Aktualizacja [30.08.2017]: Szanse na to, że e-sport faktycznie stanie się częścią Igrzysk Olimpijskich w 2024 roku, są coraz większe. Przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, Thomas Bach, z góry jednak zaznacza, że jeśli tak się stanie, to nie należy nastawiać się na CS:GO czy inne brutalne gry.
Igrzyska Olimpijskie, jak przypomina Bach, mają promować równość i zdrową rywalizację. Przemoc nie jest raczej tym, po co miłośnicy sportu wybierają się na taką imprezę. Dlatego też nie ma co liczyć na strzelaniny, a raczej spodziewać się turniejów na przykład z serią FIFA w roli głównej.
DLA CIEBIECyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe
News [10.08.2017]: Spór o to, czy e-sport można traktować na równi z tym „klasycznym” sportem trwa i pewnie długo jeszcze nie doczekamy się jego finału. Bez wątpienia jednak przełomowe byłoby włączenie elektronicznych zmagań do kalendarza Igrzysk Olimpijskich. A Francuzi, którzy będą gościć najlepszych sportowców w 2024 roku, rozważają taki właśnie scenariusz.
E-sport jako konkurencja medalowa na Igrzyskach Olimpijskich 2024 w Paryżu – taki pomysł ma francuska komisja, której współprzewodniczącym jest Tony Estanguet. Kajakarz górski na emeryturze zdradził, że w planach jest poważne przyjrzenie się rozgrywkom elektronicznym, co pozwoli podjąć ostateczną decyzję w tej sprawie.
Warto przypomnieć, że e-sport zagościł już na igrzyskach. Konkretnie podczas ubiegłorocznej imprezy w Rio – odbyły się wówczas „mecze pokazowe” pomiędzy ośmioma reprezentacjami w Smite i Super Smash Bros. na Wii U. Konkurencja medalowa to jednak poziom wyżej. Poziom, który wcześniej osiągnięty ma zostać podczas Igrzysk Azjatyckich w 2022 roku.
Myślicie, że to dobry pomysł, by e-sport zagościł na Igrzyskach Olimpijskich?
Źródło: Kotaku, AP. Foto: Jakob Wells/Wikimedia (CC BY 2.0)