ekrany naszych telewizorów i monitorów przywędrowały z kart książek i filmów. Co innego w drugą stronę. A sami zobaczycie, że zaskakująco wiele z naszych bohaterek miało sporo szczęścia do ekranizacji!

Zapraszamy do lektury i podziwiania!

Half-Life: Alyx Vance

Image

Alyx Vance nie jest główną bohaterką, jednak na stałe utkwiła w pamięci wszystkich miłośników Half-Life’a. Do wątku fabularnego dołącza wraz z premierą drugiej części gry, czyli pod koniec 2004 roku. Rzeczywiście przyszła na świat w 1995 roku, a poznajemy ją gdy ma 25 lat. Naukowiec, hacker, buntownik - oto cała Alyx.

Alyx nie jest szczególnie ładna, ani nie ma żadnych wybitnych umiejętności, jednak stopień jej zaangażowania w walkę o przyszłość świata i wyeliminowanie obcych najeźdźców budzi podziw. Stanowi też doskonałe wsparcie dla naszego głównego herosa – Gordona Freemana. Alyx jest wrażliwa, płaczliwa i przyjaźnie nastawiona do otoczenia, choć kilka osób zdołało zajść jej za skórę.

Niewątpliwie najbardziej interesujący w tym wszystkim wydaje się aspekt wzajemnych relacji na linii Alyx-Gordon. W kilku momentach Half-Life’a 2 i kolejnych dodatkach wiele wskazuje na to, że pomiędzy tymi postaciami coś zaiskrzyło, jednak cała ta historia została opowiedziana na zasadzie... licznych niedopowiedzeń.

Alyx kochamy za to, że gdyby istniała naprawdę, najpewniej z pasją grałaby w World of Warcraft. Ona jedyna ze wszystkich wymienionych w tym artykule naprawdę mogłaby zrozumieć gracza!

Final Fantasy: Yuna

Image

Seria Final Fantasy dostarczyła tylu ślicznych bohaterek (co wydaje się być w pełni obiektywnym stwierdzeniem, a nie opinią fana mangi lub anime), że trudno nie wspomnieć choćby o jednej z nich. Na dodatek nad resztą japońskich gier ma taką przewagę, że tutaj mogliśmy dowiedzieć się o nich nieco więcej niż tylko to, jaka jest ich ulubiona technika walki.

Obecnie gracze na całym świecie najczęściej wzdychają do Yuny. Jest to siedemnastoletnia dziewczyna, którą poznajemy w Final Fantasy X. Matka Yuny musiała w okresie prenatalnym spożywać wiele nielegalnych substancji, bo nasza młoda bohaterka niczego nie pragnie tak bardzo jak pokoju, szczęścia i radości dla całego świata.

Z drugiej strony nie jest jednak zwykłą niewinną dziewczynką całkowicie oderwaną od rzeczywistości. Jako dobrze wyszkolona kapłanka ma ambicje stale rosnąć w siłę, by ostatecznie pokonać złego demona, który niedawno powrócił do życia. Z Yuną spotykamy się również w Final Fantasy X-2, którego akcja rozgrywa się dwa lata później. Nasza bohaterka od tego czasu nieco zmężniała (choć nie jestem pewien czy w przypadku kobiety jest to całkowicie odpowiednie słowo) i zaczęła prezentować bardziej dojrzałe podejście do życia.

Ponieważ Yuna jest jedną z nielicznych niepełnoletnich w naszym rankingu, otwarcie przyznamy, że szanujemy i wielbimy ją przede wszystkim za życiowy altruizm, wspaniałą wyobraźnię i uparte dążenie do celu. No bo za cóż innego?

No One Lives Forever: Cate Archer

Image

Moja ulubienica w rankingu. Przede wszystkim dlatego, że NOLF był wybitnym (i nieco niedocenionym) FPS-em, ale także sama Cate miała wiele uroku. Nie bez powodu przylgnął do niej pseudonim „Bond w spódnicy” (choć takowej wcale nie nosiła). Postać Cate wzorowano na  amerykańskiej modelce i aktorce – Mitzi Martin.

Cate to dziewczyna z dobrego domu, która na skutek różnych życiowych okoliczności skończyła kradnąc na ulicy. Pewnego dnia zainteresowała się zegarkiem jegomościa o imieniu Bruno, który okazał się agentem tajnej brytyjskiej organizacji UNITY. Zaimponowała mu skuteczność młodej złodziejki, w związku z czym osobiście postanowił wyszkolić ją na perfekcyjnego żeńskiego szpiega, który nie boi się zabijania.

Akcja wydanej pod koniec 2000 roku gry toczy się w latach sześćdziesiątych, do czego zresztą nawiązuje cała jej stylistyka – fryzury, stroje, a nawet towarzysząca nam podczas zabawy muzyka. Cate ma do swojej dyspozycji wsparcie całej organizacji UNITY, w związku z czym często otrzymuje dość „futurystyczne” gadżety, odwdzięczając się w zamian kulkami wpakowanymi prosto w skronie okrutnych bandziorów. Cate urzeka klasą przy wykańczaniu kolejnych przeciwników i towarzyszącym jej przy tym poczuciem humoru Jako główna bohaterka występuje w grach No One Lives Forever i  No One Lives Forever 2. Jako niegrywalną postać spotykamy ją także w Contract: J.A.C.K.

Choć Cate obecnie jest zapewne w wieku naszych babci, to jednak dzięki niej perspektywa życia w latach sześćdziesiątych nie wydaje się aż tak przerażająca. Obcisłe, kolorowe wdzianka i świetne poczucie humoru działają na facetów każdej epoki.

Mortal Kombat: Sonya Blade

Image

Sonya Blade to jedna z najpopularniejszych postaci w historii upadającego nieco (niestety) gatunku, jakim są bijatyki na PC. Wystąpiła w siedmiu grach z serii Mortal Kombat, a także w obu częściach filmu kinowego (w tej roli Bridgette Wilson) oraz wzorowanego na popularnej marce serialu.

Jej debiut przypada na rok 1992. Jako członkini elitarnych sił specjalnych Stanów Zjednoczonych bierze udział w turnieju Mortal Kombat odbywającym się na wyspie Shang Tsunga. Oprócz takich wartości jak miłość, przyjaźń i troska o przyszłość naszej planety, przyświeca jej silne uczucie nienawiści wobec zwyrodnialca o imieniu Kano.

Oficjalnie Sonya walczy w stylu Kenpo oraz Tae Kwon Do, choć gracze często zarzucali tej postaci, że troszkę nadużywa różnej maści ataków specjalnych. To niedoskonałe zbilansowanie chyba jednak nie przeszkadzało, bo Sonya Blade od lat jest bohaterką, od której twórcy gier z serii Mortal Kombat zaczynają „ustalanie wyjściowej jedenastki”.

Sonya to twarda blondynka z zasadami. Przeraża jednak jej biust, który zdaje się być wykonany z przeciętej na pół piłki do koszykówki. Sugerujemy, by w kolejnych częściach twórcy przyłożyli nieco więcej uwagi do jego animacji!

Star Wars: Knights of the Old Republic: Bastila Shan

Image

Miłośnicy Gwiezdnych Wojen zapewne nie wybaczyliby mi, gdybym nie wspomniał o tej postaci. Nasza dzielna mentorka, utalentowany rycerz Jedi, a przy tym szczycący się niezwykle rzadką umiejętnością Bitewnej Medytacji.

Towarzyszy głównemu bohaterowi prawie od samego początku. Uczy go rozróżniać dobro od zła, tak by ten w pełni mógł oddać się jasnej stronie mocy. Sama jednak nie jest w pełni przekonana co do skuteczności poczynań Rady Jedi stacjonującej na planecie Dantooine i w efekcie Darth Malakowi w końcu udaje się ją złamać. Od gracza zależy jak dla niej skończy się ta historia.

Bastilla urzeka swoją cnotliwością i wiernością dla sprawy. Warunki też ma całkiem niezłe, dlatego żałujemy, że KotOR wyszedł już w 2003 roku. Dziś twórcy na pewno użyliby większej ilości polygonów!

Charakterystyczną cechą Bastili jest podwójny miecz świetlny o żółtego koloru ostrzach, którym wywija w naprawdę efektowny sposób. Tak naprawdę jednak na forach na całym świecie, w praktycznie każdym temacie o KotOR, poruszany jest temat bikini Bastilli. Otóż statystycznie rzecz ujmując 67 proc. graczy nie daje tej bohaterce żadnych szat właściwych dla Jedi, zmuszając ją tym samym do paradowania w stroju Księżniczki Lei, takim jaki wybranka Hana Solo miała w słynnej scenie z Jabbą Hutem.

Mirror’s Edge: Faith

Image

Narodziła się pod koniec 2008 roku i choć jest jedną z młodszych bohaterek w naszym zestawieniu, nie miała lekkiego życia. Faith z zawodu jest kurierką dostarczającą przesyłki w mieście rządzonym przez totalitarne władze. Wszelkie formy komunikacji są przez nie monitorowane, za wyjątkiem właśnie pracy kurierów. Do czasu.

Mirror’s Edge to jedna z najbardziej innowacyjnych gier ostatnich miesięcy, a sama Faith urzeka nie tylko azjatycką urodą czy osobowością, ale przede wszystkim sprawnością fizyczną. Przeskakiwanie z dachu na dach, bieganie po poręczach czy upadki z dużych wysokości to dla niej chleb powszedni. Niejeden spec od le parkour mógłby wpaść w kompleksy.

Faith to specyficzna propozycja. W końcu nie każdego muszą kręcić Azjatki, choć z pewnego źródła wiem, że bohaterka Mirror’s Edge ma w naszej redakcji kilku fanów. W trakcie zabawy nie epatuje nagością (nad czym oczywiście ubolewamy), więc wydaje się, że tak naprawdę najbardziej urzeka cnotliwość i nadzieja, że w sequelu nieco podgrzeje się temperatura.

Soulcalibur: Sophitia Alexandra

Image

Sophitia złamała serce niejednego miłośnika gier jeszcze w czasach automatów rozstawianych w najróżniejszych miejscach (ze specjalnymi salonami na czele). Obecnie znamy ją głównie z serii gier Soulcalibur, jednak jej debiut przypada na rok 1996 i grę Soul Edge.

Sophitia Alexandra, choć jej wygląd i piękne blond włosy zupełnie na to nie wskazują, z pochodzenia jest Greczynką. Wychowała i nauczyła się walczyć w Atenach. Być może nawiązując do mitycznej Ateny - tak wielką sympatią darzy swój miecz i tarczę.

Tak naprawdę jednak jej zabawę ze sztukami walki rozpoczęło spotkanie zupełnie innego z bogów Olimpu – Hefajstosa. To właśnie on sprezentował jej efektowne uzbrojenie.

Sophitia, zresztą bardzo słusznie, do dnia dzisiejszego zajmuje wysokie miejsca w rankingach najbardziej ponętnych bohaterek gier wideo. Jej urok osobisty i urodę docenili redaktorzy takich serwisów jak GameSpy, GameDaily, UGO.com i – przede wszystkim – Benchmark.pl. :)

Żeby zakochać  się w Sophicie trzeba zobaczyć ją w akcji. Piękne, płynne ruchy i cudowne blond włosy sprawiają, że staje się prawdziwą królową nie tylko gier z serii Soulcalibur, ale i chyba wszystkich istniejących bijatyk.

BloodRayne: Rayne

Image

Mało jest bohaterek, które takim przebojem wdarły się do świata gier komputerowych i już na stałe w nim pozostały. Seksowna wampirzyca Rayne w popkulturze graczy narodziła się w 2002 roku, a dwa lata później mogliśmy podziwiać dalszą część jej przygód.

Rzeczywista data narodzin Krwawej Renii przypada na okolice roku 1915. Rayne miała stosunkowo trudne dzieciństwo – narodziła się na skutek gwałtu, na dodatek jej ojciec – wampir, gwałciciel (jakieś combo czy co!?) - pozabijał całą jej rodzinę.

Nasza bohaterka pragnie pomścić swą stratę, z drugiej strony pamiętając jednak, że „ojczulek” jest jedyną osobą, która rozumie jej krwawy problem. Po wielu perypetiach Rayne w końcu staje do walki z prawdziwym zagrożeniem dla świata, jakim w tamtym okresie byli... naziści.

Jak przystało na zawodową wampirzycę, Rayne jest niezwykle silna i szybka. Przeciwnicy nie mają szczególnie dużych szans w bezpośrednim starciu z naszą bohaterką. Poziom trudności rośnie nieco w drugiej części gry, kiedy to Renia mierzy się z innymi wampirami. Oczywiście od akcji i fabuły graczy szczególnie mocno odciągają obcisłe, lateksowe wdzianka BloodRayne.

Warto wspomnieć, że powstał film oparty na grze. W rolę tytułowej bohaterki wcieliła się sama Kristina Loken, jednak reżyserią zajął się (nie)sławny Uwe Boll, w związku z czym wymiar artystyczny tego dzieła jest znikomy.

Rayne jest seksowna, jednak jej przesadnie duże przywiązanie do krwi może nieco przerażać spokojniejszych graczy.

Prince of Persia: Farah

Image

Gry z serii Prince of Persia charakteryzuje obecność pięknych kobiet, które towarzyszą głównemu bohaterowi. Farah jest jedną z istotniejszych postaci „drugiej trylogii” przygód Księcia, której kolejne części ukazywały się w latach 2003-2005.

Farah pojawia się w dwóch spośród nich – debiutanckich Piaskach Czasu oraz zamykających całą historię Dwóch Tronach. Co najciekawsze, Farah z pierwszej i Farah z ostatniej części gry dość znacząco się różnią i nie mają wspólnych wspomnień. Obie jednak wraz z rozwojem akcji zakochują się w głównym bohaterze. Spójrzcie tylko, ile zamieszania może narobić manipulowanie czasem!

Farah może poszczycić się królewskim pochodzeniem. Była księżniczką Indii zanim Książę wraz ze swoim ojcem nie zdecydowali się na podbój. Stąd wzięła się jej późniejsza (jak już wiemy – przełamana) niechęć do głównego bohatera.

Farah to znakomita łuczniczka, która w trakcie zabawy wspiera nasze poczynania, przy okazji często wskazując prawidłową drogę. Przede wszystkim przyświecał jej jednak cel, jakim było dorwanie złego Wezyra, który był przyczyną wszystkich nieszczęść jakie się jej przytrafiły.

Farah to jedyna indyjska laska w naszym zestawieniu. Choć nie ma seksapilu Kaileeny, ani uroku osobistego Eliki, to jednak gospodarczy i militarny potencjał Indii wyraźnie sugeruje, by zacząć się interesować tamtejszymi kobietami.

Prince of Persia: Elika

Image

Elika jest bohaterką gry opowiadającej o najnowszych przygodach Księcia Persji (tej, w którym głos podkładał Maciej Zakościelny, a grafika była rysunkowa). Tym samym jest jedną z najmłodszych dam w naszym zestawieniu, bo formalnie „narodziła się” dopiero w 2008 roku.

Elika to dobry duch głównego bohatera. Jej podstawowym zadaniem jest ratowanie go z wszelkich tarapatów. A ma ku temu naturalne predyspozycje, ponieważ wyjątkowo dobrze radzi sobie z kontrolowaniem magii i lataniem. Szkoda że twórcy wcześniej nie wpadli na pomysł wprowadzenia takiej postaci do gier z serii Prince of Persia (a także, że Elika nie jest bohaterką serii Tomb  Raider), bo głębokie przepaści w końcu przestałyby stanowić jakikolwiek problem.

