Jedną decyzją Elon Musk udaremnił ukraiński atak na Rosję

Elon Musk to nie tylko najbogatszy człowiek na świecie. To też osoba, od której decyzji może zależeć niejedno ludzkie życie. Wpłynął nawet na wydarzenia podczas wojny w Ukrainie.

Image

Nie ulega wątpliwości, że internet odgrywa obecnie kluczową rolę w naszym życiu. W przypadku sieci Starlink, która jest „dzieckiem” Elona Muska, istnieje jednak pewna specyficzna sytuacja – to on, jeden człowiek, ma możliwość całkowitego wyłączenia tej sieci na określonym terytorium. Tak też się stało w 2022 roku, co przekreśliło plany Ukrainy na atak na rosyjską flotę.

Już 12 września 2023 r. na rynku ukaże się biografia Elona Muska. To najnowsza książka Waltera Isaacsona, który wcześniej w niezwykły sposób opisał także życie takich wizjonerów, jak Steve Jobs czy Leonardo da Vinci. CNN dotarł do fragmentu, który pokazuje, jak dużą moc ma Elon Musk.

Jak Elon Musk udaremnił ukraiński atak na rosyjską flotę?

Zacznijmy od przypomnienia, że podczas pierwszych dni konfliktu w Ukrainie, Elon Musk zaoferował swoją pomoc. Po tym jak Rosja zaczęła zakłócać systemy łączności, szef SpaceX podjął decyzję o udostępnieniu Ukrainie swojego internetu satelitarnego Starlink. Dzięki temu, kraj nie został odcięty od sieci.

Kiedy jednak Ukraina zaczęła wykorzystywać sieć Starlink nie tylko do utrzymania łączności, ale również do przeprowadzania ofensywnych ataków na Rosję, Elon Musk samodzielnie zdecydował o wyłączeniu sieci na Ukrainie. Jego decyzję miał ponoć motywować strach przed możliwym odwetem ze strony Rosji, potencjalnie z użyciem broni jądrowej. Musk nie chciał również, aby Starlink stał się narzędziem ofensywy.

Decyzja Muska została podjęta – mówiąc kolokwialnie – w dość niefortunnym momencie. Ukraińcy byli w trakcie przeprowadzania pewnej misji. Drony podwodne wyposażone w materiały wybuchowe miały zaatakować rosyjską flotę u wybrzeża Krymu. W jednej chwili utraciły łączność i bez stwarzania jakiegokolwiek zagrożenia, wypłynęły na powierzchnię. Musk świadomie podjął tę decyzję. 

„Nie chciałem brać udziału w tej wojnie. Starlinki nie miały być wykorzystywane do działań ofensywnych. Miały umożliwić ludziom oglądanie Netfliksa, relaksowanie się, korzystanie z internetu w szkołach i robienie dobrych, pokojowych rzeczy” – wyjaśnił  Elon Musk w rozmowie z Walterem Isaacsonem. 

Źródło: CNN, TechSpot

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE