Efekt został sprawdzony i można powiedzieć, że to naprawdę działa. Podczas eksperymentu w jednym pokoju znajdowało się kilka osób, które miały zamontowane na swoich głowach mikrofony. W tym samym czasie, w drugim pokoju znajdował się słuchacz, który miał do dyspozycji tylko zwykłe głośniki. Po zastosowaniu nowego filtru 3D był on w stanie dokładnie określić miejsce, w którym znajduje się mówiąca właśnie osoba.
Wynaleziony przez Edgara Choueiri'ego filtr 3D jest przystosowany tylko do głośników i nie działa z słuchawkami. Jeżeli chcecie lepiej zapoznać się z dziełem naukowca, powinniście obejrzeć poniższy materiał wideo.
Podoba wam się ten efekt 3D, czy jednak go nie zauważyliście?
Źródło: Instant Fundas