Jak przystało na przedstawicielkę królewskiego rodu, Elika jest bardzo dostojna, co kontrastuje z nieco frywolnym charakterem Księcia. Mimo wszystko pomiędzy obydwiema postaciami zaczyna iskrzyć. Nasza bohaterka była wzorowana na takich kinowych kreacjach jak Padme Amidala z Gwiezdnych Wojen, Arwena z Władcy Pierścieni czy Elizabeth Swann, znana miłośnikom Piratów z Karaibów.

Elika jest urocza! Delikatna, dystyngowana, idealna do zaproszenia na wystawny bankiet. No i wcale, nigdy przenigdy, nie narzeka, że potrzebuje nowej pary butów!

Prince of Persia: Kaileena

Image

Kaileena to trzecia i chyba najbardziej pociągająca z gorących lasek, jakie do tej pory zafundowali nam twórcy gier z serii Prince of Persia. Poznajemy ją w drugiej trylogii przygód Księcia, w części o nazwie Dusza Wojownika.

Kaileenę spotykamy na Wyspie Czasu i choć przez długi czas jest dla nas całkowicie anonimowa, ostatecznie okazuje się być tam naprawdę ważną szychą – Cesarzową Czasu we własnej osobie. Na skutek licznych zawiłości fabularnych Kaileena nie sprzyja naszemu bohaterowi, oczywiście do czasu. Bo jak tu nie zakochać się w samym Księciu, na dodatek gdy uratuje twoje życie?

Kaileena walczy dwoma mieczami i – uwaga, spoiler - jest to przydatna umiejętność, jednak niewystarczająca by pozostać przy życiu w Dwóch Tronach. Nadal odgrywa jednak dość istotną rolę i – już z zaświatów – pomaga ostatecznie uporać się z całym tym problemem z czasem.

W angielskiej wersji językowej głos pod Kaileenę podkłada sama Monika Belucci.

Tym samym Kaileena jako mroczna femme fatale, która z czasem się rehabilituje, stała się chyba najbardziej seksowną postacią w historii gier z serii Prince of Persia. No, chyba że ktoś woli Księcia?

Resident Evil: Jill Valentine

Image

Mówisz Resident Evil, myślisz Jill Valentine (a jeśli nie, to masz problem, stary!). Pojawia się w pierwszej edycji jako jedna z dwóch grywalnych postaci, i kilku następnych (choć nie wszystkich) grach z tej zasłużonej serii horrorów. Można ją znaleźć także w filmie Resident Evil: Apocalypse, gdzie gra ją piękna aktorka Sienna Guillory. I na dodatek ten film da się oglądać! Pewnie dlatego, że Uwe Bolla trzymali z dala od niego...

Początkowo należała do policyjnej jednostki specjalnej o nazwie STARS, a jej specjalizacją były materiały wybuchowe. Po tym jak całe miasto zostało opanowane przez zombiaków, byłoby z nią naprawdę krucho, gdyby nie pomoc ze strony Carlosa Olivieiry.

Warto wspomnieć, że Jill Valentine to jedna z najczęściej nagradzanych bohaterek gier wideo w rozmaitych rankingach sympatii i seksowności. Jak widać dużo krwi i hordy zombie nie są w stanie wpłynąć na poczucie estetyki u graczy. Gościnnie pojawia się także w grze Marvel vs Capcom 2.

Jill to twarda babka z zasadami. Nie piszczy na widok zombiaków, nie zastanawia się szczególnie długo. No i ten quasi-policyjny mundurek...

Super Mario Bros: Princess Peach

Image

Starsza o blisko dekadę od samej Lary Croft. Być może wystąpiła też w większej ilości gier niż słynna pani archeolog. Z całą jednak pewnością przebijanie się przez zakurzone grobowce z shotgunem w ręku nie jest w jej stylu.

O nie, Księżniczka Grzybowego Królestwa jest zdecydowanie bardziej bezbronna (choć legendy mówią, że potrafi pokazać pazur i bierze sprawy w swoje ręce – tak było na przykład w Super Princess Peach World), a głównym bohaterem serii jest hydraulik Mario (oraz jego brat – podobno bliźniak – Luigi).

Księżniczka regularnie wpada w jakieś tarapaty, a nasi bohaterowie ruszają jej z pomocą. Na przestrzeni ponad dwudziestu lat jej egzystencji zmaga się przede wszystkich z niezwykle natrętnym Bowserem.

Wizerunek Princess Peach przez lata dość mocno ewoluował. Twórcy wielokrotnie decydowali się na delikatne modyfikacje jej ubioru: zmieniali kolorystykę, fason, fryzurę. Jedynie uczucie do Mario pozostało stałe i niezmienne.

Princess Peach kochamy za to, że opiera się feministkom. Jest słaba i bezbronna. Gdyby jej przygody tworzyła Gretkowska i Szczuka, to musielibyśmy ratować biednego Mario, a na końcu solidne manto dostałby legendarny Donkey Kong. A tego nie chcemy!

Dead or Alive: Kasumi

Image

W grach z serii Dead or Alive naprawdę jest w kim wybierać. Żeby jednak nie przyćmić konkurentek, zdecydowaliśmy się wybrać jedną reprezentantkę, a to zaszczytne miejsce przypadło Kasumi.

Kasumi to twór typowo mangowy, a Japończycy słyną z tego, że wolą odkryć niż zakryć (komuś to przeszkadza?). Dlatego też Kasumi dumnie prezentuje to, czym obdarzyła ją natura, a już zwłaszcza w grach z serii Beach Volleyball, które są swoistym „spin offem” Dead or Alive, gdzie znane z bijatyki postaci w skąpych bikini grają... w plażową siatkówkę.

Kasumi to kobieta-ninja wyszkolona w sztuce walki o nazwie ninjutsu. Cechuje ją ogromna duma i wrażliwość na ludzkie cierpienie zarazem. Wystąpiła we wszystkich grach z serii Dead or Alive (debiut w 1996 roku) oraz późniejszych wariacjach. Ponadto znajdziemy ją w filmie, gdzie rolę naszej bohaterki odgrywa Devon Aoki.

W tym miejscu chciałem napisać za co kochamy Kasumi. Ale wystarczy spojrzeć na fotkę u góry i sprawa staje się jasna, prawda?

The Longest Journey: April Ryan

Image

April Ryan przesadnie urokiem osobistym nie grzeszy, niemniej jest postacią wartą  wzmianki, bo dzięki The Longest Journey, a następnie Dreamfall, na stałe zapisała się w kanonie gier przygodowych bijąc popularnością na przykład nieco mniej wyrazistą Kate Walker, którą pamiętają (lub nie) fani Syberii.

Tym, co wyróżnia April z tłumu, jest bez wątpienia intelekt i dość cięte poczucie humoru. Dziewczyna nie bała się uciec z domu, by rozpocząć studia na Akademii Sztuk Pięknych, a następnie podążając za głosem serca wyruszyć w Najdłuższą Podróż swojego życia. Wszystko zaczęło się od dziwnych snów, które jednak ze snami miały coraz mniej wspólnego...

W Dreamfall jej dziewczęcy wizerunek, jak i po części charakter, ulega dość sporemu przeobrażeniu. April staje się ponura, mroczna, jakby ciążyło jej dźwigane brzemię. Na miejsce „dziewczyny z nieco innego świata” wkracza wówczas Zoe.

A Zoe jest naprawdę gorąca. Choć nie tak wyszczekana jak April Ryan, a fenomen Moniki Olejnik śmiało każe podejrzewać, że wygadane kobiety również  cieszą się ogromną popularnością wśród facetów.

Beyond Good & Evil: Jade

Image

Jade to jedna z bardziej pechowych bohaterek w naszym rankingu. Wprawdzie występowała w świetnej grze, jednak na skutek różnych zawirowań wydawniczych, słabej promocji i kilku innych czynników, nie udało się jej odnieść komercyjnego sukcesu. Całe szczęście wkrótce będzie miała okazję nieco sobie „odbić”, bo Ubisoft zapowiedział Beyond Good & Evil 2. Filmik przedstawiający gameplay wygląda rewelacyjnie!

Cechą charakterystyczną Jade jest sympatia jaką darzy zieloną szminkę, a także dość dziwaczne towarzystwo, w którym obraca się z wielkim gadającym prosiakiem na czele. Z zawodu jest fotoreporterką, prywatnie – mistrzynią sztuk walki przy użyciu specjalnego kija.

Prowadzi przytułek dla opuszczonych dzieci, z czasem jednak rozpoczyna się prawdziwa przygoda jej życia, której zakończenie wskazuje na to, że Jade jeszcze nieraz nas zaskoczy.

I właśnie dlatego z tak wielką niecierpliwością czekamy na Beyond Good & Evil 2, zwłaszcza że akcji będzie naprawdę sporo! I jak ta Jade będzie się ruszać... Mimo wszystko jednak jest to propozycja przede wszystkim dla najmłodszych, którzy przed uroki ciała przedkładają pięknego ducha, upór i wysportowanie.

Soulcalibur: Ivy

Image

Ivy trafiła do naszego zestawienia na specjalne życzenie Maćka Piotrowskiego, który – jak twierdzi – jest wielkim fanem jej talentu i umiejętności w walce. My tam jednak wiemy swoje, wystarczy spojrzeć na jedną z jej fotografii!

Oprócz ekstremalnie wielkiego biustu, Ivy cechują jasne włosy, skąpe odzienie oraz wężowy miecz zwany Valentine, który momentami bardzo mocno przywodzi na myśl pejcz. Co najciekawsze – stworzyła go zupełnie sama, korzystając z książek o tematyce alchemicznej oraz mitologii starożytnych Chin.

Nasza bohaterka pochodzi z Wysp Brytyjskich, jednak jej zachowanie całkowicie nie przywodzi na myśl typowych anglików z obowiązkową herbatą każdego dnia.

Ivy towarzyszy serii od samego początku. Przez ten czas wyrobiła sobie także miano prawdziwej seksbomby gier wideo. Być może z tego powodu spotkało ją wiele nieprzyjemności związanych z cenzurą. Niektóre wersje gry, na przykład Amerykańska, znacząco starały się "upruderyjnić" wdzianka omawianej bohaterki.

My, gracze, kochamy ją jednak za „otwartość”, monstrualnie wielkie oczy, grację przy korzystaniu z Valentine i stanowczo protestujemy przeciwko wszystkim akcjom cenzorów!

SIN: Elexis Sinclair

Image

Dawno, dawno temu, kiedy nikt jeszcze nie wiedział kim jest Kate Archer albo Elika, wyrazistych bohaterek gier bardzo brakowało. Jedynymi wyjątkami była Lara Croft i właśnie pani o imieniu Elexis Sinclair, o której dziś pamięta niestety coraz mniej osób.

Dzięki charakterystycznej aparycji i temu, że w SIN dało się pograć bez przeszkód, Elexis trafiła na okładki większości pism branżowych na całym świecie. Było to niezwykle ciekawe zjawisko, bo tak naprawdę wyrazista bohaterka załatwiła grze kapitalną kampanię reklamową.

Nasza bohaterka pojawia się zarówno w SIN, jak i SIN Episodes, gdzie stoi na czele organizacji odpowiadającej za rozwój ludzkości. Jest on jednak nadnaturalnie przyspieszony i przy okazji łamie wszystkie normy moralne jakie tylko można, w związku z czym Elexis  zajmuje miejsce w panteonie raczej negatywnych charakterów.

Elexis pokochaliśmy przede wszystkim za wielki biust (co mi tam!), a było to w czasach, gdy zewsząd uśmiechał się do nas przede wszystkim legendarny Duke i inni napakowani faceci, a Lara była jeszcze brzydka jak noc listopadowa.

Street Fighter: Chun-Li

Image

Chun-Li to starsza koleżanka Sonii Blade, poznajemy ją bowiem już w 1991 roku. Jest jedną z podstawowych wojowniczek w kultowej grze Street Fighter II (nasza redakcja nadal podtrzymuje, że na świecie nie ma człowieka, który nie grał w Street Fightera, a nawet jeśli, to lepiej żeby się do tego nie przyznawał :-)).

Pierwsza kobieta w świecie SF spodobała się na tyle mocno, że powróciła do akcji w kolejnych sześciu grach z serii, w tym najnowszym Street Fighter IV.

Historia jest całkiem podobna jak w przypadku Sonii. Azjatycka wojowniczka jest agentką Interpolu, która ma za zadanie odnaleźć zaginionego agenta. Ale to nie wszystko: do fabuły wkrada się aspekt prywatny i Chun-Li zależy na „dorwaniu” okrutnego Generała Bisona, by pomścić śmierć ukochanego ojca.

Chun-Li walczy w dość oryginalnym  stylu, ale za to godnie reprezentującym jej chińskie pochodzenie. Jest bowiem mistrzynią Tai-Chi, co wbrew stereotypom z audycji w TVP zapewnia jej naprawdę imponującą szybkość i ruchliwość. Warto też dodać, że nasza bohaterka pojawiła się w dwóch filmach – Street Fighterze z popularną kreacją Jean-Claude Van Damme’a oraz jeszcze ciepłym Street Fighter: The Legend of Chun-Li.

Osobiście nie mam pojęcia jak komuś może podobać się Chun-Li, ale przecież o gustach się nie dyskutuje. Jest na sali jakiś amator niskich, ruchliwych i piskliwych Azjatek, które lubują się w starochińskiej modzie?

Tomb Raider: Lara Croft

Image

Prawdziwa celebrytka w naszym rankingu. W jej przypadku nie ma bowiem wątpliwości, że znają ją właściwie wszyscy, włącznie z emerytkami, których kontakt z komputeryzacją w wielu przypadkach ograniczony był jedynie do legendarnej Enigmy.

Lara Croft to dziewczyna z dobrego domu, która piękne żyrandole i zaprasowane serwetki postanowiła zamienić na brudne grobowce, niebezpieczną dżunglę i dwa dobrze leżące w dłoni pistolety. Zadebiutowała w 1996 roku w grze z serii Tomb Raider. Od tego czasu mieliśmy okazję zagrać w kilkanaście produkcji opowiadających o jej przygodach, sama Lara okrążyła zaś świat wiele razy, rozwiązując przy tym wiele mrocznych sekretów, odnajdując starożytne artefakty, a nawet ratując ludzkość.

Na przestrzeni tych 13 lat, jakie minęły od narodzin Lary Croft, twórcy wielokrotnie modyfikowali koncepcję tej postaci. Zmieniały się oczywiście też technologie. Dlatego autorzy kombinowali ze strojem, sylwetką czy uczesaniem (z czasem malał także biust), jednak najistotniejszy element – zawadiacki i przebojowy charakter nieustraszonej pani archeolog – pozostał na szczęście niezmienny. Lara Croft wkroczyła do popkultury także  dzięki postaci modelek, które od lat „odgrywają” jej rolę podróżując po świecie i promując kolejne gry z cyklu Tomb Raider.

Więcej na temat samej Lary Croft, jej ewolucji i historii serii Tomb Raider możecie przeczytać w innym tekście Benchmarka. 

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